- Strona domowa
-
BAŚŃ Z CENNYM I TAJEMNICZYM PRZESŁANIEM
Baśń o wszystkim z cennym przesłaniem Wyobraź sobie taką hipotetyczną fabrykę. Budowniczy fabryki wybudował ją od podstaw, poczynając od samych fundamentów, poprzez coraz bardziej i bardziej zaawansowane jej elementy. Aż w końcu został zbudowany cały zrobotyzowany park maszynowy, jak i zatrudnieni zostali ludzie. W pewnym jednak momencie budowniczy fabryki zapragnął, żeby to jej pracownicy wzięli…
-
CZYM JEST WOLNOŚĆ, A CZYM ZNIEWOLENIE?
Wolni w niewoli: dylematy wolności Więc zacznijmy od pewnego modelu wolności, do którego wszyscy mniej lub bardziej podświadomie dążymy. Bo taki został nam zaprogramowany. Lub raczej: bardzo chcielibyśmy taki model wolności osiągnąć, ale nie możemy. W książce: „Bogaty ojciec, biedny ojciec” zostały wyszczególnione cztery kwadranty zarabiania: To, do jakiego kwadrantu trafiamy, zależy od tego, jaki…
-
DZIECKO TO „MAŁY DUCHOWY BUDDA”
Duchowa świadomość dziecka i trudny okres dorosłości Wielu ludzi zauważa, że stan świadomości dziecka jest inny, niż dorosłych ludzi. Bert Hellinger rozróżniał nawet pomiędzy „niewinnym” dzieciństwem, a „winną” dorosłością. W każdej kulturze istnieje przyzwolenie na to, by wiek dziecięcy w jakiś tam sposób chronić. Ma on swoje prawa. Dziecko jest jak mały Budda, jednak nie…
-
OPALASZ SIĘ i POPEŁNIASZ TEN BŁĄD? UWAŻAJ!
Jak bezpiecznie się opalać? Czy stosować kremy z filtrem UV? Nie tylko o zdrowiu Tytuł brzmi nieco prowokacyjnie, ale właśnie taki ma być. Mamy lato, więc wielu z nas wyjechało na wymarzony urlop, często nad rzekę, jezioro lub morze. A tam towarzyszy nam opalanie na plaży, często trwające wiele godzin. Warto byś miał na uwadze…
-
NAJPROSTSZY SPOSÓB NA POKONANIE SYSTEMU
Ten najprostszy sposób na pokonanie systemu z pewnego powodu się nie uda Pamiętam taką anegdotę z mojego życia z moim własnym udziałem. Był rok 1995, lata 90-te, epoka techno i disco polo. Moi rodzice narzekali na ówczesny rząd, że złodzieje i tak dalej. Ja wtedy odparłem:
-
TRZY DUCHOWE WIZJE PIEKŁA
Trzy wizje piekła 😉 Letni sobotni wieczór. Przy dobrej whiskey, w kłębach dymu, niekoniecznie papierosowego, rozmawia trzech znajomych. Dyskutują oni o hipotezach i teoriach mistycznych, filozoficznych i duchowych. Próbują oni wymyślić najstraszniejszy wymiar czeluści piekielnych, czeluści wiekuistych: -Ja mam taką propozycję – odzywa się B. Wyobraźcie sobie najstraszniejszą głębie piekieł. Rogate, wąsate, brzuchate diabły, obrzydliwie…
