Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 831 innych subskrybentów
SZOKUJĄCE SKUTKI NIEDOBORU WITAMINY D3!

Rola witaminy D w leczeniu raka, odporności i zdrowiu!

„Witam serdecznie. Dziś kilka słów o symptomach niedoboru witaminy D oraz o jej zbawiennym działaniu na wiele dolegliwości chorobowych m.in. osteoporoza i artretyzm, fibromialgia, cukrzyca, choroby nerek, tarczycy oraz serca, nadciśnienie, różnego typu bóle. Czy wiesz, że w bardziej niż Polska nasłonecznionym USA, aż 70 procent ludzi cierpi na chroniczny niedobór witaminy D, a kobiety w ciąży, aż w 80 procentach?

Witamina D3 to jeden z najsilniejszych strażników zdrowia naszego organizmu. Wytwarzamy ją, gdy nasza skóra jest eksponowana na działanie promieni słonecznych. To jest główne źródło tej substancji. Możemy też dostarczać ją dzięki niektórym produktom żywnościowym, takim jak tłuste ryby, jaja, wątroba, a także wzbogacane płatki zbożowe oraz suplementy. Spośród 30 tys. naszych genów witamina D ma wpływ aż na 2000! Bierze udział w 200 różnych reakcjach chemicznych w organizmie. Znaleziono ją prawie w każdym typie komórek ludzkiego ciała i w każdej ludzkiej tkance.

90% Polaków ma niedobory witaminy D3

Warto pamiętać, iż w naszej strefie geograficznej ze względu na ograniczoną ilość docierających do ziemi promieni słonecznych, coraz częściej występują jej niedobory. Przebywanie przez większość dnia w budynkach, spędzanie niewystarczającej ilości czasu na świeżym powietrzu czy też słuszne z punktu widzenia ochrony skóry przed szkodliwym promieniowaniem – stosowanie kremów z filtrem UV, uniemożliwiają jej odpowiednią produkcję.

Prawdopodobnie Ty również mieścisz się w grupie 85% ludzi, którzy mogą cierpieć niedobór witaminy D. Sygnałem tego są choćby bóle stawowo-kostne (w tym bóle kręgosłupa) oraz mięśni, niezależnie od wieku, u kobiet bóle menstruacyjne czy fibromialgia. Nawet jeśli kiedykolwiek łykałeś witaminę D zapewne brałeś ją w zalecanych oficjalnie dawkach, które jak się teraz okazuje są wielokrotnie za małe i właśnie dlatego nie przynosiły efektu (omówienie właściwych dawek w ostatnim rozdziale o książce w słowie od autora).

Gdyby ludzie tylko wiedzieli o tej cudownej i niezwykle skutecznej witaminie:
– A nie wiedzą? Zapyta znajomy.
– Niestety, większość nie wie – odpowiesz.
– Ale dlaczego? Dociekliwie pytają przyjaciele.
Co na to możesz odpowiedzieć?
– Będziesz mocno zdziwiony, że tak wiele twojego zdrowia, zależy od tak niewiele – od witaminy D.

Gdyby w krajach rozwiniętych każdy człowiek choć na 15 minut dziennie wystawił się w stroju kąpielowym na słońce, to liczba samych tylko nowotworów i zawałów serca zmalałaby aż o 600 000 rocznie. Mało tego, te same media straszą nas słońcem, które przecież produkuje na naszej skórze witaminę D. Straszą nas dziurą ozonową, zaćmą na oczach itd., zamiast informować o korzyściach płynących z opalania.

Problem jednak w tym, że witamina D jest dość tania, a nawet darmowa (gdy pozyskamy ją ze słońca). Witamin ,żadnych nie można opatentować! Właśnie dlatego, ani medycyna, która coraz bardziej staje się biznesem, ani politycy, nie są kompletnie zainteresowani by cię poinformować, że witamina D, jest potężną, czarodziejską różdżką, dla twojego zdrowia. Czy jakikolwiek dentysta zalecił ci kiedykolwiek, byś sprawdził poziom witaminy D, skoro psują ci się zęby?

Witamina D skutecznym środkiem w walce z przeziębieniem i grypą

Czy zauważyłeś, że państwowe tzw. programy profilaktyczne namawiają na immunizacje, ale mało kiedy informują o zbawiennym działaniu witamin i minerałów w profilaktyce infekcji? Dlatego, kiedy nadchodzą jesienne słoty i sezon zimowy, większość z nas z wieloletniego przyzwyczajenia, sięga po preparaty z bioflawonoidami, po witaminę C i czosnek, aby ustrzec się bakterii i wirusów oraz wzmocnić układ odpornościowy.

Tak robiły nasze matki, przekonane, że to właśnie zażywanie witaminy C ochroni nas przed przeziębieniem i grypą. To bardzo skuteczny sposób. Okazuje się jednak, że można jeszcze lepiej stymulować układ obronny poprzez profilaktykę i dbać o wysoki jego poziom dodając w żywieniu witaminę D, a tym samym zapobiegając nie tylko grypie, ale i astmie, w problemach neurologicznych czy też w wielu rodzajom chorób nowotworowych. Poza zwalczaniem powyższych zaburzeń, witamina D jest ważna dla zdrowia kości, wchłanianie wapnia i fosforu oraz dla naszego układu odpornościowego. Jest też ważnym elementem chroniącym organizm nie tylko przed osteoporozą, ale też przed cukrzycą, astmą, wysokim ciśnieniem krwi, depresją i wieloma innymi.

Tymczasem japońscy naukowcy dowiedli ostatnio, że wysoko skutecznym sposobem na zapobieganie zachorowania w sezonie przeziębień, jest przyjmowanie suplementów witaminy D. Według nich, witamina ta skuteczniej wzmacniania układ odpornościowy, niż witamina C. Na poparcie tej tezy, zaprezentowano wyniki doświadczenia prowadzonego przez naukowców z University of Tokyo. Wynika z nich jasno, że stosowanie suplementów z witaminą D, pomogło zmniejszyć ryzyko przeziębienia aż o 50%.

Astma a witamina D

Naukowcy z Wielkiej Brytanii przeprowadzili szereg badań, w których pozytywny wpływ na redukcję objawów astmy, miała aktywna forma witaminy D. Objawy ulegały zmniejszeniu nawet w przypadku astmy opornej na leczenie sterydami. Z pewnością stosowanie również witaminy C i olejku czosnku jak wyżej, dzięki synergicznemu działaniu składników, wzmocni jeszcze bardziej efekt poprawy zdrowia.

Przypomnijmy sobie, że typowymi objawami astmy są: kaszel, duszność oraz świszczący oddech. Napady astmy mogą być prowokowane m.in. poprzez kontakt z alergenami, palenie papierosów, wzmożony wysiłek fizyczny oraz niektóre leki. Natomiast produkowana w organizmie ludzkim pod wpływem słońca witamina D3, jej aktywna postać 1α,25-dihydroksycholekalcyferol uważana jest za związek chemiczny, który wpływa pozytywnie przede wszystkim na kości m.in przeciwdziałając osteoporozie. Jakkolwiek, uważa się, że może ona mieć także wpływ na łagodzenie bólów mięśniowo-szkieletowych i mięśniowych ( np. w fibromialgii), może mieć zbawienny wpływ na układ krążenia i układ nerwowy (bardzo ważna przy Stwardnieniu Rozsianym), a także, co zainteresowało naukowców, na układ immunologiczny. Witaminę D dodawano do próbek z krwią badanych. Wykonano cytometrię, badanie PCR oraz badanie poziomu cytokin metodą ELISA.

Wyniki potwierdziły wcześniejsze przypuszczenia. U pacjentów z astmą poziom IL-17 był znacznie wyższy niż u zdrowych osób, przy czym u pacjentów z astmą oporną na leki sterydowe stwierdzano znacznie wyższe poziomy IL-17 Co ciekawe, zastosowanie witaminy D3, niezależnie, czy towarzyszyła mu kuracja sterydami, powodowało obniżenie poziomu IL-17.

Naukowcy z wielkiej Brytanii konfrontują swoje wyniki z badaniami Wu AC i wsp. (2012) oraz Golevy E. i wsp. (2012), którzy udowodnili, że u pacjentów z trudno kontrolowaną astmą i niezadowalającą odpowiedzią na glikokortykosteoidy, poziom nieaktywnej formy witaminy D we krwi jest znacząco niższy. Potwierdza to ich przypuszczenia odnośnie roli witaminy D3, która wpływa na cytokiny jak Il-17 i przez to moduluje reakcję zapalną. Obecnie trwają dalsze badania. Astmatycy są w trakcie kuracji witaminą D3. Jeżeli nowe wyniki będą również tak pozytywne, to można przypuszczać, że lekarze i pacjenci otrzymają nowego sprzymierzeńca w walce z astmą. Możliwe, że jednym z efektów będzie zmniejszenie ilości sterydów w kuracji, a to może mieć znaczny wpływ na jakość życia.

Witamina D w walce z chorobami neurodegeneracyjnymi w tym w demencji starczej, w chorobie Parkinsona, Alzheimera i Sclerosis Multiplex

Okazuje się jednak, że witamina D pełni jeszcze inne funkcje – stanowi prewencję chorób neurodegeneracyjnych. Witamina D może pomóc chronić nasz mózg i bronić nas przed chorobą Parkinsona – pisze Lesley Dobson z saga zone. Badacze wskazują jednocześnie na to, że w miarę upływu lat, nasza zdolność do syntetyzowania witaminy D dzięki światłu słonecznemu zmniejsza się, więc musimy w większym stopniu polegać na odpowiedniej żywności, a w związku z pogorszeniem się stanu wchłanialności w jelitach , związanym z wiekiem najlepiej uzupełniać te witaminę w postaci wysokiej jakości suplementów.

Badanie przeprowadzone przez uczonych z Peninsula Medical School wykazało, że witamina D może pomóc w zapobieganiu degeneracji tkanki mózgowej. W testach, których wyniki opublikowano w Archives of Internal Medicine, wzięło 858 osób w wieku ponad 65 lat. Badania rozpoczęły się w 1998 roku. Partycypanci wykonywali trzy testy funkcji poznawczych na początku badania, a następnie po trzech i sześciu latach. Pierwszy z testów dotyczył ogólnych zdolności poznawczych (badał procesy umysłowe, takie jak myślenie, sądzenie i umiejętność rozwiązywania problemów), drugi szacował zdolność skupiania uwagi, a trzeci oceniał zdolność do planowania, organizowania i ustalania priorytetów.

Badacze ustalili, że u osób, które miały znaczny niedobór witaminy D (stężenie we krwi 25-hydroksywitaminy D mniejsze niż 25 nanomoli na litr) były o 60 procent bardziej narażone na znaczne ograniczenie zdolności poznawczych w okresie sześciu lat, niż ci, którzy mieli odpowiednią ilości witaminy D w organizmie.

– Obecnie nie wiemy, jaka dawka witaminy D jest potrzebna, aby zapobiec demencji – mówi dr David J. Llewellyn, który prowadził badania. – Teraz musimy dokończyć badania kliniczne, aby zobaczyć, dlaczego witamina D jest skuteczna w zapobieganiu demencji i jaki jej poziom w organizmie jest optymalny. Suplementy z witaminą D mogą być też ważnym elementem w walce z demencją, ale nie należy postponować innych czynników – aktywności fizycznej i umysłowej, umiarkowanego spożycia alkoholu i zdrowej diety – dodaje dr Llewellyn.

Kolejne badanie przeprowadzili uczeni z Peninsula Medical School oraz University of Cambridge i University of Michigan. Stwierdzono, że obniżanie się poziomu witaminy D jest równoznaczne z nasileniem zaburzeń poznawczych. Osoby w wieku ok. 65 lat i o najniższym poziomie witaminy D, miały ponad dwukrotnie większe szanse na doświadczanie zaburzenia funkcji poznawczych, niż uczestniczy z największa ilością tej substancji.

– Badanie to analizuje poziom witaminy D i jego wpływ na późniejszy rozwój Parkinsona. Witamina D, co zostało już wykazane we wcześniejszych badaniach, odgrywa pewną rolę w ochronie komórek nerwowych – powiedziała dr Kieran Breen, dyrektor ds. badań w Parkinson’s UK.

– Jednakże dalsze badania są potrzebne, aby ustalić, czy niski poziom witaminy D może zwiększyć indywidualne ryzyko zachorowania na Parkinsona, czy też niski poziom witaminy D pomaga przewidzieć późniejszy rozwój choroby Parkinsona – mówi dr Breen.

Przeczytaj też:
Mleko i zboża / gluten, czyli najgorsza żywność
Globalna zmowa wokół glutenu
Gluten powoduje uszkodzenia mózgu
Alkohol i kawa (kofeina): anomalny stan mózgu
Zdrowie: alkohol to niebezpieczny narkotyk
Czy cukrzycę można całkowicie wyleczyć?
Karagen: szkodliwe świństwo


Bóle miesiączkowe a witamina D

Im niższy poziom witaminy D we krwi tym silniejsze bóle. Zdaniem naukowców za pierwotne bóle miesiączkowe odpowiada nadmierna produkcja w macicy związków pozapalnych (prostaglandyny). Witamina D prawdopodobnie zmniejsza syntezę tych związków, przez co automatycznie działa przeciwbólowo. Dodatkowo okazało się również, że u tych pacjentek, u których występował niski poziom witaminy D we krwi, bóle miesiączkowe były zdecydowanie silniejsze.

Witamina D pomaga w walce z rakiem

W 2007 roku opublikowano badania, z których wynikało, że kobiety o wysokim poziomie witaminy D mają o 50 procent niższe ryzyko zachorowania na raka piersi. Czyli aż połowa kobiet chorych na raka piersi, byłaby zdrowa, gdyby wiedziała o witaminie D i ją uzupełniała! Czy zauważyłeś, że państwowe tzw. programy profilaktyczne namawiają kobiety na kontrowersyjną mammografię, ale nigdy na badanie poziomu witaminy D?

Profesor Kimmie Ng z Dana-Farber Cancer Institute w Bostonie, który prowadził 1017 pacjentów z rakiem okrężnicy przez 9 lat, stwierdził: Nasze badania pokazują, że poziom witaminy D w przypadku raka okrężnicy może być istotnym czynnikiem wpływającym na przeżycie. Planujemy dalsze badania, by zobaczyć, czy w przypadku nowotworu jelita witamina D ma również takie działanie i jak w ogóle działa. Wyniki badań opublikowano w British Journal of Cancer and Journal of Clinical Oncology.

Drugie badania pokazały, że również osoby, które miały dużą ilość witaminy D w organizmie i u których zdiagnozowano raka skóry, miały łagodniejszą postać nowotworu i trzykrotnie większe szanse na przeżycie. Oba te badania potwierdzają teorię, że wysoki poziom witaminy D zwiększa szanse przeżycia chorych na nowotwór. Kluczem jest zachowanie odpowiednich proporcji pomiędzy czasem spędzonym na słońcu a potrzebnym poziomem witaminy D. Ale ochrona przed poparzeniami słonecznymi nadal jest ważna stwierdziła Sara Hiom z Cancer Research UK.

Przeczytaj też:
Prawda o chorobach serca i układu krążenia!
Potężna rola witaminy K2 w zapobieganiu chorobom
Leki na cholesterol są bardzo szkodliwe!
Zawał serca powstaje zupełnie inaczej!
Leki przeciwbólowe powodują zawały i arytmie!


Podsumowanie wiedzy o witaminie D3

Osoby zainteresowany obszerniejszymi informacjami dotyczącymi działania witaminy D, odsyłam do książki pt.: Witamina D kluczem do zdrowia – dr Sarfraz Zaidi. Oto wybrany fragment książki – Rozdział 3 Mity na temat witaminy D. Istnieje wiele mitów na temat witaminy D. Oto jedne z częściej spotykanych:

-Piję mleko, więc na pewno nie grozi mi niedobór witaminy D”,
-Każdego dnia zażywam preparat wielowitaminowy oraz wapń, dlatego
powinienem mieć odpowiedni poziom witaminy D w organizmie”,
-Odżywiam się zdrowo, więc problem niedoboru witaminy D zapewne mnie nie
dotyczy”,
-Dwa razy w tygodniu grywam w tenisa na świeżym powietrzu, dlatego
niemożliwe jest, żeby poziom witaminy D w moim organizmie był zbyt niski”,
-Nie będę przyjmował witaminy D, ponieważ obawiam się jej toksycznego
działania”,
-Codziennie przebywam na powietrzu co najmniej 15 minut, więc na pewno
otrzymuję odpowiednią dawkę witaminy D”,
-Mieszkam w słonecznej Kalifornii, dlatego jest mało prawdopodobne, aby groził mi niedobór witaminy D”.

Za każdym razem, gdy słyszę podobne stwierdzenie, zalecam wykonanie badania poziomu witaminy D. Jak się okazuje, wyniki niezwykle często stanowią zaskoczenie, gdyż problem niedoboru witaminy D istotnie dotyczy bardzo wielu osób. W przeciwieństwie do powszechnie panującego przekonania, mleko nie jest bogatym źródłem witaminy D. Na przykład w Stanach Zjednoczonych l szklanka mleka zawiera 100 j.m. (jednostki międzynarodowe) witaminy D. Aby zapewnić sobie jej odpowiednią dawkę, należałoby wypijać dziennie około 20 takich porcji. Tak więc ilość mleka, jaką zwykle dodajesz do płatków śniadaniowych, pokrywa jedynie niewielki procent twojego dziennego zapotrzebowania.

Osoby, które przyjmują suplementy diety w postaci zestawów witamin i wapnia są przekonane, że w ten sposób dostarczają swojemu organizmowi odpowiedniej ilości witaminy D. Jak się jednak okazuje, jest to wrażenie mylne, gdyż badania, które wykonuję swoim pacjentom, wykazują że prawie wszystkie spośród osób zażywających preparaty wielowitaminowe oraz wapń w rzeczywistości cierpią na niedobór witaminy D.

Zbyt mała zalecana dawka witaminy D3

Jak to możliwe? Główna przyczyna tego stanu rzeczy leży w nieadekwatnej wielkości zalecanej dziennej dawki witaminy D, która nie jest dostosowana do obecnych warunków życia ludzi. Zalecana dawka, ta która aktualnie wynosi 200-600 j.m., została wprowadzona, aby zlikwidować problem epidemii krzywicy wśród dzieci. Powtórzmy: wśród dzieci. Dorośli potrzebują znacznie większych ilości i niech nas nie zwodzi fakt, że starsi nie chorują na krzywicę. U dorosłych braki witaminy D wywołują równie katastrofalne skutki, tyle że mniej widoczne na zewnątrz.

Badania nad witaminą D z okresu ostatnich kilkunastu lat dowiodły, że nie tylko pomaga ona zachować zdrowe kości, ale w istotny sposób wpływa pozytywnie na niemal każdą komórkę w organizmie. Jednakże, aby wpływ ten mógł zaistnieć, dzienna dawka witaminy D powinna znacznie przekraczać 200-600 j.m. Niestety, liczby te wciąż funkcjonują jako oficjalnie zalecane dzienne spożycie witaminy D w przypadku produktów takich, jak zestawy witamin czy wapń, w związku z tym – zgodnie z informacjami umieszczonymi na etykiecie- powinny one pokrywać 100% naszego dziennego zapotrzebowania.

