Limity na emisje dwutlenku węgla dla każdego!?
Polska opozycja, na czele z PO i Lewicą, popierają pomysł stworzenia tzw paszportu CO2. Pomysł UE i Światowego Forum Ekonomicznego polega na tym, by nie tylko państwa miały swoje limity na emisję tego gazu cieplarnianego. Lecz by objąć nim także firmy, urzędy i osoby prywatne. Nas wszystkich.
Pojedynczy człowiek ma mieć limit 3000 kg CO2 na rok. W przypadku urzędów, firm itp różne kwoty mają być odpowiednio wyższe. Gdy wyczerpiesz swój przydział, to będziesz musiał go dokupić od osoby, która ma wolny zapas. W przeciwnym wypadku Twoja karta płatnicza odrzuci kolejne transakcje.
Co zrozumiałe, jest to związane z likwidacją pieniądza papierowego i stworzeniem jakiegoś systemu, w którym sklepy, restauracje i punkty usługowe będą przekazywać do banków, co kupiłeś. I tym samym, ile CO2 służyło do wyprodukowania tej rzeczy. Egzekucją tych założeń w praktyce zajmować się będą banki – jeśli zużyjesz roczny limit i nie wykupisz dodatkowo, to zwyczajnie za nic nie będziesz mógł zapłacić. Gdyż karta płatnicza odrzuci każdą transakcję.
Ta propozycja w założeniu ma poprawić stan środowiska naturalnego i powstrzymać antropogenne zmiany klimatu. Jak myślisz, czy jest ona pozytywna dla ludzi i spełni nadzieje, jakie pokładają w niej jej twórcy? Zapraszam do dyskusji.
Autor: Jarek Kefir



Dodaj komentarz