Na włoską wyspę Lampedusa przybyło 6000 migrantów!
Władze ogłosiły stan wyjątkowy i nie wiedzą już, jak sobie z tym kryzysem radzić. Do upadku struktur państwa na tym obszarze już jest niewielka droga. Od 2015 roku, gdy był kryzys migracyjny, ciągle, dzień w dzień, tydzień w tydzień są zwożeni tam ludzie z różnych, dalekich krajów świata. To ciągła, nieustająca fala ludzi, która obecnie wzmogła się jeszcze bardziej, niż to było w tym pamiętnym, 2015 roku.
Czy mamy do czynienia z inwazją mającą zdestabilizować sytuację w krajach Zachodu, a sponsorowaną np przez Chiny, które na tym tylko zyskają? Zdecydowana większość wśród tych ludzi to młodzi mężczyźni, tzw „byczki” w wieku poborowym. Gdy mężczyzna ucieka przed wojną, to zabiera żonę i dzieci ze sobą. Zaś gdy mężczyzna idzie na wojnę, to zostawia ich w domu. Czyli tak, jak to ma miejsce obecnie. Oni idą na wojnę – z nami. Przekonamy się już wkrótce, gdy tysiące uśpionych komórek w Europie Zachodniej dostanie rozkaz do ataku. Przebudzenie będzie bardzo bolesne.

Cytat: „Widziałem żołnierzy płynących do Europy przez duże morze w łodziach. Ale to nie byli Europejczycy. Widziałem włoskie dzieci, które płakały i włoski but pod wodą.”
Autor: Czesław Klimuszko
„Włoski but pod wodą” z przepowiedni Klimuszki nie musi oznaczać realnego, fizycznego zatopienia Włoch przez wody morza. Równie dobrze może być to metafora „morza ludzi”, które już niedługo w liczbie milionów osób na miesiąc może zalać Włochy i Europę.
W związku z kataklizmem klimatycznym w Indiach, władze tego kraju ogłosiły zakaz wywozu ryżu i sprzedaży go innym krajom. Indie to największy na Ziemi producent ryżu, a brak dostaw może skazać setki milionów ludzi na głód. No i nie wspominając już o Ukrainie i produktach rolnych, których nie można teraz eksportować. Łącznie daje to efekt domina, który może zniszczyć całą Europę. Myślisz, że to się już dzieje?
➡️ P.S. Czy pomożesz rozwijać moje akcje uświadamiające i przetrwać, bym dalej publikował dla Ciebie w tych trudnych czasach? Niezależne media nie mają takich źródeł utrzymania, jak te oficjalne. Twoje wsparcie umożliwia mi przetrwanie i częste, regularne publikacje. A także dobór źródeł i treści dobrej jakości. Wpłacających nie jest wielu, a ja pomimo tego, że pracuję też na etat, zmagam się z wieloma trudnymi, nieraz ciężkimi wyzwaniami. Jeśli chcesz dołożyć swój wkład do uświadamiania ludzi, to opcje są poniżej:
1️⃣ Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Adam, tytułem: darowizna
Bic/Swift: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350
2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal: [Kliknij tu]



Dodaj komentarz