-
[CZYTAJ DALEJ]: NAWROCKI NIE ZORGANIZUJE CHANUKI!W Pałacu Prezydenckim nie będzie chanuki, a w Sejmie – szopki W tym roku w Pałacu Prezydenckim nie będzie świec chanuki, które są lzraelską tradycją. Świętuje się ją w okolicach naszych Świąt Bożego Narodzenia, co tylko napędza kontrowersje. Z kolei w budynku Sejmu chanuka już stoi, bo tam rządzi KO wraz z kilkoma marionetkowymi przystawkami, których, jeśli wierzyć sondażom – nie będzie po wyborach 2027. Rodzą się tutaj trzy pytania….
-
[CZYTAJ DALEJ]: DZIWNE ZGONY, SZCZEPIENIA i UKRYTE DANEBrytyjskie władze utajniły dane o związku szczepień z nadmierną ilością zgonów! Nie chodzi już o to, czy szczepionki były dobre czy złe. To jest poziom przedszkola debaty – było to już wielokrotnie wałkowane w każdą możliwą stronę. Prawdziwe pytanie brzmi dziś zupełnie inaczej: dlaczego instytucje, które przez lata krzyczały „UFAMY NAUCE”, nagle boją się…. swoich własnych przecież danych? Bo jeśli coś jest bezpieczne, skuteczne i sprawdzone, to transparentność jest sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. A jednak w Wielkiej Brytanii wydarzyło się coś, co pachnie nie nauką, tylko śmierdzi czymś niedobrym, np strachem.
-
[CZYTAJ DALEJ]: TAJEMNICE POCZĄTKÓW LUDZKOŚCI: SUMER i BIBLIAOpowieść o bogach, którzy przybyli z kosmosu i nas stworzyli Kochani, zanim zaczniemy, jedno ostrzeżenie: to nie jest tekst dla ludzi o słabych nerwach [+18]. To nie jest opowisstka dla tych, którzy wciąż karmią się iluzją, że świat jest prosty, linearny i że wszystko „tak po prostu się wydarzyło”, a nauka już wkrótce wszystko nam logicznie wyjaśni. To jest opowieść o naszych korzeniach; nie tych z podręczników, ale tych prawdziwych, wypalonych ogniem historii. W najstarszych sumerykskich kronikach nie ma nic o rajskich ogrodach, jabłku symbolizującemu wiedzę i Bogu zazdrośniku, który zabronił ludziom być mądrymi (co zresztą widać po dziś dzień….).…
-
[CZYTAJ DALEJ]: FILM „CZAS UJAWNIENIA” ZSZOKOWAŁ ŚWIATPolecam film dokumentalny „Czas ujawnienia” („Age of Disclosure”) Film dokumentalny Age of Disclosure pojawia się na scenie jak nagłe pęknięcie w betonowym murze narracji śmieszków i chichów, które przez dekady pojawiały się, gdy tylko ktoś wspomniał o UFO / UAP. To nie jest kolejny film o „kosmitach”, który można puścić w tle podczas sprzątania. To jest jak but na mordę, jeśli tylko pozwolisz sobie naprawdę wsłuchać się w przekaz. Bo oto po raz pierwszy tak duża produkcja pokazuje zjawisko UAP nie jak amerykański folklor dla wyznawców podejrzanych teorii, ale jak realny, systemowy problem cywilizacji. Jak echo czegoś, co stoi obok…





Masakra