WOJNA HYBRYDOWA W PL JUŻ TRWA!

Hybrydowe zagrożenia i wojna asymetryczna w Polsce

Ludzie pytają mnie: „Jarek, czy ta wojna hybrydowa naprawdę się nasila?” A ja mówię: człowieku, ona nie tylko się nasila – ona już jest wszędzie, jak mgła radioaktywna po wybuchu w Czarnobylu. Wdychasz ją codziennie, nawet o tym nie wiedząc. To nie jest wojna frontowa. To ciemna alchemia destrukcji, która działa tam, gdzie nikt nie patrzy. To nie są czołgi, żołnierze, to nie jest artyleria, piechota, lotnictwo ani marynarka wojenna. To ciche, pełzające, systemowe podkopywanie fundamentów państwa. Rozmiar i straty wynikłe z takiej wojny mogą być porównywalne do wojny konwencjonalnej.

A my, niczym śpiący wędrowcy na drodze cierni życia, zaczynamy dostrzegać, że wokół nas rodzi się nowy rodzaj konfliktu. Konflikt, który nie ma żołnierskich mundurów, bo mundurem jest na przykład Internet. Nie ma okopów, bo okopami są tory kolejowe, serwerownie, słupy energetyczne, oczyszczalnie ścieków, a nawet nasze własne emocje. I poglądy – przede wszystkim poglądy, bo ruskie farmy trolli wspierają obie strony sporu politycznego, tostując nam jak najbardziej radykalne ich wersje. Przy czym nie muszą to być tylko zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej. Bo działania hybrydowe podejmuje też wobec nas Ukraina (SBU – chęć wymuszenia większej pomocy i zaangażowania ze strony Polski), jak i Republika Federalna Niemiec (np blokując inwestycje takie jak Port w Świnoujściu.

Witaj w realnym świecie, Neo. To jest wojna o percepcję, o chaos, o strach – a Polska stała się jednym z jej głównych teatrów.

Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:


Szokujące incydenty na kolei

Wybuch na torach Warszawa–Lublin to nie była „techniczna usterka”. To była próba otwarcia nowego frontu. Sygnał wysłany do wszystkich, którzy mają oczy do patrzenia i widzenia:

„Widzicie? Możemy uderzyć w was, kiedy chcemy. Na terenie całego kraju. Bez ostrzeżenia. Możemy spowodować śmierć dziesiątek lub setek osób.”

I wbrew temu, co mówią oficjalne komunikaty – to nie był incydent odosobniony. Atak na kolej to atak na krwiobieg państwa. Toryto nie tylko pociągi dowożące ludzi do pracy i na wakacje. Kolej to także tranzyt dużej ilości towarów, w tym tych niebezpiecznych (toksycznych, wybuchowych itp). Tory są niepilnowane. Tysiące kilometrów, pustkowia, puszcze, lasy, mosty, tunele, bocznice. Idealne miejsce dla sabotażysty, bo bardzo trudno jest monitorować tak rozległy teren. Kto się dobiera do torów – ten dobiera się do serca państwa. To ruch strategiczny, o którym nikt nie chce mówić na głos.

Ciąg dalszy artykułu poniżej. Polecam też:


Dziwne i częste pożary w Polsce

Gdy magazyn płonie – każdy widzi ogień. Ale nikt nie widzi ręki, która go podpaliła. Dopiero niedawno zaczęto mówić, że te pożary nie są przypadkiem. Że stoją za nimi grupy działające w interesie wrogich sił. Że płoną obiekty nieprzypadkowe. A kiedy sąd skazuje ludzi za sabotaż – zaczynasz widzieć wzór.

Ktoś prowadzi systemowe, ustawiczne „podcinanie żył” państwa. Po cichu, z ukrycia, bez wielkich wybuchów, ale konsekwentnie.


W cyberprzestrzeni wojna trwa już na pełnej petardzie!

To jest najbardziej przerażające: w cyberprzestrzeni wróg już stoi u bram. Dziennie – tysiące ataków. Na wodociągi, elektrownie, szpitale, urzędy, banki, koleje, szkoły, media. Czasem wychodzi na jaw jeden taki atak na sto. Bo bezpieczniacy nie mówią nam wszystkiego.

Reszta zostaje w mroku, ale działa. Wystarczy jedna większa operacja, by wyłączyć połowę kraju na wiele godzin, a może i dni. Kiedy minister mówi: „Czołgi w cyberprzestrzeni stoją już na pozycjach”, to znaczy jedno – front jest tu, teraz, na naszych oczach. Tylko że ludzie są zajęci głupkowatymi filmikami i TikTokiem. Dlatego ta wojna jest tak groźna.


Dezinformacja rozpierdala państwa od środka

Tu nie chodzi o to, żeby przekonać cię do czegokolwiek. Bo prawdziwa broń dezinformacji nie polega na perswazji. Ona polega na chaosie, jak i na radykalizacji obydwu stron sporu politycznego. Na tym, że w nic nie wierzysz. Na tym, że każda informacja wywołuje w tobie gniew lub strach. Na tym, że stoisz naprzeciwko rodaka i patrzysz na niego jak na wroga.

Wtedy jesteś już rozbrojony, państwo również jest rozbrojone. Wtedy, w warunkach chaosu i rozpierdolu, każdy kolejny atak: cyber, fizyczny, sabotażowy, działa dziesięć razy mocniej.

I dlatego to robią. Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:


Uchodźcy: hybrydowy taran

Presja na granicy to nie „spontaniczny ruch ludności”. To broń psychologiczna. Nie chodzi o to, ilu wejdzie. Choć w ostatecznym rozrachunku to też jest ważne dla tych, którzy chcą rozmontować Europę (Rosja, Turcja, Chiny).  Chodzi o to, ile zamieszania to wywoła, ile strachu, konfliktów, chaosu informacyjnego. To już było grane w wielu miejscach na świecie. Teraz gra odbywa się w Polsce.

Chodzi o to, że Polska została wciągnięta w długotrwałą, pełzającą, ale bardzo realną wojnę hybrydową. Wojnę bez frontu, bez żołnierzy, bez wybuchów (choć i te już się zdarzają), ale z konsekwencjami czasami większymi niż klasyczny konflikt. To jest próba rozmontowania struktur państwa, uderzenia w morale cywilów i żołnierzy, rozhuśtania nastrojów (z jednej i z drugiej sceny sporu politycznego), przeciążenia logistycznego, i sprawienia, by Polacy zaczęli tracić zaufanie: do instytucji, do państwa, do siebie nawzajem.

Bo państwo upada nie wtedy, gdy spada bomba. Państwo upada wtedy, gdy ludzie zaczynają widzieć w sobie wrogów.

TO WSZYSTKO JUŻ TRWA. I NADAL BĘDZIE SIĘ NASILAŁO.

Nie piszę tego, żeby straszyć, ale żeby obudzić co po niektóre zakute łby. Bo dużo ludzi nadal żyje w złudzeniu, że świat jest normalny. Że to są „incydenty”, „usterki”, „wypadki”, „fałszywe alarmy”. Nie. To są cegiełki tej samej układanki. Operacja hybrydowa działa dokładnie tak, jak miała działać: powoli, systemowo (czyli całościowo), destrukcyjnie, aż w końcu nagle wszyscy się budzą i mówią: „Jak to się stało, że świat się tak koszmarnie zmienił?”I teraz pytanie brzmi: Czy chcemy wiedzieć, co nadchodzi? Czy wolimy udawać, że nic się nie dzieje?  Bo ta wojna trwa, i będzie trwała, a kto udaje, że jej nie ma, ten już ją przegrał.I teraz pytanie brzmi: Czy chcemy wiedzieć, co nadchodzi? Czy wolimy udawać, że nic się nie dzieje?  Bo ta wojna trwa, i będzie trwała, a kto udaje, że jej nie ma, ten już ją przegrał.

I teraz pytanie brzmi: Czy chcemy wiedzieć, co nadchodzi? Czy wolimy udawać, że nic się nie dzieje?  Bo ta wojna trwa, i będzie trwała, a kto udaje, że jej nie ma, ten już ją przegrał.


P.S. Proszę Was o wsparcie. Nie jako ktoś, kto żebrze, ale jako ktoś, kto walczy. Bo to właśnie dzięki Wam – nie korporacjom, nie politycznym sponsorom – mogę pisać prawdę bez kagańca i bez cenzury. Moja sytuacja jest trudna, choć każdego dnia walczę, tworzę, analizuję, łączę kropki. Jestem prekariuszem – człowiekiem pracującym, który mimo trudów pracy zarabia grosze. Każdy tekst to godziny roboty, często nieopłaconej, bo darowizny raz są, raz ich nie ma. Rachunki jednak przychodzą zawsze, a system nie czeka, aż pisarz skończy artykuł. Ale każde Wasze wsparcie to tlen. To chwila oddechu pomiędzy jednym a drugim ciosem rzeczywistości. To możliwość publikowania częściej, szerzej, mocniej – bez strachu, że jutro nie starczy na rachunki.

To Wy pozwalacie mi utrzymać niezależność. To Wy sprawiacie, że mogę drążyć tematy, których inni nawet nie tkną. To Wy dajecie mi siłę, by dalej robić swoje, mimo że świat wariuje, a fałsz zalewa wszystko jak beton. W zamian daję Wam to, co bezcenne: treść bez filtrów, bez nacisków, bez strachu. Prawdę wypowiadaną ludzkim głosem, a nie PRowym bełkotem pisanym pod dyrektywy z góry. Wspierając mnie, wspieracie prawo do wolnej myśli, nie tylko dla mnie, ale i dla siebie.

Jeśli czujecie, że moje treści mają dla Was wartość, proszę, pomóżcie mi dalej tworzyć.

Dane do wsparcia:

1️⃣ Przelew tradycyjny:
Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Odbiorca: Jarosław Kasperski
Tytuł: Darowizna

Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350

2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz

  1. Shinobi's awatar
  2. Shinobi's awatar
  3. Shinobi's awatar
  4. Shinobi's awatar
  5. Shinobi's awatar
  6. Henry's awatar

    Corocznego święta pudrowania żydowskiego trupa na kościelny dzwon dla owiec i baranów, nie celebruję od wielu, wielu lat! Mimo, że…

  7. Katharos's awatar
  8. Katharos's awatar
  9. WS 666's awatar
  10. WS 666's awatar
  11. WS 666's awatar

    Ostrzegam. Już zaczyna się polowanie i wyciszanie niewygodnych informacji: https://wiadomosci.wp.pl/ujawniono-dane-12-latki-podejrzanej-o-zabojstwo-jest-ruch-prokuratury-7235297664281088a Prokuratura Jeleniej Góry bada ujawnienie danych 12-latki, która ma związek…

  12. Jarek Kefir's awatar
  13. Ewarde's awatar
  14. AnkaKaratekicks's awatar
  15. Jarek Kefir's awatar

Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej