Kim jest Jarek Kefir?
Moja nazwisko to Jarek Adam Kasperski. Występuję na portalu Facebook pod swoim nazwiskiem, nie ukrywam się. Urodziłem się w 1985 roku. Osobowość INFJ. Mieszkam w okolicach Gdańska. Kocham Gdańsk, Wrocław, Kraków. Jestem tam, gdzie są kontrowersje i tabu. Kij, który wkładam w mrowisko, jest często obecny w mojej dłoni.
Moje aktualne zdjęcia (maj – czerwiec 2024):


Mamy takie maleństwo w domu, były bezdomniak, cudem uratowany (ciężka operacja). Nazywa się Felicja i jest przekochanym towarzyszem:

Uwielbiam pisać już od podstawówki. Od około 2005 – 2009 roku opełniłem mnóstwo kontrowersyjnych jak i wzruszających opowiadań. Lata 2009 – 2011 to publikacje już na tematy alternatywne, na zlokalizowanum już blogu. Tę stronę prowadzę natomiast od 2011 roku do dziś. Nie boję się żadnego tabu. Piszę o tajemnicach i ukrywanych faktach, pomijanych solidarnie przez wszystkich aktorów debaty publicznej.
Poruszam te tematy, które szokują obie strony sceny politycznej. Nie uznaję poprawności politycznej ani z lewa, ani z prawa. Mam poglądy mieszane i nie jestem sługą żadnej doktryny politycznej, ideologicznej czy religijnej.
Nie należę do pokolenia TVN i TVP. Rozumiem dobrze bolączki młodych Polaków. Rozumiem też, jak wiele teorii naukowych, społecznych, duchowych i innych nie działa.
Interesuje się: chodzeniem po lasach i fotografowaniem cudów natury, psychologią, filozofią, medycyną, farmacją, zdrowiem, wojskowością i polityką. Lubię obejrzeć ambitne kino, ale lubię też pierwsze, legendarne już odcinki „Świata wg Kiepskich.”
W dzieciństwie interesowałem się ogrodnictwem i chemią (jako dziedziną nauki). Są to moje dwie niezrealizowane pasje. Ale kto wie, co przyniesie przyszłość. 😉 Chciałem wtedy też zwiedzić kraje i regiony polarne (Islandia, Norwegia, Szwecja, Finlandia, Grenlandia, Kanada, Alaska), zobaczyć te bezgraniczne, wolne przestrzenie.
Celem mojej strony jest demaskowanie i ujawnianie różnych przekrętów i rozmaitych ukrywanych faktów. Chciałbym by Polska i nasza cywilizacja europejska wzrastały. By ludzie posiadali wiedzę. By wiedzieli, że zasługują na szczęście, miłość, bogactwo. By się nie bali, by wyszli z mentalności ofiary.
Jakiej muzyki słucham:
-Polski rock i pop (1950 – 2010).
-Muzyka typu „new age”: Enigma, Vangelis, Enya, Tangerine Dream, Era, Schiller, Asura, Mike Oldfield.
-Muzyka elektroniczna: emotional trance, hard trance, hard house, early hardstyle, power stomp, goa trance, hard techno, power noise.
-Piosenkarki: Dido, Sandra, Dune, Kate Ryan, Alizee, Cyndi Lauper, i inne.
-Muzyka niezależna (Indie), neofolk, neo-classical, totalitarian ambient.
-Ekstremalne formy metalu (power metal i szczególnie trash metal), muzyka typu industrial, będąca zmodyfikowanym przez syntezator zestawem dźwięków z maszynowni i hal fabrycznych.
-Rock progresywny, a w szczególności Marillion, Pendragon, Arena.
Poglądy:
-Uważam, że polityka powinna służyć ludzkości, a nie zgubnemu konfliktowi lewica kontra prawica. Podział prawica vs lewica był dobry w XIX (19) wieku, czyli wtedy gdy powstał. Dziś zupełnie nie odpowiada realiom i szkodzi.
-Wybieram drogę środka, łączącą pozytywne cechy różnych doktryn. Ideologie są potrzebne zbiorowości i trzymają w ryzach system. Dają jakąś tam mapę rzeczywistości, działają jak tabletki uspokające dla tych, którzy nie potrafią myśleć samodzielnie.
-Studium globalnego upadku systemowego. Odchodzący już system jest jak maszyna z uszkodzonym wałem napędowym, która jedzie na ostatnich oparach paliwa. Jestem obserwatorem przemian społecznych, politycznych i technologicznych.
-Piszę o oszustwie „wiedzy ukrywanej,” czy też „wiedzy tajemnej.” Zdaję sobie sprawę, jak wielkim oszustwem jest wiele doktryn nurtu new age.
-Jestem też takim racjonalistą-sceptykiem wewnątrz półświatka duchowego. Jest to paradoksalne, ale przecież jedno nie musi wykluczać drugiego.
-Zdecydowanie neguję neoliberalizm, który drenuje kapitał i inne zasoby z całej Ziemi ku garstce najbogatszych. Dla mnie Tusk, Schetyna, Balcerowicz, Pawlak, Petru, grają w tej samej drużynie – drużynie neoliberałów. Nie daję sobie wmawiać ich filozofii biedy i filozofii ofiary.
-Mówią nam, że tak działa wolny rynek, że takie są prawa ekonomii. Że jest kryzys i pracodawcy muszą ciąć koszta. Że to problemy transformacji roku 1989. Że to przez niską wydajność i brak kwalifikacji. Te wszystkie „filozofie biedy” mają za zadanie usprawiedliwić to, że elita się bogaci, a my zarabiamy grosze.
Stosunek do teorii spiskowych:
-Wiem, że wiele tych teorii jest albo wymysłem nudzących się ludzi (delikatnie mówiąc 😉 ), albo czyjąś manipulacją.
-Czytając dużo takich teorii, można popaść w czarną rozpacz lub wręcz w pełnoobjawową psychozę. Wtedy człowiek lęka się wszystkiego, nawet własnego cienia. Uważa, że „oni” są wszędzie, że kontrolują i mogą wszystko. Jest przybity, bierny i traci siły. Czy na tym to całe „przebudzenie” ma polegać? Na byciu bojącym się wszystkiego cieniem człowieka?
-Prawdą jest to, że manipulują nami na wszelkie możliwe sposoby. W reklamie, na wiecu partyjnym, w szkole, na uczelni, w kościele, w systemie prawnym.. Codziennie masz do czynienia z manipulacją kilkadziesiąt lub nawet kilkaset razy.
Stosunek do konserwatyzmu jak i liberalizmu obyczajowego:
-Ambiwalentny i łączący cechy obu tych światopoglądów. Chciałbym po prostu normalności, a nie ekscesów skrajnej prawicy czy terroru skrajnego lewactwa.
-Uważam że każdy ma prawo żyć po swojemu, nie niepokojony i nie nagabywany, o ile szanuje innych i nie krzywdzi innych. Jednak jestem dumny z tego, że jestem mężczyzną, Polakiem, Słowianinem, Europejczykiem. Nie wstydzę się tego i nie przepraszam za to.
-Uważam, że armia i policja powinny być silne, liczne i dobrze wyposażone. „Chcesz pokoju, to szykuj się do wojny”. Popieram dekomunizację, reformę sądownictwa. Chciałbym by Polska była niezależna od korporacji, od Niemiec i Rosji, od elit Unii Europejskiej.
Ogólnie to nie chcę byś myślał dokładnie tak samo, jak ja.
Ale chciałbym, byś po prostu myślał. Samodzielnie i krytycznie. Ciągle weryfikuję i poszerzam swoje postrzeganie świata. Celem ludzkości jak i celem każdego człowieka jest rozwój i postęp, a nie zacietrzewianie się w swoich poglądach i zadowalanie tym, co jest.
Pozdrawiam i zapraszam, Jarek Adam Kasperski vel Jarek Kefir Bez Cenzury


Gdyby społeczeństwo się mocno zirytowało to by puściło każdy kraj z dymem, czyli pozytywna rebelia. Brawo dla Nas. Trzeba ich…