Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 843 innych subskrybentów
OHYDA! SPRZEDAJĄ CZEKOLADĘ Z ROBACTWEM!

Czekolada z owadami jadalnymi. skusisz się?

W pewnym lokalu gastronomicznym we Wrocławiu pojawiła się niezwykła pozycja w menu. Czekolada dla odważnych, jak głoszą zapewnienia mistrza cukierniczego, jest serwowana że śmietaną i… larwami mączniaka, czyli po prostu z robactwem. Dożyliśmy czasów, w których ohydne robactwo, które zawsze budziło w ludziach wstręt i było wyrzucane, teraz jest dodawane do łakoci i słodkości.

I jak, są chętni na nowe, mniamuśne papciu z robalami? Będziesz jeść robaki, bo latający prywatnym odrzutowcem i jedzący soczystą, argentyńską wołowinę Schwab Ci teraz to każe? Już sobie wyobrażam młodą parę dorobkiewiczów, z osiedla deweloperskiego w liberalnym Gdańsku, którzy na kolacji przy prosseco i frappe z mlekiem sojowym (soja niszczy testosteron), zamiast zamówionej pizzy bądź własnoręcznie zrobionej potrawy kuchni japońskiej, jedzą obrzydliwe, oślizgłe, wijące się im w ustach larwy. To byłby już szczyt mainstreamu i podległości wobec międzynarodowej władzy.

Teraz jedzenia robactwa propagują w mediach Ci, którzy przy bogato zastawionych stołach, po powrocie z koncertu muzyki klasycznej w Filharmonii, piją najdroższe wino francuskie i jedzą wołowinę sprowadzaną z drugiego końca świata plus do tego dania z kaczki opruszone złocistym parmezanem. Oni toną w luksusach, a Ty będziesz jadł ścierwo owadzie i jeszcze dowartościujesz się, jaki to jesteś trendy i postępowy, bo robisz to, co teraz reklamują w telewizji. Zresztą, wpis o czekoladzie z larwami polubił sam prezydent Wrocławia.

Wyobrażasz sobie lokalnego bonza z Platformy Obywalskiej, chodzącego z lokalną śmietanką na koncerty do Filharmonii, mającego po kilkanaście mieszkań na własność i z osiem kont bankowych, ze znajomościami wśród lokalnego biznesu, polityki, półświatka i kleru, jedzącego mącznika? No nie bardzo, bo to ma być tanie jak barszcz jedzenie dla nas, czyli dla ich niewolników. Ludzie brzydzą się robali, pająków, os, szerszeni, szczurów nie bez powodu. Przez całe tysiąclecia przynosiły one groźne choroby i poza biedującą Azją nie były atrakcyjnym źródłem pożywienia. Też nie bez powodu – nasz przewód pokarmowy nie trawi ciał owadzich.

Dlatego wolę być wegetarianinem, od dziecka mięso wywoływało u mnie obrzydzenie i odruch wymiotny. Nawet sama świadomość, że je się trupa powoduje, że stronię od tego typu specjałów. A co dopiero larwy i inne owady, których nawet większość mięsojadów nie tknie. Jako Asperger i neurastenik od urodzenia bym chyba wyszedł z siebie i kazał jeść to świństwo temu, kto je tak ochoczo reklamuje.

Jarek Kefir Bez Cenzury

🌤️ Jeśli cenisz moje teksty, analizy i publikacje – możesz wesprzeć moją działalność drobną lub większą darowizną. Dzięki Twojej pomocy mogę poświęcać więcej czasu na tworzenie wartościowych treści i rozwijanie niezależnych projektów. Każde wsparcie, nawet symboliczne, naprawdę robi ogromną różnicę. Twoja wpłata to nie tylko pomoc dla mnie – to także inwestycja w dalsze powstawanie treści, które inspirują, otwierają oczy i skłaniają do myślenia. Dołącz do grona osób, które wspierają niezależny głos i pomagają mu wybrzmieć jeszcze mocniej.

1️⃣ Nr konta bankowego – przelew dla Jarosław Adam, tytułem – darowizna: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
2️⃣ Przelew z zagranicy: Kod Bic / Swift: BIGBPLPWXXX
Kod IBAN: PL84116022020000000619355350

3️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
4️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
5️⃣ Przez PayPal: [Kliknij tu]


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej