Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 846 innych subskrybentów
SZOKUJĄCA PRAWDA O PRODUKCJI MIĘSA!

Prawda o „produkcji” mięsa

Przedstawiam Wam dziś drastyczne nagranie „Farm to fridge” – tłumaczenie: „Z farmy do lodówki”. Na nagraniu jest pokazany realny proces „produkcji” mięsa, bez cenzury. Prawdą jest, że gdyby każdy musiał sam przyrządzić swoją porcję mięsa od początku do końca, to 99,9% ludzi byłoby wegetarianami. Obecnie w krajach zachodnich mamy na tyle rozwiniętą świadomość, że na samodzielne zabijanie, ćwiartowanie i przyrządzanie porcji mięsa dla siebie, decydowałoby się zaledwie około 0,1% wybitnie aspołecznych jednostek.

Łatwiej podać ludziom truciznę w tym, co spożywają na co dzień (jedzenie, szczepionki, kosmetyki, woda, leki), niż wyłapać ich, zagnać do obozu koncentracyjnego i tam im podać truciznę. Elity to zrozumiały, stąd eksperyment o nazwie: „telewizyjna demokracja”. Gdyby twarda dyktatura dała lepszy rezultat, nikt nie odkurzyłby starożytnego, nieco głupawego, i dawno zapomnianego pojęcia: „demokracja” i nikt by nie zrobił z niego obowiązującej globalnie ideologii. Nagranie jest dostępne poniżej: [+18]


Zobacz też pełnometrażowy film dokumentalny o realiach produkcji mięsa:


I cytat o produkcji mięsa – smacznego!

Cyt. „Kiedy zabija się zwierzę, produkty jego przemiany materii przestają być usuwane z jego układu krwionośnego i zostają „zakonserwowane” w martwym ciele. Mięsożercy w ten sposób pochłaniają trujące substancje, które u żywego zwierzęcia opuszczają ciało wraz z moczem. Doktor Owen Parrett w książce „Dlaczego nie jem mięsa” zauważył: „Kiedy gotuje się mięso, szkodliwe substancje pojawiają się w składzie bulionu, w efekcie czego staje się on podobny do moczu”.

W państwach uprzemysłowionych, w których intensywnie rozwija się hodowla bydła i świń mięso „wzbogaca się” mnóstwem szkodliwych substancji: azotoksem, arsenem (stosuje się go jako stymulator wzrostu), siarczanem sodu (stosuje się go w celu nadania mięsu „świeżego”, krwistoczerwonego odcienia), penicyliną, syntetycznymi hormonami. Produkty mięsne zawierają wiele kancerogenów. W kilogramie smażonego mięsa jest tyle samo benzopirenu, ile zawiera 600 papierosów!”

Przeczytaj też w temacie jedzenia mięsa, wegetarianizmu i zdrowego odżywiania:

Toksyczne antybiotyki są obecne także w naszym mięsie. “Są stosowane na ogromną skalę”
Wstrząsające fakty o produkcji mięsa. Zobacz, o ile dasz radę! [+18]

Źródło: Igya PL

🍀 Chcę Cię serdecznie zaprosić do wsparcia Kefirowego miejsca dyskusji, świadomości i rozwoju. Twoje wsparcie jest kluczowe dla powstawania nowych, fascynujących artykułów. Aktualnie przeżywam trudności finansowe, mimo pracy na etacie. Twój wkład sprawi, że będę w stanie kontynuować moją pasję dzielenia się ciekawą wiedzą. Nie mam dostępu do źródeł utrzymania, jakie mają oficjalne media propagandowe. Twój wkład pozwoli mi regularnie dostarczać wysokiej jakości treści.

1️⃣ Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Adam, tytułem: darowizna
Bic/Swift: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350

2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal: [Kliknij tu]


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

12 responses to “SZOKUJĄCA PRAWDA O PRODUKCJI MIĘSA!”

  1. […] było tyczenie, źle traktowane i zabite w niezbyt humanitarny sposób. Zobacz więcej tu Jeśli wybierasz więc dietę z mięsem, wybierz produkty z małych farm, które […]

  2. Awatar Darek
    Darek

    Dobry tekst Kefira. To niewyobrażalne okrucieństwo. W latach wojennych nie było tyle morderstw co teraz. Teraz widać do czego doprowadzają wielkie agrofarmy amerykańskie . Z tej części kuli ziemskiej ni\c dobrego się nie nauczymy. Minimalizacja strat a maksymalizacja zysków prowadzi w prosty sposób do nieopłacalności produkcji producentów ekologicznych. I tak w całej gospodarce ze wszystkim. Niszczymy własne człowieczeństwo na rzecz drzemiącego zła.
    W czasach gdzie się wychowałem aby zabić świnię należało ją ogłuszyć a następnie wbić jak najszybciej nuż prosto w serce pod łopatką. to gwarantowało szybką i jak najmniej bolesną śmierć dla zwierzęcia. Było to dla mnie straszne przeżycie, ale jeść coś trzeba. Dzisiaj to co widziałem w tym filmie przeczy całemu boskiemu stworzeniu. to totalny odwrót od wartości , które człowiek jeszcze ma.

    1. Awatar Maada
      Maada

      Jeść coś trzeba, to fakt. Faktem jest też, że wystarczy jeść rośliny. Czy rośliny czują? Jeśli nawet tak jest, to nie mamy pojęcia na czym to ich czucie polega. Gdyby cierpiały w podobny sposób jak zwierzęta oznaczałoby, to, że natura zawzięła się na nie projektując im brak możliwości ucieczki przed deptaniem zrywaniem, zjadaniem… Więc najprawdopodobniej ich czucie polega na czymś zupełnie innym niż nasze. Dręczone, zabijane zwierzę czuje ból i strach tak jak my, bo jego układ nerwowy jest skonstruowany prawie identycznie jak nasz. Bardzo łatwo możemy sobie to wyobrazić. Więc dlaczego większość ludzi tak usilnie nie przyjmuje tego do wiadomości? Odpowiedź jest prosta i żenująca – wygodnictwo, przyzwyczajenie, bezmyślność, brak wrażliwości, konformizm 😦 Nie świadczy to o nas najlepiej 😦

  3. Awatar szuwaxpl
    szuwaxpl

    Areckir – moje refleksja taka sama, obawiam się, że i taka sama sytuacja jest z roślinami,
    tylko to wydaje się niepojęte.
    http://wolnemedia.net/nauka/rosliny-mysla-i-czuja/
    Żyjemy na planecie, która cała żyje i czuje tworząc jeden mega organizm włączając i nas oczywiście. Ale coś jeść trzeba, albo przejdziemy na BRETARIANIZM – jest takich trochę!
    Ogólnie dzieją się cuda, ale giną w mętliku poprawnych wiadomości.
    Omen:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15340290,Watykan__mewa_i_wrona_zaatakowaly_golebie_pokoju_wypuszczone.html#TRNajCzytSST

    1. Awatar Areckir
      Areckir

      Dzięki, choć znam to. Ziemniaki z plantacji zmieniają oporność jak się inne obiera… Po huj mi podsyłasz o tych mewach? Po co?? Jarku, zwróć uwagę na tego szuwaxpl…

    2. Awatar niereligijna
      niereligijna

      szuwaxpl masz racje co do roslin, obserwuje od kilku lat mniszka lekarskiego,
      mieszkam na osiedlu gdzie jest regularnie koszona trawa i te wspaniale i inteligentne rosliny wykombinowaly sobie ze przezyja gdy sie do tego koszenia trawnikow dostosuja.
      Ich zolte kwiatki z ktorych za moich mlodych czasow dziewczynki robily sobie wianki kwitna na bardzo ktotkich lodyzkach, tak krotkich ze zadna rozpedzona lub powolna kosiarka nie jest wstanie ich sciac, ale gdy tylko kwiatek jest gotowy zamienic sie w dmuchawiec jego lodyga staje sie bardzo dluga w ciagu jednej nocy i z trawnika wystaja gotowe do siewu dmuchawce na bardzo wysokich lodygach.
      Mniszki ktore rosna w miejscach gdezie nikt trawy nie kosi sa od razu z bezstresowymi dlugimi lodygami.
      tu jest zdjecie na dowod tego co napisalam
      DSC_0304

    3. Awatar Gaja
      Gaja

      „tumanie”?
      Zamknij się miziak, bo stajesz sie niestrawny … bo to że jesteś chamski wszyscy już wiedzą.

  4. Awatar Areckir
    Areckir

    Właśnie skończyłem oglądać. Moja refleksja??: O ja pierdole… Jaka masakra! Jaro no weź…. Co Cię dopadło, by publikować taki temat? Sytuacja na Ukrainie? Sanhedryn na Wawelu? Jakby co, to jem z mięsa tylko ryby. Ale ich też żal…

  5. Awatar anulka
    anulka

    Zwierzęta to nasi „bracia”.. nie potrafię powiedzieć jak się czuję widząc to co człowiek robi zwierzęciu!!!! To chyba nie są nawet ludzie bo my mamy wrażliwość dla innych żywych organizmów, szacunek.. a to zwykli zwyrodnialcy, jakieś bestie bez empatii! Bezmyślnie robią”swoje” wyżywają się na zwierzętach…!!!!! Co to jest?????? Boże czy jesteś? Smiem zapytać!

    1. Awatar Mariusz
      Mariusz

      odpowiadam na pytanie „…czy jesteś” – nie ma.

  6. Awatar DS
    DS

    Nawet żaden z moich kotów nie je ostatnio surowego świeżego mięsa. Kot ma lepszy węch, wyczuje w nim więcej niż człowiek. Jeśli mięso jest naszpikowane antybiotykami, kot powącha i odejdzie

    1. Awatar Areckir
      Areckir

      Nie wiem, jakie masz koty, ale mój Maine Coon wpierdziela zawsze ochoczo surową krowę (wołowinę). Mięsem z kury też nie pogardzi. Ale wiadome, bydle jest GMO z usa. Za to… Perski jakoś nie lubi surowego mięcha. Wącha i prycha. Ciekawe? Dzięki za podpowiedź.

Dodaj odpowiedź do niereligijna Anuluj pisanie odpowiedzi


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej