-
[CZYTAJ DALEJ]: ZIEMNIAKI CZASAMI MOGĄ BYĆ SZKODLIWE!Zdrowe odżywianie: ziemniaki „Gdyby nie klęski głodu i wojny, a dokładniej – francuskiej rewolucji w 1789r – nikt by ich nie jadł. Głód był wówczas ogromny, a one dawały sytość, szybko i łatwo się mnożyły. Stały się więc idealnym i łatwo dostępnym pożywieniem dla Francuzów, Niemców (koniec XVIII wieku), a później reszty Europy. O czym mowa? O ziemniakach, bez których wiele osób nie wyobraża sobie codziennego obiadu. Jak ziemniaki trafiły na nasze stoły?
-
[CZYTAJ DALEJ]: Niewesoła wiadomość (3)Jak niektórzy z Was wiedzą, od jakiegoś czasu kibluję w domu na postojowym. Wg mnie jest to zwolnienie w białych rękawiczkach – bym sam się zwolnił z tego zakładu. Póki co z szukaniem nowej pracy lipa, a ja nie zamierzam w nieskończoność być u pracodawcy, który wpierdzielił mnie na postojowe (z zasady bardzo nisko płatne). Jest martwy sezon, najwięcej ogłoszeń o pracę jest na wiosnę i we wrześniu. Cóż, mam pecha finansowego. Może bardziej opłaca się zarejestrować jako bezrobotny na miesiąc lub dwa, i mieć wylane na pracodawcę, który robi to, co robi…. Z drugiej strony na bezrobociu zgnuśnieję, a…
-
[CZYTAJ DALEJ]: CYWILIZACJA: BEZDUSZNA MACHINA ŚMIERCI [+18]Zmechanizowana gospodarka: szokujące wizje artystyczne Dziś wstrząsająca wizja artystyczna w postaci nagrania video – La surconsommation. Obejrzyj i wyciągnij wnioski. Czy jest to tylko krytyka przemysłu mięsnego? A może to krytyka cywilizacji – bezdusznej machiny śmierci, w której następuje całkowita uniformizacja i dehumanizacja istoty ludzkiej? Czym tak naprawdę różnimy się od pędzących po taśmociągach elementach zwierzęcych zwłok? Tak samo jesteśmy „hodowani”, tak samo jesteśmy „tuczeni” niezdrową, wręcz toksyczną „paszą”. I tak samo jesteśmy „dojeni”, „strzyżeni” czy też „patroszeni”. Ma to oczywiście trochę inny wymiar niż w przypadku zwierząt. Tylko my nie widzimy swojej niewoli, a czasami wręcz uważamy ją za…
-
[CZYTAJ DALEJ]: PODWÓJNE STANDARDY WYZNAWCÓW OCIEPLENIAPodwójne standardy zwolenników globalnego ocieplenia…. Od Czytelnika: „Zimna wiara, ciepła hipokryzja, czyli o letniej empatii sezonowej i podwójnych standardach osób zimnolubnych oraz niektórych pseudometeorologów. Przeglądając komentarze pod prognozami pogody, coraz częściej mam wrażenie, że nie trafiłem na stronę meteorologiczną, lecz na forum wyznaniowe nowego kultu – kultu mrozu i śniegu. W tej religii zima jest święta, nietykalna i zawsze dobra, a każda próba jej krytyki traktowana jest jak bluźnierstwo. Najlepiej widać to na przykładzie podwójnych standardów, jakie prezentują niektórzy zimnolubni oraz administrator strony Info Meteo Warszawa.


![MUZUŁMANIE W EUROPIE SĄ BEZKARNI! [+18]](https://jarek-kefir.art/wp-content/uploads/2026/01/mafia-zebrakow.png?w=400)


Zajebisty artykuł. Polecam brutalnie.