Będąc przekonanym, że dostarczasz swojemu organizmowi odpowiednią ilość witaminy D, wyniki badania jej poziomu mogą być dla ciebie dużym zaskoczeniem, gdyż najprawdopodobniej również cierpisz na niedobór. Słońce jest bez wątpienia doskonałym źródłem witaminy D. Pomimo tego, nie jesteśmy w stanie zapewnić sobie jej odpowiedniej dawki, grając w tenisa lub golfa kilka razy w tygodniu. Podobnie ilość witaminy D, jaką otrzymujemy spacerując 3 razy w tygodniu, bądź spędzając weekendy na świeżym powietrzu również nie jest wystarczająca.

Dlatego też, gdy widzę artykuły, w których pisze się, że przebywanie na słońcu 15 minut dziennie dostarcza nam optymalnej dawki witaminy D, trudno mi uwierzyć, że można rozpowszechniać informacje tak dalece odbiegające od prawdy. Większość moich pacjentów to ludzie aktywni fizycznie, przebywający na świeżym powietrzu 30 do 60 minut dziennie, uprawiający sport dwa do trzech razy w tygodniu oraz lubiący często spacerować. Ponadto osoby te regularnie przyjmują witaminy oraz wapń, a mimo to badania wykazują u nich zbyt niski poziom witaminy D. Takie niestety są realia!

W takim razie, dlaczego przesądy na temat witaminy D są wciąż żywe? Aby znaleźć odpowiedź na to pytanie, musimy najpierw zastanowić się, skąd ludzie czerpią informacje z dziedziny medycyny? Zdecydowanie najbardziej powszechnymi źródłami tego typu wiedzy są gazety, czasopisma, telewizja oraz internet. Niestety, bardzo często zdarza się, że artykuły o tej tematyce pisane są przez osoby pozbawione jakiegokolwiek doświadczenia w dziedzinie medycyny. Również autorzy tekstów traktujących o witaminie D bynajmniej nie stanowią wyjątku, bowiem większość z nich bazuje na wiedzy zawartej we wcześniejszych publikacjach. W ten właśnie sposób błędne informacje są nieustannie powielane.”

Dzięki niniejszej prawdopodobnie jedynej w Polsce książce o witaminie D, będziesz mógł skorzystać z rad amerykańskiego lekarza Sarfraz Zaidi, który od lat skutecznie leczy tysiące pacjentów uzupełniając niedoborów witaminy D. Raczej nigdy nie będziesz w stanie udać się do niego z wizytą osobiście, ale to on pomyślał o tobie i napisał tę książkę.”

Źródło : ZDROWIE & ZYWIENIE / LINK DO STRONY: http://vistafit.manifo.com/witamina-d3
Remastering artykułu: Jarek Kefir, 27.01.2026

Przeczytaj też:
Wysokie ceny leków dla szpitali – zmowa?
Szczepienia i zmowa milczenia
Czy dermatolodzy źle leczą chorych?
Narządy do przeszczepów są od żywych
Ujawniam prawdę o transplantacjach! [+18]

❓ Czy niezależne media przetrwają? To już nie jest pytanie retoryczne

➡️ Piszę bez grantów, bez sponsorów i bez politycznej smyczy. Tylko dzięki Wam, ludziom, a nie korporacjom. Dziś mówię wprost: jestem na postojowym. To oznacza bardzo trudny czas finansowo. Dochody lecą w dół. Rachunki no niestety nie. Każdy tekst to realna robota: analiza, łączenie faktów, rozbrajanie propagandy. Robię to balansując na granicy budżetowej. Darowizny są nieregularne. Rachunki są zawsze. Wasze wsparcie to nie „wirtualna kawa dla twórcy”. To być albo nie być tego projektu. Jeśli zabraknie środków, zniknie kolejny niezależny głos, a jego miejsce zajmie cisza albo przekaz meNdialny. Jeśli te treści mają dla Was wartość, teraz jest moment, by to okazać. Jeśli chcecie, żebym dalej pisał bez kagańca, pomóżcie mi to utrzymać przy życiu. Dane do wsparcia:

1️⃣ BLIK: 886 489 463
2️⃣ Przelew tradycyjny: konto: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna

Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350

3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]

❤️ Dziękuję każdemu, kto pomaga utrzymać niezależne media przy życiu.


