Kiedy przebudzisz się z iluzji świata
Zapraszam Cię na fragmenty wykładów znanego filozofa i mistyka, Alana Wattsa. Mówi on o przebudzeniu się z iluzji życia. Czy mamy wpływ na swoje życie? Czy chciałbyś spełniać wszystkie swoje życzenia, mieć taką możliwość? Na pewno? Czy życie na Ziemi jest iluzją, a świat jest matrixem? Jaki sen śnimy żyjąc tutaj, i jaka jest jego jakość? I najważniejsze pytanie: kim tak naprawdę jesteś? Ciałem? Psychiką? Duszą? A może po prostu doświadczeniem Boga, który jest wszystkim?
Alan Watts mówi, że dobro jest związane ze złem, a życie ze śmiercią. Czy w takim razie są one iluzją? Otóż są i nie są jednocześnie. Będąc sobą i żyjąc na Ziemi, śnisz sen, a Stwórca wszechświata w ten sposób doświadcza samego siebie. Jednak ten sen, mimo tego, że jest snem, jest ważny dla Ciebie indywidualnie. Dlatego trzeba dbać o jakość tego snu. Nie wolno zgadzać się na wszystko i uważać, że wszystko co się dzieje, ma prawo się dziać. Ten błąd często popełniają wyznawcy doktryn new age’owych i ezoterycznych.
Iluzja świata jak koszmarny sen
Bo sen też może stać się koszmarem. I właśnie tym różni się przebudzony człowiek od śpiącego – ten pierwszy wie, że śni, więc bierze odpowiedzialność za to, jaki jest jego sen. Nie czeka na cud, nie modli się do zewnętrznych bogów i nie liczy, że „Wszechświat mu pomoże”. Bo Wszechświat to on sam – jego świadomość, jego decyzje, jego odwaga, by przestać udawać ofiarę. A więc jeśli śnisz sen pełen bólu, to znaczy, że gdzieś w sobie wciąż karmisz cierpienie. Jeśli śnisz sen pełen miłości – to dlatego, że odważyłeś się ją poczuć.
Niektórzy mówią: „Skoro wszystko jest snem, to po co się starać?”. To największa pułapka duchowości, w którą wpadają tysiące ludzi. Bo prawda jest odwrotna – skoro wszystko jest snem, to właśnie dlatego warto się starać! To Twój film, Twoja gra, Twoja symulacja. A jeśli pozwalasz, by inni pisali za Ciebie scenariusz – politycy, media, religie, ideologie – to nie dziw się, że budzisz się każdego dnia z uczuciem pustki. Bóg nie stworzył świata po to, byś był widzem. On stworzył Ciebie po to, byś współtworzył świat razem z Nim.
Przebudzenie nie polega na tym, że „odkleisz się od materii” i odlecisz w astralne bajki o wzniesieniach. Przebudzenie to moment, gdy stoisz twardo na ziemi i widzisz wszystko takim, jakie jest – i mimo to wybierasz miłość, prawdę i wolność. To bunt przeciwko programowi, który chce, byś spał. Bo system nie boi się Twojej modlitwy, Twoich afirmacji czy medytacji. On boi się tylko jednego – Twojego świadomego wyboru. Bo wtedy przestajesz być pionkiem w cudzej grze, a stajesz się graczem, który wie, że to on trzyma w ręku joystick.
Poniżej: duchowe przesłanie Alana Wattsa:
Duchowość, gnoza, ezoteryka – artykuły:
Świat nie zawsze jest taki, jaki wygląda na pierwszy rzut oka. Lubię łamać tematy tabu. Moim celem w przekazywaniu wiedzy duchowej jest metafizyka bez tej całej new age’owej otoczki. Wiele teorii new age’owych czy ezoterycznych nadaje się do kosza. Powielają one te same błędy, co tradycyjne religie.
–Strefa tabu: mroczna i niebezpieczna strona duchowości
–Czy duchowość jest kolejnym tematem zastępczym?
–Czy materia jest świadoma?
–Wg Chata GPT łącznik nauki z duchowością istnieje!
–Duchowość: nauka i poznawanie Boga
–Szokująca wizja Jackowskiego: żyjemy w czymś w rodzaju piekła
–Czy nasz symulowany świat jest fałszywy?
–Żyjemy w symulacji, i co dalej?
–Symulowany wszechświat: czy Bóg to komputer?
–Czy żyjemy w komputerowej symulacji?
➡️ PRZECZYTAJ: Nie prowadzę szemranych warsztatów o „czarach-marach” ani nie wciskam ludziom obietnic cudów za bajońskie sumy. Wolę walić prawdę prosto z mostu, bez owijania w coachingowy bełkot i pseudoduchowe gadki. Nie robię żadnych płatnych treści, prenumerat ani ukrytych paywalli – bo uważam, że wiedza i świadomość powinny być dostępne dla każdego, a nie tylko dla tych, którzy mają gruby portfel.
Jeśli moje publikacje coś Ci dały – pomogły zrozumieć świat, obudziły Cię, dodały siły albo po prostu skłoniły do refleksji – możesz wesprzeć moją działalność finansowo. Nie stoję za mną żadne korporacje, fundacje ani sponsorzy, tylko ja, laptop i nieustanna chęć mówienia prawdy. Pracuję zawodowo jak większość ludzi, ale coraz trudniej mi jest utrzymać się przy życiu i jednocześnie robić coś, co ma sens, a nie tylko przynosi zysk.
Dlatego, jeśli masz taką możliwość i czujesz, że to, co robię, jest wartościowe – możesz pomóc mi dalej działać. Każda wpłata, nawet najmniejsza, to realne wsparcie dla niezależnych treści, które powstają z pasji, a nie dla klikalności. Możliwości wsparcia moich publikacji:
1️⃣ Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, tytułem: darowizna
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350
2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal: [Kliknij tu]



Dodaj komentarz