Wirtualna resocjalizacja: Czy Ziemia to więzienie dusz?
Wyobraź sobie rok 2050. Popełniasz przestępstwo i przygotowujesz się na surową karę. Jednak zamiast lat więzienia, dostajesz zaledwie 5 minut resocjalizacji. Dlaczego tak mało? Technologia rozwinęła się tak, że kara odbywa się w niezwykle realistycznej symulacji. Zakładają Ci na oczy specjalne gogle, wprowadzają w stan hipnozy lub transu medytacyjnego, a Ty zostajesz przeniesiony do wirtualnego świata. Tam się rodzisz, dorastasz, starzejesz i umierasz. Przeżywasz całe życie, które trwa 80 lat, choć w rzeczywistości mijają tylko 5 minut.
W tej symulacji świat jest bezwzględny. Żeby coś osiągnąć, musisz włożyć ogromny wysiłek, a efekty są nieproporcjonalnie małe do trudu, który w to wkładasz. Przestępstwa, rozboje, mordy i wojny są tu na porządku dziennym. Twoje ciało jest słabe, podatne na choroby i uszkodzenia, a towarzyszące temu frustracje, ból i rozczarowanie są nieustannie obecne. W tej brutalnej rzeczywistości uczysz się pokory i cierpliwości. Po wyjściu z symulacji pamiętasz to doświadczenie długo, a jego lekcje wbijają się w Twoją świadomość na wiele lat.
Ale zaraz, czy to nie brzmi znajomo? Czy to nie jest dokładny opis naszego świata? Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:
Gnostycka koncepcja Ziemi jako więzienia
Wielu gnostyków uważa, że Ziemia jest rodzajem tymczasowego więzienia dla dusz, które znalazły się tu w wyniku swoich błędów lub win. Według tej teorii nasza egzystencja nie jest przypadkowa – jesteśmy tu, by odbyć karę i uczyć się, jak przezwyciężać swoje słabości. Często życie wydaje się trudne, pełne wyzwań, bólu i frustracji, ale być może to właśnie ma być częścią naszego „resocjalizacyjnego procesu”.
W tej koncepcji kluczowa jest pokora. Musimy pogodzić się z losem i zaakceptować, że nie jesteśmy tu sami – każdy człowiek, nawet ten najbardziej nieświadomy, przechodzi swoją własną lekcję. Nikt nie ma łatwo, a więc zamiast wywyższać się, powinniśmy dążyć do zrozumienia i współczucia. Kluczowe jest życie zgodne z zasadą Drahmy – unikanie zła i czynienie dobra, nawet gdy jest to trudne.
Mistyczne religie i pokora
Im dłużej myślę o tej wizji, tym bardziej doceniam dwie wielkie religie: buddyzm i chrześcijaństwo mistyczne, zwłaszcza gnozę. Obie te wiary uczą pokory i miłości wobec innych. Buddyzm kładzie nacisk na zrozumienie cierpienia jako nieodłącznej części życia i konieczności przezwyciężenia ego. Chrześcijaństwo mistyczne natomiast przypomina o miłości bliźniego i potrzebie wewnętrznej przemiany. Te duchowe ścieżki pomagają pogodzić się z losem i odnaleźć sens nawet w najbardziej trudnych doświadczeniach.
Możliwe, że wszyscy jesteśmy w trakcie swoistej duchowej resocjalizacji. Nasze życie na Ziemi, pełne trudności i bólu, to lekcja, której celem jest nasza wewnętrzna przemiana i zrozumienie, czym jest prawdziwe dobro.
Cytat: „Władcą tego świata jest demiurg czyli szatan. Można go porównać do dyrektora więzienia w którym przebywamy.. To także żydowski bóg Starego Testamentu [jahwe] zły, kapryśny i mściwy. Jest także bogiem doczesnej potęgi i materii. Natomiast Dobry Bóg jest Królem Wszechświata i niejako „zwierzchnikiem” demiurga. Któremu zleca „wychowanie przez cierpienie” słabo rozwiniętych dusz.”
~semperparatus
Polecam też:
🇵🇱 🜏 Jarek Kefir – Autor, heretyk nowej epoki, kronikarz studium globalnego upadku systemowego i odrodzenia człowieka. Jeśli czujesz, że moje słowa rozświetlają Ci mrok i pomagają zachować świadomość w tym świecie kłamstw – wesprzyj to, co robię. To wezwanie do tych, którzy rozumieją, że prawda ma swoją cenę. Każda Twoja darowizna to cegła w murze obronnym wolnej myśli, to paliwo dla „Twierdzy Kefira”, która stoi naprzeciw całego systemu manipulacji. Jeśli nie my – to kto? Jeśli nie teraz – to kiedy? Patrz poniżej:
1️⃣ Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, tytułem: darowizna
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350
2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal: [Kliknij tu]



Dodaj komentarz