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

71 responses to “SZOKUJĄCE SKUTKI NIEDOBORU WITAMINY D3!”

  1. Awatar Anna
    Anna

    Coś jednak musi być w tej witaminie D3. Po kolejnym pobycie w szpitalu (diagnostyka po leczeniu raka tarczycy) stwierdzono u mnie znaczna niedobór tej witaminy (wg karty „szpitalnej” norma jest od 30 ng/ml a u mnie wyszło 8,5 ng/ml. Zalecono mi spożywanie witaminy forte D3 w dziennej dawce 8000 j.m.

  2. Awatar VS
    VS

    Kto ustala dawkę dzienną witaminy D3? W PL jest to 10mikrogramów (400jm) dziennie natomiast w Irlandii połowa tego czyli 5 mikrogramów, a przecież słońca tu mniej. To jak to jest?

  3. Awatar Monika Lidia
    Monika Lidia

    Nie mam sily sie rozpisywac ale ostatecznie pchnelo mnie podejrzenie/objawy bielactwa u syna. Pomyslalam o witaminie d. Zrobilam research. I znalazlam powiazania i potwierdzenie instynktu.


    Dzis przybyla poczta wit d3 naturalnego ekologicznego pochodzenia.

    „Gardens of life” d3 w sprayu. Ma 1000 jednostek.
    Jest odpowiednia takrze dla wegan.

    Aczkolwiek droga no ale coz… Dzieci i zdrowie najcenniejsze.

    Nie jest przewidziana dla dzieci ale ma najczystszy i najbardziej naturalny sklad ze wszystkich specyfikow jakie sprawdzalam a trwalo to dlugo. A i dawka odpowiednia uwzgledniajac nasza diete (Vege).

    Zanim wystapily objawy syn przyjmowal „Viridian d3” w kroplach od urodzenia. Tez naturalna na bazie oleju z kroplomierzem – 2000 jednostek w 0.5ml wiec moglam dostosowac dawke. I bylo ok przy dawce 700-1000. Jak mial z 7 miesiecy przestalismy. I na roczek biala plama na policzku. Nie jest to grzybicze choc nikt nie kwapi sie sprawdzic tylko masci przeciwgrzybicze z konserwantami na to… „jak nie pomorze to jest to bielactwo i nic sie nie da zrobic” mowi lekarz… ignorancja i stek klamstw!
    Halo … a „Po pierwsze nie szkodzic!”?
    No tak chemia na zmieniona skore gdzie dxiecko cale czas na naturalnych produktach spozywczych i kosmetycznych… nonsens…
    Wiec probuje d3. Od wizyty u doc juz zaczelo sie na drugim licu. Wiec mam nadzieje. Jak nie zgubie tej stronki to odezwe sie i podziele rezultatami.
    Na razie wiemy ze przybyla mieszanka olejiw jest smaczna 🙂
    Oczywiscie sprawdzilam wpierw na sobie no i zeby dobra dawka z rozpylacza leciala bo pierwsze dwa psiki byly chudsze wiec ja je przyjelam nie myslac ile tego tam moglo wyprysnac 😉
    Modle sie i trzymam nadzieje na cud ze zmiany ustapia i wprowadze jakas innowacje w leczeniu niektorych posyaci bielactwa jesli to to. A jak nie mam choc nadzieje ze sie to zatrzyma. Mamy dosc ciemna karnacje na dziecku to widac bo skora jest doslownie biala … czasem podogniona jakby. Dodac nalezy, mieszkamy w uk.
    Nie wiem jak z dostepnoscia w pl bo to kanadyjskie cudo a i cena £12… Cuz i dla mnie i o duzo ale ciuch ostatnie sprzedalabym i gola chodzila byle by dzieclu pomoc gdyby trzeba bylo a cos dawalo by mi nadzieje. Jak dotad zawsze polegalam na naturze i na najbardziej z mozliwych rozwiazaniach i sie nie mylilam. Zdrowka zycze cierpliwemu czytelnikowi mtory dorwal do konca tego mego wywodu jak i wszystkim… a mialo byc kroto
    Ko bo nie mam czasu… eh… : )

    Pozdrawiam !

  4. Awatar Kasiak
    Kasiak

    ja biorę krople evital d1000, wolę formę kropli niż tabsy. Na początku zapominałam brać codziennie, ale teraz już nie zapominam. Książkę Zięby zaczęłam czytać, ale w połowie utknęłam

  5. Awatar Slawomir
    Slawomir

    Brak ci klasy, Kefir. Lub raczej kultury. Powinieneś odpowiedzieć, choćby jednym zdaniem. Lekceważenie innych świadczy jedynie o tobie. Chyba cię przeceniłem. Chuj ci w dupę zarozumiały dupku.

  6. Awatar danuucka
    danuucka

    Też mam stwierdzony niedobor witamy D. Biorę ją od niedawna w suplemencie, w sprayu. Firma spray me.in ma właśnie witaminy w takiej formie. Dla mnie to mega wygodna opcja, nie trzeba popijać ani nic. Dodatkowo tez ma mietowy smak, więc odswieza oddech 😉

  7. Awatar Krzysztof Blicharczyk

    WITAMINA-D -PROSZĘ POCZYTAĆ ,,UKRYTE TERAPIE ‚ PAN JERZY ZIĘBA .

  8. Awatar Janusz
    Janusz

    Po przeczytaniu wszystkich wpisów o vit D mam pytanie do wielewiedzacych :czy poziom vit D 12 może być potwornych boli mięśni w okolicach grzbietu i środkowych pleców .Mam zwyrodnienie kręgosłupa piersiowego .4-ech neurochirurgow chcialo mnie operować,a piąty kazał najpierw zbadać poziom vit D no i wyszło 12 czy faktycznie niedobór vit D może powodować takie bóle nigdy przedtem nie badalem poziomu vit d Janusz

  9. Awatar Adam Hockiewicz

    nawet nie wiedziałem że ta witamina d jest tak ważna, brawa dla autora, suplement to chyba najlepsze rozwiązanie, przynajmniej dla mnie, aktualnie próbuję z vita d express (widzę że nie tylko ja) i jak na razie czuje się ok

  10. Awatar kornelia
    kornelia

    Witamina D jest bardzo ważna w funkcjonowaniu organizmu. Ja stosuję Vita D Express i tabletka w ciągu minuty sama rozpuszcza się pod językiem

  11. Awatar gea
    gea

    Odpowiedź na problemy ze zdrowiem daje zrozumienie biologii organizmów żywych, w tym człowieka.
    Nowy paradygmat medyczny http://www.learninggnm.com

    Utrata wapnia, zanik mięśni, osteoporoza jest sygnałem trwania konfliktu utraty poczucia wartości.

    Żadne suple, witaminy na to nie pomagają. To tkwi w (pod)świadomości.
    Człowiek jest jedynym obiektem autonomicznym samosterownym. ( cybernetyka i charakter Marian Mazur) A więc należy przeprogramować myślenie o sobie.

Dodaj komentarz

  1. Ja nie wybrałabym elektrolitów musujących Zdrowit. Dlaczego? Skład produktu (tak podaje apteka w internecie): Regulatory kwasowości: kwas cytrynowy i węglany…

  2. Widocznie koncernom jeszcze się opłaca paskudzić żywność i przez to jest tendencja do marnotrawstwa. Dużo jedzenia, które nie jest przyswajalne.…


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej