Aspartam: niebezpieczna trucizna!
Czy Wy też zauważyliście akcje rozdawania napojów słodzonych aspartamem na ulicach polskich miast? Ponoć takie akcje mają być teraz bardzo częste. O ile ja rzadko bywam na głównych arteriach centrum by to potwierdzić, o tyle taka strategia wydaje się być uzasadniona.
Aspartam po wniknięciu do naszego organizmu jest metabolizowany do kilku toksycznych substancji: kwasu asparaginowego (40%), fenyloalaniny (40%) i… metanolu, czyli śmiertelnie niebezpiecznego alkoholu metylowego (10%). Nad powyższymi danymi nie powinno być żadnej dyskusji, bowiem ich szkodliwość jest znana powszechnie, np w kontekście metanolu, którego każda ilość jest bezwzględnie szkodliwa.
Z fenyloalaniną sprawa wygląda tak, że jest to składnik codziennej diety, którego spożywamy w rażącym nadmiarze. Fenyloalanina, gdy jest przedawkowywana (a większość ludzi przedawkowuje ją permanentnie, codziennie) powoduje znaczne spadki poziomu serotoniny. A tutaj już prosta droga do depresji, lęków, fobii, zaburzeń psychiki, uszkodzenia mózgu.
Fenyloalanina jest powszechna między innymi w produktach mlecznych takich jak sery. Dodatkowo, potężnym źródłem fenyloalaniny są produkty zbożowe. Ocenia się, że już zjedzenie 3/4 bochenka chleba może znacząco pogorszyć nastrój na całą dobę. Dzieje się tak nie tylko na zawartość fenyloalaniny, ale także ze względu na obecność prolamin (gluten), które są neurotoksynami, jak i amylopektyny-A – która powoduje jeszcze większe wahania poziomu glukozy i insuliny, niż cukier biały.
Oczywiście, pewna niewielka ilość fenyloalaniny jest konieczna do życia. Ale gdy spożywamy na śniadanie i kolację pieczywo z serami, na obiad – makaron, kluchy bądź mięcho w panierce, a w międzyczasie napoje i gumy z aspartamem – to bardzo szybko poziom fenyloalaniny sięga poziomu krytycznego. Możemy mieć wyraźne objawy przedawkowania fenyloalaniny, pomimo tego, że nie cierpimy na genetyczną chorobę – fenyloketonurię.
Podobnie sprawa ma się ze słodzikiem, który jest następcą aspartamu, czyli sukralozą. Tak zwani „racjonaliści naukowi” czy też „sceptycy teorii spiskowych” przedstawiali sukralozę jako dogłębnie przebadaną, „pozbawioną kontrowersji” alternatywę do aspartamu. Co się okazało po latach? Sukraloza jest metabolizowana przez organizm do dwóch toksycznych metabolitów – chloroglukozy i chlorofruktozy. Możecie to przeczytać nawet na „oficjalnej” Wikipedii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sukraloza
Cytuję: „sukraloza nie jest szkodliwa, ale rozkłada się na związki, które są szkodliwe dla organizmu ludzkiego: chloroglukozę i chlorofruktozę.”
Uczulam Was, Czytelnicy, jak zawsze na wszelkie opinie o tym, że coś jest „spiskową teorią dziejów”, czy też „pseudonauką” / „paranauką”. Kto takie opinie rozprzestrzenia, starając się zdyskredytować dochodzenie do prawdy o zdrowiu? Robią to ludzie określający się jako „racjonaliści naukowi” czy też „sceptycy”. Tacy ludzie będą wygłaszać całe tyrady, że owszem, metanol zawarty w alkoholu przemysłowym jest szkodliwy, ale metanol powstający po rozpadzie aspartamu – już nie. Że rtęć ze zbitego termometru jest szkodliwa, ale ze szczepionek już nie. Przeinaczają oni fakty, posługują się badaniami sfałszowanymi przez korporacje i grupy lobbystyczne, kłamią, zatajają ważne dane.
Nie wierzcie w żadną opinię takich ludzi. Sam słyszałem na żywo od takiej osoby, iż aspartam jest najlepiej przebadaną substancją odżywczą na świecie. Pytanie: kto finansował badania? Ten, kto ma pieniądz, dyktuje prawdę w nauce. Dziś nauka nie przypomina ścisłej matematyki, ale bardzo rozmytą i niejednoznaczną filozofię. W dodatku – filozofię najeżoną konserwatyzmem poznawczym i jeszcze większą ilością dogmatów, niż wszystkie trzy jahwistyczne religie razem wzięte.
Racjonaliści naukowi i sceptycy są skupieni wokół dwóch dużych portali – „racjonalista.pl” i „pogromcy mitów medycznych„. Mają oni poza tym wiele mniejszych portali i inicjatyw, np „tak dla szczepień”. Na platformach wordpressowych mają oni wiele tzw blogasków. W każdym razie, potyczki z nimi są procesem fascynującym, pełnym kreacji i wiele uczącym. Czy oni takie coś z tego wynoszą? Szczerze wątpię..
Jarek Kefir
🍀 Chcę Cię serdecznie zaprosić do wsparcia Kefirowego miejsca dyskusji, świadomości i rozwoju. Twoje wsparcie jest kluczowe dla powstawania nowych, fascynujących artykułów. Twój wkład sprawi, że będę w stanie kontynuować moją pasję dzielenia się ciekawą wiedzą, i dostarczać wysokiej jakości treści. Nie mam dostępu do źródeł utrzymania, jakie mają oficjalne media propagandowe, dlatego Twoje wsparcie ma sens.
➡️ NR KONTA: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
➡️ BUY COFFE: [Kliknij tu]
➡️ PAYPAL: [Kliknij tu]
➡️ BLIK: 886 489 463



Dodaj komentarz