Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 929 innych subskrybentów
ROSJA UPADA OD ZIMY STULECIA. A MY?

Zimowy armageddon w Rosji i upadek państwa z powodu załamania cyrkulacji polarnej

W drugiej połowie 2025 roku pisałem o anomalnie ostrej zimie 2025 / 2026. Ostatnio pisałem również o niezwykle niebezpiecznym, globalnym załamaniu cyrkulacji polarnej. W tym artykule przedstawię Ci to, jak zimowa apokalipsa wygląda w praktyce.

Zima przyszła do Rosji jak don Corleone po dług – bez emocji, bez negocjacji i bez litości, ale za to, z zimnym jak nomen Omen lód pistoletem Beretta kal. 9mm za pazuchą. I nagle okazało się, że „energetyczne supermocarstwo”, które groziło światu rakietami i atomem, nie potrafi dostarczyć towarów ciepła do własnych bloków z wielkiej płyty. Apokaliptyczny mróz zrobił to, czego nie potrafiły sankcje ani dyplomacja: obnażył kompletne ruskie dziadostwo, degenerację i zgniliznę państwa, od fundamentów po dach.

Drogi federalne zasypane po dachy aut, autostradowe korki stojące godzinami, kolumny tirów zamienione w lodowe zaspy. Transport kołowy sparaliżowany, bo te graty pamiętają jeszcze czasy Jelcyna, a sól i piasek „zniknęły” jak zawsze – razem z pieniędzmi. Kolej, dumna arteria imperium, dławi się zamarzniętymi zwrotnicami i pękającymi szynami. Swoje robią także eksplozje i inne akcje sabotażowe w wykonaniu Ukrainy. Opóźnienia liczone nie w minutach, ale w dobach. Tranzyt towarów rozsypuje się jak domek z kart. W miastach zaczyna się klasyka rosyjskiego chaosu: awarie sieci ciepłowniczych, pękające rury, zamarznięte wodociągi. Całe dzielnice odcięte od ogrzewania przy dwucyfrowych mrozach. Ludzie śpią w kurtkach, grzeją się kuchenkami gazowymi, prowizorycznymi farelkami, świeczkami. W blokach czuć wilgoć, pleśń i strach. Oficjalne komunikaty mówią o „przejściowych trudnościach”, a nieoficjalnie – ludzie po prostu marzną w swoich własnych mieszkaniach. Niektórzy marzną już na zawsze.

Przeczytaj też:
Globalne załamanie wiru polarnego


Energetyka Rosji pod naporem zimy stulecia nie wyrabia

Energetyka, ta sama, którą Kreml sprzedawał światu jako narzędzie szantażu, nie wyrabia u siebie. Sieci przeciążone, transformatory padają jeden po drugim. Każda awaria ciągnie kolejne – to efekt domina, kryzys o charakterze systemowym. System projektowany na papierze, a nie na realne realia. Tu nie ma bufora, tu nie ma rezerw – tu jest tylko propaganda i prowizorka, i powszechne dziadostwo.

Paliwo? Teoretycznie kraj ropy i gazu. W praktyce: lokalne braki benzyny, limity, przerwy w dostawach, kilometrowe kolejki do stacji. Logistyka nie dowozi, cysterny stoją w zaspach, magazyny nie nadążają. Wystarczy kilka dni mrozu i cały ten „surowcowy kolos” zaczyna kaszleć jak 80-letni palacz. A teraz najważniejsze: wojsko. Bo armia nie istnieje w próżni. Ona je, pije (w Rosji to przede wszystkim pije), grzeje się i porusza po tych samych drogach, torach i sieciach, co cywile. Gdy cywilna logistyka się sypie, wojskowa także. Wręcz przeciwnie – zaczyna konkurować o te same, coraz skromniejsze zasoby ze zwykłymi ludźmi, czyli najbardziej poszkodowanymi.

Przeczytaj też:
Czy w 2026 czeka nas prawdziwa zima stulecia?


Czy to wpłynie na kolaps frontu na Ukrainie?

Zamarznięte magazyny, opóźnione transporty, problemy z paliwem, niedogrzane koszary, sprzęt, który w mrozie po prostu odmawia posłuszeństwa. Każdy dzień takiej zimy to spadek zdolności bojowej. Każdy tydzień to erozja morale. Każdy miesiąc to realne ryzyko, że front na Ukrainie zacznie się kruszyć nie tylko od ukraińskiego ognia, ale od rosyjskiej nieudolności.

Mit „drugiej armii świata odpornej na zimę” to blef z czasów II Wojny Światowej, powtarzana przez propagandystów, którzy nigdy nie stali na mrozie przy niesprawnym silniku zdezelowanego szmelcu i jego pustym baku. Dzisiejsza Rosja to nie jest imperium zahartowane w śniegach Syberii. To pudrowana trup pełen korupcji, gdzie pieniądze na modernizację infrastruktury od lat płynęły nie na budowy i remonty, tylko na konta oligarchów i generałów. Zima nie ma ideologii, nie interesuje jej propaganda, defilady ani przemówienia. Zima po prostu sprawdza jakość państwa. I ten test Rosja oblewa z hukiem.

Im dłużej trwają mrozy, tym bardziej widać, że to państwo jest wydmuszką – głośną, agresywną, jak pijany bełtem łobuz, ale pustą w środku. A imperia, które nie potrafią ogrzać własnych miast, bardzo rzadko wygrywają długie wojny.

Przeczytaj też:
2025: najgorsza pogoda ever

Zobacz film dokumentalny o upadku Rosji z powodu zimy stulecia:


Nagranie sprzed 13 dni – Jakucja -56 stopni, węgla i ciepła nie ma:


Wojna domowa w Moskwie!? 172.000 policjantów opuszcza Putina!


Czy niezależne media przetrwają trudne czasy?

🍀 Proszę Was o wsparcie. Nie jako ktoś, kto żebrze, ale jako ktoś, kto walczy. Bo to właśnie dzięki Wam – nie korporacjom, nie politycznym sponsorom – mogę pisać prawdę bez kagańca i bez cenzury. Moja sytuacja jest trudna, choć każdego dnia walczę, tworzę, analizuję, łączę kropki. Jestem prekariuszem — człowiekiem pracującym, który mimo trudów pracy zarabia grosze. Każdy tekst to godziny roboty, często nieopłaconej, bo darowizny raz są, raz ich nie ma. Rachunki jednak przychodzą zawsze, a system nie czeka, aż pisarz skończy artykuł. Ale każde Wasze wsparcie to tlen. To chwila oddechu pomiędzy jednym a drugim ciosem rzeczywistości. To możliwość publikowania częściej, szerzej, mocniej — bez strachu, że jutro nie starczy na rachunki.

To Wy pozwalacie mi utrzymać niezależność. To Wy sprawiacie, że mogę drążyć tematy, których inni nawet nie tkną. To Wy dajecie mi siłę, by dalej robić swoje, mimo że świat wariuje, a fałsz zalewa wszystko jak beton. W zamian daję Wam to, co bezcenne: treść bez filtrów, bez nacisków, bez strachu. Prawdę wypowiadaną ludzkim głosem, a nie PRowym bełkotem pisanym pod dyrektywy z góry. Wspierając mnie, wspieracie prawo do wolnej myśli, nie tylko dla mnie, ale i dla siebie. Jeśli czujecie, że moje treści mają dla Was wartość, proszę, pomóżcie mi dalej tworzyć. Dane do wsparcia:

1️⃣ Przelew tradycyjny:
Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Odbiorca: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna

Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350

2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jedna odpowiedź na “ROSJA UPADA OD ZIMY STULECIA. A MY?”

  1. Awatar waltbuk
    waltbuk

    ROSIJA JAREK

Dodaj komentarz


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej