Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 961 innych subskrybentów
TUJE: OHYDNY „ZIELONY BETON” W OGRODZIE!

Tuje to gangrena polskich ogródków! Rozprawmy się z tym chorobotwórczym zielonym betonem!

Czas włożyć kij w mrowisko, bo Polacy śpią snem kamiennym i nie dostrzegają choroby, która od dekad toczy ich podwórka, ogródki i wiejskie obejścia, jak jakaś zielona zaraza. Mówię wprost: tujoza! Tak, dobrze słyszysz. Ta zaraźliwa, głupkowata mania obsadzania wszystkiego tym tanim, odpornym, ale śmiertelnie nudnym ścierwem zwanym tujami (żywotnikami, thujami – zwał jak zwał). To jest rak polskiego krajobrazu. Zielony rak, który zabija różnorodność, psuje widoki, a na dodatek potrafi przyczynić się do poważnych chorób roślin uprawnych.

Te cmentarne badyle są plagą polskich podwórek. Substancje wydzielane przez te zielone guano są niebezpieczne dla zdrowia i życia, a depresja, bezsenność i stany lękowe należą do najpopularniejszych zaburzeń spowodowanych ich bytnością pod oknami. Sam fakt, iż ptaki nie zakładają w nich swoich gwiazd, a owady omijają je szerokim łukiem powinien być najlepszym dowodem, że coś jest nie halo.

Dalsza część artykułu poniżej. Polecam również:


Czy tuje w ogrodzie są oznaką cebulactwa?

Powiedzmy to głośno: tuja to nie roślina – to symbol nowobogackiego cebulactwa i wstydu. Symbol człowieka, który boi się pomyśleć, że mógłby posadzić coś piękniejszego. To symbol ludzi, którzy chcą mieć na ogródku „żywą ścianę”, ale nie chce im się jej pielęgnować. To symbol naszej bylejakości, tego samego betono-umysłu, który każe kłaść kostkę Bauma na całej działce i jeszcze polać to wszystko Roundupem, żeby tylko „nic nie rosło”. A tymczasem wokół ogrodzenia hodują jeszcze większy chwast, niż poczciwy perz – właśnie tuje.

Przecież wokół nas czeka tysiąc pięknych, rodzimych gatunków. Czeremcha, głóg, tarnina, dzika róża – rośliny, które nie tylko nie są bezduszną zieloną kulą, ale karmią ptaki, motyle i inne stworzenia. Wyobraź sobie taką żywą, dziką granicę. Wiosną kwitnącą, latem pachnącą, jesienią pełną kolorowych owoców, zimą żyjącą pod śniegiem – raj dla ptaków i dla ciebie.

A tymczasem co robi przeciętny Polak? Sadzi tuję na tuji, przycina w kostkę, podlewa hektolitrami wody, potem się dziwi, że pies obsika, że brązowieje, że gnije, że przenosi choroby grzybowe. Ale przecież „wszyscy tak mają”, no to i on chce mieć. Owczy pęd i mentalność stada. No przecież wszyscy tak robią, czego chcesz! To w takim razie czytaj dalej.

Dalsza część artykułu poniżej. Polecam również:


Nie bądź jak Janusz, zrezygnuj z tuj!

Masz dom na wsi i chcesz mieć coś zielonego? Nie bądź, proszę, jak kolejny Janusz Cebulak, który wybuduje sobie klatkę z bloczków i otoczy się żywym murem z tuji, niczym płotem z drutem kolczastym wokół obozu jenieckiego. Zrób coś dobrego dla siebie i natury. Posadź krzewy owocowe, posadź coś dzikiego, zostaw miejsce dla motyli, dla wróbli, dla pisklaków, dla życia!

Bo ogród nie jest po to, żeby go wybetonować, zasiać przycinaną do zaledwie 5 cm trawę i odgrodzić od całego świata. Ogród powinien być po to, żeby był częścią natury. Czy w ogóle o tym wiedziałeś? Gdyby ogród nie był częścią natury, to nie używało by się roślin, a więc organizmów żywych, pochodzących z natury. Tylko wylewało by się cement, dostawało bruk i stawiało plastikowe krasnale, lub inne głupkowato wyglądające figurki.

Kefir mówi dobitnie: koniec z tym „zielonym azbestem”!

Przestańmy rozmnażać tę tujową zarazę, niczym Chińczycy koronawirusa w laboratorium! Bo jeśli nie skończymy z tujozą, to za kilka pokoleń nasze wnuki będą znały tylko beton, tuję i wyschnięty, ale przynajmniej przycięty do 5 cm trawnik. Zamiast żywotnikowego getta zrób swojemu ogródkowi dziką wolność! I niech to będzie twój akt oporu wobec tej przyrodniczej inkwizycji, która zrobiła z pięknych polskich wsi smutne, zielone koszary! Więcej życia, mniej tuj! Więcej odwagi, mniej modnego betonu w zielonym przebraniu!

Podaj dalej, zanim kolejny sąsiad obsadzi swój płot tym toksycznym chwastem! Uratujesz tym samym jego Rozum i Godność Człowieka (RiGCz).

Polecam również:


P.S. Wyobraź sobie, że dzięki Twojej wpłacie te słowa mogą dotrzeć do tysięcy ludzi, otwierając im oczy na prawdę, o której nikt nie mówi. Od 15 lat tworzę publikacje bez cenzury, które nie mają za sobą wielkich sponsorów ani politycznych mocodawców. Jeśli czytasz te treści, to znak, że w Tobie również płonie iskra niezależnego myślenia.

Teraz możesz ją wzmocnić — wystarczy drobna, średnia lub większa darowizna, która pozwoli mi nadal ujawniać to, co przemilczane. Dzięki Tobie mogę poświęcić jeszcze więcej energii i czasu na analizy, komentarze i dochodzenie do prawdy. Poniżej są dostępne opcje wsparcia:

NR KONTA: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
BLIK: 886 489 463
BUY COFFE: [Kliknij tu]
PAYPAL: [Kliknij tu]


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz

  1. Dzieci powinno chronić się od urodzenia od wszelkiego rodzaju traum, a te zabiegi które są nieodzowne w celu diagnostyki należałoby…

  2. Dodanie do słowa prawda jakiegokolwiek przymiotnika zakłamuję ją. Grzech został wymyślony do kontroli społecznej. Takie narzędzie należy zakazać.

  3. Wystarczy pomyśleć logicznie. Jakikolwiek oficjalny kontakt z ICH strony jest na razie niemożliwy. Ziemianie są na zbyt niskim poziomie rozwoju.…


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej