Duchowość i pytania egzystencjalne bez odpowiedzi
Coraz bardziej przychylam się do tego, że rodząc się na tej planecie mamy już w dużej części wgrany przebieg naszego losu, życia. Pierwsza grupa – osoby mające dążyć do zła. Druga grupa – ludzie dążący do dobra. Muszą spełniać swoje przeznaczenie, a jeśli się zmienią, to zaczynają mieć dziwne i negatywne przypadki jak i przypadłości. Tylko to nie jest taki prosty podział.
Jest grupa osób, których przeznaczeniem jest życiowy fart i ziemskie rozkosze. To ta grupa, głównie składająca się z kobiet, robi taką furorę w miejscach, gdzie można się poznawać i / lub zamieszczać swoje zdjęcia. Inny jest hiobowy los – to element próby charakteru, ciężkiej próby. Są też urodzeni psychopaci, ludzie z różnymi przypadłościami, zaś większość to po prostu biurowe lub też robotnicze mróweczki – idealni pracownicy, obywatele, żołnierze, rodzice.

Ziemska dysproporcja: 20% dobra, 80% zła (Zasada Pareto)
Generalnie ludzi, którzy częściej przejawiają złe cechy, jest więcej. Lecz w hinduizmie jest coś takiego jak Drahma. Pomimo tego, że każdy zna przypadki ludzi, którzy pomimo dobroci stale obrywali od życia, to gdy osoba z własnym losem dążenia do dobra, faktycznie tak postępuje, rozsiewając wokół siebie wszelkie pozytywy, to jakaś tajemnicza ręka jej pomaga. Czy Drahma okaże się silniejsza, niż demiurgiczne siły entropii, chaosu i zła? Na razie kleszcze „głębokiego rządu” zaciskają się na nas coraz bardziej. Planeta umiera, ale nie od CO2, lecz od faktu, że by wyprodukować cokolwiek (np ubrania w Bangladeszu), to trzeba wytworzyć miliony ton toksycznych substancji (odpadów). Które są potem zrzucane do rzek i mórz.
W praktyce życiowej, Dharma zawsze okazywała się pomocna, i to w ilości większej, niż ta zła cześć Ci wyrządziła. Tylko młyny systemu mielą powoli, choć precyzyjnie. Z tym teraz mam problem, bo chciałbym być lepszym człowiekiem, partnerem, pracownikiem, ale ch… – pomimo dużej siły fizycznej, jaką mam, nagle spada ilość „energii psychicznej”, i nie jestem w stanie części rzeczy wykonać. Zbyt duża ilość bodźców w ciągu dnia, i już o godzinie 13 czy 18 system może się zawiesić. A to tylko pogłębia negatywny dalszy los, i jeszcze bardziej odbiera siły. To sprzężenie zwrotne ujemne, gdzie dwa różne czynniki nawzajem potęgują swoje działanie. Zobaczymy, jak mi pójdzie, jeśli chcesz, to życz mi powodzenia.
I jeszcze ciekawy cytat duchowy:
Cytat: „Ludzkość, prawdopodobnie najbardziej tajemniczy ze wszystkich gatunków na naszej planecie. Tajemnica pytań bez odpowiedzi. Kim jesteśmy? Skąd pochodzimy? Dokąd zmierzamy? Skąd wiemy, że to, w co wierzymy, jest prawdziwe? Dlaczego w ogóle w cokolwiek wierzymy?
Niezliczone pytania szukają odpowiedzi, odpowiedzi, która postawi następne pytanie i następna odpowiedź zada kolejne, i tak bez końca. „Ale czy ostatecznie nie jest to zawsze to samo pytanie i zawsze ta sama odpowiedź?”
(Koniec cytatu. Autor: Carl Sagan)
W mojej subiektywnej opinii, jest to pytanie o ostateczną prawdę, z odpowiedzią: Nie wiem.
❗ Jeśli to, co publikuję i demaskuję ma dla Ciebie wartość – wesprzyj mnie. Warto wspierać niezależne słowo, szczególnie w dzisiejszych czasach! Bo toczymy nierówna walkę z mediami głównego ścieku, które mają milionowe dochody. Patrz poniżej:
1️⃣ Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Adam, tytułem: darowizna
Bic/Swift: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350
2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal: [Kliknij tu]



Dodaj komentarz