Co z tego, że żyjemy w symulacji?
Wiem, że ten obrazek na pewnym etapie jest prawdą. Jest to wiedza, która boli, ale daje też wolność. Ale z drugiej strony, my wszyscy jesteśmy częścią tego jednego systemu, tak jak Twoi bliscy, wrogowie, kamień z Antarktydy czy też galaktyka Andromedy. We wszystkim jest tchnienie sił chaosu i sił porządku, które starają się ten chaos modyfikować i kontrolować.

W tym właśnie widzę to, co ludzie nazywają Bogiem – we wszystkim, co istnieje. Nie oznacza to jednak, że mam w swoim domu tolerować ogromne gniazdo szerszeni, albo to, że ktoś robi krzywdę mi lub komuś. Z jeszcze innej perspektywy, po co jeszcze dokładać swojej cegiełki zła, skoro i tak jest jego stanowczo za dużo. Mając na uwadze te informacje, można śmiało kontestować ten świat i nie wykonywać części z tego, co on od Ciebie wymaga.
👍🏻 Wsparcie niezależnych mediów – bez Waszej pomocy nie przetrwają!
1️⃣ Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal: [Kliknij tu]



Dodaj komentarz