Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 899 innych subskrybentów
PODZIAŁ NA ARYSTOKRACJĘ i PLEBS W KAPITALIZMIE

Kapitalizm traktuje ludzi jak bydło, a podział na arystokrację i plebs dalej istnieje!

Do napisania tego krótkiego felietonu skłoniła mnie dzisiejsza wizyta m.in. w banku i załatwianie w nim zwykłych spraw. Tak, mam „ból doopy” i dam jego wyraz w tym felietonie. A więc zaczynamy.

Podział na arystokrację i plebs (nadludzi i p0dludzi) nadal istnieje i nazywa się po prostu.. kapitalizmem. Popatrzmy na to, jak są skonstruowane wszystkie banki. My, czyli szarzy Kowalscy, czekamy nieraz w długich kolejkach do zwyczajowej „obsługi kasowo-transakcyjnej”. No jeszcze brakuje tam napisu: „proletariat”. Ups, przepraszam, nie ta epoka, mamy już bardziej „lifestyle’ową” nowomowę, teraz powinno być raczej: „obsługa kasowo-transakcyjna dla zasobów ludzkich należących do korporacji”.

A co robi klient biznesowy bądź korporacyjny w tym samym banku? Albo jest przyjmowany bez kolejki, albo jest przyjmowany w zupełnie innych, klimatyzowanych i wypucowanych pomieszczeniach do których my, „trędowaci podludzie” nie mamy wstępu. Oczywiście, klient biznesowy i korporacyjny w niektórych bankach ma darmową kawę i darmowy poczęstunek. My, czyli plebs, nie mamy do tego prawa.

Dalej: od dawna słyszymy o darmowych kontach, „kontach za zero złotych”, o braku opłat za prowadzenie rachunku. Często do tych kont „za zero złotych” dołączony jest tzw cash-back, czyli nic innego, jak nagroda dla kapitalisty za konsumpcję. Bo zadajmy sobie najważniejsze pytanie: dla kogo są przeznaczone te konta za zero złotych, z cash-backiem nawet do 1000 złotych? Czy jest to oferta dla ludzi biednych – np zatrudnionych na umowach śmieciowych, emerytów, zarabiających małą sumę pieniędzy? Ależ oczywiście, że nie!

Zarówno konto za zero jak i cash back jest przeznaczony dla arystokracji, czyli kapitalistycznej elity. Aby dostać konto za zero czy cash-back, trzeba mieć wpływy na konto liczone w wielu, wielu tysiącach złotych miesięcznie. W przypadku cash-backu, trzeba wydawać gruby szmal na produkty korporacji, które z bankiem współpracują itp. Oczywiście, nie byłoby nic złego w takiej ofercie. Nie, nie o to mam „ból doopy”, bo bogactwo, jeśli się dobrze do niego podchodzi, jeśli nie robi ono z człowieka „żywego trupa”, jest czymś dobrym i pozytywnym. Chodzi mi o coś innego.

Otóż: czy osoba biedniejsza, nie zarabiająca po 15.000 zł netto na miesiąc, dostanie konto za zero złotych i cash-back, choćby minimalny? A skąd! Osoba taka musi więc ponosić wszystkie opłaty. Czyli: 10 zł do 30 zł miesięcznie za prowadzenie rachunku. Czasami więcej. Dalej: kilkadziesiąt złotych rocznie za kartę bankomatową. Jeśli pod koniec miesiąca wyjdzie jej na koncie np. minus 1 zł, minus 30 zł – to co tydzień dostaje monit pocztą, kosztujący nawet kilkadziesiąt złotych. Plus karne odsetki. Opłata za przelew internetowy to około złotówka. Opłata za kod z karty kodów jednorazowych – też około złotówka. Opłata za przelew dokonany w placówce banku to w ogóle kosmos – już kilka lat temu wynosiła.. 20 złotych! Do tego dochodzą dziesiątki, jeśli nie setki innych opłat i danin na rzecz banku.

I o to mam „ból doopy”. Jest to potwierdzenie zasady, która wzięła się z.. ezoteryki, i głosi: „potrzebujący nie zostaną pocieszeni, a głodni nie zostaną nakarmieni”. Zasada ta oznacza ni mniej ni więcej, że jeśli „czegoś” masz bardzo mało, to z biegiem czasu jest coraz większe prawdopodobieństwo, że będziesz miał coraz mniej. Zaś jeśli „czegoś” masz już w miarę, w miarę dobrą ilość, to jest coraz większa szansa, że będziesz miał tego jeszcze więcej. To, że z pieniędzmi tak jest, wiemy od zawsze. W rękach biednego pieniądz jest najbardziej niepłodną rzeczą na świecie, zaś w rękach bogatego ten sam pieniądz pomnaża się w tempie geometrycznym (logarytmicznym).

To samo jest również z.. keksem*. Jeśli „masz” już keks*, np z jedną, dwiema, trzema kobietami, to zdobywasz coraz więcej doświadczeń i umiejętności. Zaczyna bić od Ciebie „aura” pewnego siebie, obytego z kobietami. A po czasie – „aura” wręcz uwodziciela. Podrywanie kobiet jest coraz łatwiejsze i łatwiejsze. Odwrotnie jest wtedy, gdy keksu* nie masz. Nie tylko „psuje” Ci to energię organizmu (brak „ładowania” kundalini) podług nauk ezoterycznych. Ale popadasz w coraz większą emocjonalną frustrację. Bije od Ciebie zła aura niepewnego siebie i słabego.

A te dwie rzeczy – brak pewności siebie i ogólnie, słabość, są na tym świecie najbardziej brutalnie karane i stygmatyzowane. Słabością jest w pewnym sensie, brak „znajomości”, brak rozpychania się łokciami, brak dużych zarobków. I to jest właśnie „karane” nie tylko w takim banku, ale np w sklepie, gdzie nie dostaniesz karty rabatowej, itp itd.

Autor: Jarek Kefir


🌳 Niezależni twórcy, tacy jak ja, dostarczają Ci ukrywane przez system informacje. Twoje wsparcie gwarantuje częste i regularne publikacje, które pozwalają na dalsze ujawnianie prawdy: ⬇️

1️⃣ NR KONTA: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
DLA: Jarosław Adam / TYTUŁEM: darowizna

2️⃣ PAY PAL: [ LINK TUTAJ ]

3️⃣ BUY COFFE: [ LINK TUTAJ ]

4️⃣ BTC: bc1qlx8la2wdmfwnsx8kfr27tu43u0ux6fyamhnevm


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

5 responses to “PODZIAŁ NA ARYSTOKRACJĘ i PLEBS W KAPITALIZMIE”

  1. Awatar abc
    abc

    mialem taka sytuacje ze nagromadzily sie oplaty za prowadzenie konta, a potem oplaty za przypomnienie listem. Powiedzialem ze nie podporzadkuje sie kapitalistom i bede z nimi walczyc. Rodzice poszli to zaplacic bez mojej wiedzy pomimo ze nie chcialem, a ja zaluje ze kapitalisci dostali to czego chcieli – ja nie dalbym im tych pieniedzy ktore tak uwielbiaja

  2. Awatar areckir
    areckir

    O co Ci chodzi z „Twoim dziełem”, Nieustraszona, bo naprawdę nie czaję?

  3. Awatar infin
    infin

    To jest prawda,„potrzebujący nie zostaną pocieszeni, a głodni nie zostaną nakarmieni„. wbrew chrzescijanskiej zasadzie jakoby Jezus przyniosl pocieszenie, a 2000 lat biedota krzyczy i placze i dostaje ochlapy z niebios. Ten zwodniczy werset to z Izajasza 61 „Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim,
    by opatrywać rany serc złamanych,
    by zapowiadać wyzwolenie jeńcom
    i więźniom swobodę;
    2 aby obwieszczać rok łaski Pańskiej,
    i dzień pomsty naszego Boga;
    aby pocieszać wszystkich zasmuconych,
    3 ,
    aby im wieniec dać zamiast popiołu,
    olejek radości zamiast szaty smutku,
    pieśń chwały zamiast zgnębienia na duchu.
    Nazwą ich terebintami sprawiedliwości,
    szczepieniem Pana dla Jego rozsławienia.”

    Ksieza w to nie wierza, wiedza ze pieniadz daje to czego Jezus nie, dlatego gromadza bogactwa, bo bez tego byliby nikim,hierarchia w diecezjach taka sama jak w banku, miejscu pracy. Jesli cos ze sw ksiegi nie dziala, to wierni, ktorzy chca przetrwac, a boja sie boga i chca dostac obryw od kleru, sa obludni, bo mowia rzeczy, ktorych nie robia, bo nie dzialaja.
    Pieniadz moze wskrzeszac, moze zrobic z zebraka boga hollywoodu. Pieniadze daja wolnosc, a wolnosc to szczescie, to ukrywana prawda.

    1. Awatar areckir
      areckir

      A dalej jak to było? W Prorokach Większych? Tak napisano? Bo już nie pamiętam… -:) Posłucham… Chętnie… Infin, tylko coś mądrego napisz…

  4. Awatar pharellman

    To bardzo możliwe, bo na pewno Tusk nie je serów z chlorkiem wapnia i annato, kto wie czy może nawet nie kupuje w Lidlu, bo też „za tanie”. A teraz w RE pewnie je Brukselskie serowe specjały 😛

Dodaj odpowiedź do areckir Anuluj pisanie odpowiedzi

  1. Nie przeceniałabym rytuałów chrześcijańskich, że jakoś negatywnie duchowo na nas wpływają. To czego żałuję to jest fakt, że byłam ochrzczona…

  2. Nie jestem pewna czy dobrze zrozumiałeś mój wpis. Ja nie kwestionuję diagnostyki, ale kwestionuję stwierdzenia ludzi, którzy automatycznie myślą, że…


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej