Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 843 innych subskrybentów
CZY DOBRO JEST NAGRADZANE A ZŁO KARANE?

Jak to jest z karmą, wolą bożą czy jak tam zwał? Dlaczego dobrych ludzi spotyka tak wiele zła, a im gorszy skurwysyn, tym lepiej mu się żyje? Na te pytania próbują od zawsze odpowiedzieć wszystkie religie i filozofie. Wszystkie robią to ze skutkiem marnym lub jeszcze gorszym, bo duża część z nich zostawiła po sobie spaloną ziemię i stosy trupów.

Obecnie obowiązująca doktryna głosi: „Nie zajmuj się tymi filozoficznymi głupotami, oglądaj Netflixa, pij coca colę, jedz w Mc Donalds i ruchaj wszystko, co nie ucieka na drzewo. A tak poza tym to bądź posłuszny liberalno-kapitalistycznemu państwu, bo wolność jest tylko w sprawach rozporka.” Hipotezy ezoteryczne również mają swoje wyjaśnienia.

Każda z tych religii, filozofii, doktryn ma dać ludziom pocieszenie i nadzieję, że kiedyś tam będzie lepiej. Więc są one też ucieczką od prawdy, która jest brutalna i trudna do zaakceptowania. „Spójrz głębiej w naturę, a zrozumiesz wszystko.”

Więc tak: człowiek ponosi odpowiedzialność za słabość, np w dziedzinie emocji, relacji, zdrowia, psychiki, fizyczności i tak dalej. Im słabszy i bardziej przewrażliwiony człowiek, tym gorsze ma życie. Im silniejszy człowiek (np macho, rekin biznesu, psychopata), tym ma to życie lepsze. Natura i jej prawa to maszyna do wykańczania i zabijania słabych. A ludzie to tłumaczą jakąś wolą bożą, karmą i tak dalej, bo prawda jest zbyt trudna do zaakceptowania.

Jeśli masz jakiś brak, np w dziedzinie zarabiania dużych pieniędzy, to musisz iść na etat, gdzie biznesmen wpłaci Ci niewielką pensję, a całą resztę weźmie dla siebie. Gdy niedomaga sfera relacji, to przyciągniesz okropnego mężczyznę lub niestabilną czy też oziębłą kobietę. W takich przypadkach odwrócone prawo przyciągania da Ci złe przeżycia nie po to, by Cię szkolić czy wypalić karmę, jak sadzą ezoterycy. Ale po to, by Cię wykończyć.

Drań i hulaka, biznesmen wyzyskiwacz, psychopatyczny polityk lub prezes korporacji nie mają tych braków, więc nie generują negatywnej karmy i złych przeżyć.

AUTOR: Jarek Kefir

🌳 P.S. Wesprzyj niezależne dziennikarstwo Jarka Kefira! Jeśli czujesz, że takie treści są ważne i chcesz, by powstawało ich więcej – możesz okazać wdzięczność darowizną. Nie jestem zależny od koncernów i polityków, działam niezależnie, a moja sytuacja finansowa jest naprawdę trudna. Darowizn nie jest wiele. Jeśli chcesz pomóc, patrz poniżej:

🔆 Nr konta bankowego – przelew dla Jarosław Adam, tytułem – darowizna: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
🔆 Przelew z zagranicy: Kod Bic / Swift: BIGBPLPWXXX
Kod IBAN: PL84116022020000000619355350

🔆 Blik na nr telefonu: 886 489 463
🔆 Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
🔆 Przez PayPal: [Kliknij tu]


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

5 responses to “CZY DOBRO JEST NAGRADZANE A ZŁO KARANE?”

  1. Awatar Vanek
    Vanek

    Zauwazylem, ze to czego brakuje antykapitalistom (rowniez zaliczam sie do tego grona) w konflikcie z kapitalistami, rekinami, psychopatami jest zrozumienie tego, ze kazde pieniadze sa brudne. Kazde pieniadze sa brudne poniewaz pochodza z jakiejs nierownosci w postaci asymetrii informacji miedzy kontrahentami czy innej przewadze ekonomicznej pomimo ze kupujacy czy szeregowy pracownik jest ostatnim w tym lancuchu to jest beneficjentem, chocby tego, ze urodzil sie w troche bogatszym kraju niz inny nieszczesnik, choc chce zaznaczyc ze nie zgadzam sie z nowomowa i on nie jest bogatszy ale jest mniej biedny niz ten urodzony np. na Ukrainie.
    Zwykly przyklad. Nawet kasjerka na kasie moze miec zalatwiona prace po znajomosci a ktos wczesniej zostal zwolniony z prozaicznego powodu i nie mogl sie bronic w sadzie pracy bo nie mial pieniedzy, czasu, sil, ale nikt nie ma tego napisane na plecach, ewentualnie uslyszy mimochodem. To jest wszedzie, jestesmy w jakis sposob beneficjentami czyjegos nieszczescia czy pecha, to jest chore i wszyscy jestesmy winni ze tak jest ale zadna grupa tego nie zmieni . Tak jak policjant ktory jest w bagnie po to zeby inny ktory jest cywilem nie musial w tym bagnie byc. Powinny byc kolektywy, wspolpraca, zrozumienie nie wymuszone regulacjami, narzucone przez telewizje, warunkowanie spoleczne narzucone przez celebrytow, ale wynikajace z wnetrza ludzi na wyzszym poziomie swiadomosci, ale do tego juz jest potrzebne minimum ekonomiczne, w postaci dochodu gwarantowanego, mieszkania by ludzie nie czuli ze musza walczyc, a ze sa podmiotami i na tym by budowali swoja tozsamosc.
    Zauwazmy, ze kapitalista siedzi w tym bagnie, gra wedlug bagiennych zasad i mimo ze mu w tym dobrze, bo to jego pole do popisu to on de facto bierze ten brud na siebie (mozna powiedziec „dobrze mu tak”, ale on wie ze tak o nim mysla) Antykapitalista chce wziac pieniadze za swoja ciezka prace ktora mu sie nalezy i nie tylko, ale i wiecej, problem w tym ze kazdy antykapitalista w kraju kapitalistycznym zyje w pewnego rodzaju iluzji poniewaz jest w zlym miejscu gdyz jego system wartosci na ten moment nie ma zadnej wartosci dopoki nie nadejda zmiany w miejscu w ktorym przebywa. Kapitalista o ile nie jest umocowany to musi sie bac fiskusa i jesli nie ma firmy tzw samograja ktory doglada zdalnie jak np. gre „Age of Empires” to musi sie bac konkurencji wiec jego glowa caly czas musi byc w pracy i pod telefonem bo to system wymusza takie zachowania.

  2. Awatar ERIKANECKER
    ERIKANECKER

    Piszesz Jarek, że łajdacy i skurwiele /słowo skurwiel lepiej brzmi niż skurwysyn – bo matka takiego osobnika mogła być porządną kobietą / lepiej radzą sobie w realnym życiu w realnym świecie niż porządni, uczciwi ludzie.
    Tak.
    Masz niestety rację. Ale ci uczciwi, ale ci pracowici wciąż podtrzymują to nasze społeczeństwo. Nasz kraj nie jest jeszcze totalnie
    skorumpowany i wciąż jakoś się trzyma. Wiesz, że każdy totalnie skorumpowany kraj upada. Żadne państwo oparte na wyzysku i nadmiernym ucisku nie trwa wiecznie. Przykładów masz wiele.
    Postaw lepiej pytanie: dlaczego ci uczciwi podtrzymują te upadające społeczeństwa?
    Ba. Oni wciąż są gotowi poświęcić wszystko dla obrony takiego państwa. Najbogatsi uciekają, a ci biedacy walczą za ich ojczyznę. Czynią to nawet wtedy, gdy to państwo nie było, praktycznie ich ojczyzną. A jednak go bronią. Walczą do upadłego.
    Bo wszak są w ojczyźnie rachunki krzywd. Temu nikt uczciwy nie zaprzeczy. Ale krwi nie odmówi nikt. Jak my Polacy począwszy od 1939 roku walczyliśmy o Polskę praktycznie na wszystkich europejskich frontach podczas II Wojny Światowej.

  3. Awatar wolkar
    wolkar

    Tym artykułem Jarek trafił w punkt. Sprawa jest prosta: SKURWYSYNY TRUMFUJĄ – UCZCIWI DOŁUJĄ. Tak było zawsze i tak będzie dalej, a wspomniane religie – te maszynki do trzepania kasy – będą zawsze drania wspierać, same nurzając się w draństwie.
    Skurwysyny, zwani elegancko socjopatami, i problemy, które stwarzają, opisane są w doskonałej książce dr Marthy Stout „Socjopaci są wśród nas”. Gdybym przeczytał ją 60 lat temu miałbym o 80 % mniej problemów z ludźmi. Książka powie Ci jak skurwysyna rozpoznać i jak się przed nim chronić. Jeśli zakładasz, że ją promuję, to po prostu jej nie czytaj…

  4. Awatar Vanek
    Vanek

    To nie takie proste. Sk… tez przechodzi selekcje, tez ma konkurencje, tez ma porazki, roznica jest taka, ze dogaduje sie z podobnymi sobie i paradoksalnie jest bardziej ugodowy niz idealista. Dla nich nie ma problemow zrobic przekret, oszukac innego i podzielic sie zyskami, emanuja pewnoscia siebie, dla ludzi etycznych to juz problem, beda sie zastanawiac, a moze czegos nie zrobic. Samo wahanie sie ich dyskwalifikuje jako kontrahenta, pada pewnosc siebie. Sk… ida do przodu, dzisiaj tu jutro tam, wkreca sie w szemrane towarzystwo, daja innym to co oni chca na swoim poziomie sa w obiegu.

  5. […] CZY DOBRO JEST NAGRADZANE A ZŁO KARANE?26 marca 2022 […]

Dodaj komentarz


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej