Kto rządzi tym systemem? Odpowiedź może zaskoczyć wielu.. Niezwykłe cytaty duchowe
Wiele na mojej stronie poświęcam władcy ziemskiego matrixa, ziemskiego hologramu oszustwa. Istota ta występuje w prawie wszystkich religiach świata:
-marduk u babilończyków;
-jahwe u żydów;
-„bóg” lub „pan” u chrześcijan;
-allah u muzułman;
-demiurg w naukach ezoterycznych i gnostyckich;
-szatan w satanizmie;
-saturn wg niektórych przekazów
Kontroluje on życie na naszej planecie. Ustala „parametry” naszego systemu tak, by dominowało zło i cierpienie. Wg niektórych przekazów, jahwe ma się „żywić” energią zła i cierpienia, a my jesteśmy „bateryjkami”, które go zasilają.
Inne dane mówią o tym, że jahwe był agresywnym najeźdźcą, który po upadku Atlantydy uszkodził „Rdzeń” naszej planety i wziął mieszkające tu istoty w niewolę. Jahwe czyli kontroler matrixa ma negatywnie oddziaływać na wszelkie ziemskie życie, ma blokować jego rozwój i transformację na lepsze.
Inna hipoteza mówi, że nasza planeta jest kosmicznym „poprawczakiem”, czy też „planetą czyśćca”. Trafiają tu renegaci i recydywiści z innych planet, by odcierpieć swoje. Większość mieszkańców Ziemi to tzw. „portale organiczne” zwane przez rosyjskich okultystów „twarami”. Mają oni bardzo słabo rozwiniętą duszę.
Nie rozumują oni w wyższych kategoriach. Jedyny cel ich egzystencji to nieustanne pobudzanie receptorów przyjemności w mózgu. Czyli: alkohol, narkotyki, seks, sport, ryzykowne zachowania, itp itd. Stąd ten system jest jaki jest, bo ci ludzie rozwijają się bardzo powoli albo nie rozwijają w ogóle.
Zapraszam do lektury poniższych cytatów!
Wstęp: Jarek Kefir
Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

„Władcą tego świata jest demiurg czyli szatan. Można go porównać do dyrektora więzienia w którym przebywamy.. To także żydowski bóg Starego Testamentu [jahwe] zły, kapryśny i mściwy. Jest także bogiem doczesnej potęgi i materii. Natomiast Dobry Bóg jest Królem Wszechświata i niejako „zwierzchnikiem” demiurga. Któremu zleca „wychowanie przez cierpienie” słabo rozwiniętych dusz.”
~semperparatus
„Nie istnieje inne piekło niż strach oczekiwania na to piekło.”
~Giordano Bruno
„Kiedyś, w Rosji, astronauta i neurochirurg zaczęli kłócić się o wiarę chrześcijańską. Chirurg był wierzący, astronauta nie.. „Byłem w przestrzeni tak wiele razy – chwalił się ten ostatni – ale nigdy nie widziałem anioła”. Chirurg, po chwili namysłu, odpowiedział: ” Przeprowadziłem mnóstwo operacji na mózgach, ale nigdy nie widziałem ani jednej myśli.”
~”Świat Sofii” – Jostein Gaarder
„Bez Szatana Bóg nigdy nie stałby się sławny, ponieważ Bóg jest z natury anonimowy i kocha ukrycie. Szatan kocha przywództwo i reklamę.”
„Szatan jest psychiczną sublimacją ludzkiej nieudolności. Tak jak Bóg jest psychiczną sublimacją brakujących ludzkich zdolności, tak Szatan jest tą częścią świadomości, która powoduje, że nie wierzymy w naszą boskość; jest niezdolnością do wiary w siebie, we własną duchowość. Jest to najbardziej niedbały sposób na zniszczenie w sobie Boga: nie wierząc we własnego demona. W rzeczywistości to jest właśnie jego celem – zniszczyć Boga… I robi to w najbardziej ludzki sposób: sprawiając, że człowiek nie zna samego siebie.”
„Pewnego razu diabeł poszedł na spacer z przyjacielem. Zobaczyli człowieka, który pochylił się, aby podnieść coś z ziemi.
– „Co znalazł ten człowiek?” zapytał się przyjaciel diabła.
– „Kawałek prawdy”- odpowiedział diabeł.
– „Nie masz nic przeciwko temu?”- zapytał przyjaciel.
– „Nie”- odpowiedział diabeł – „Pozwolę mu na zrobienie z niej jakiejś wiary.”
– „Więc to będzie dobro!” – odparł przyjaciel.
– „Nie sądzę..”- diabeł uśmiechnął się do siebie – „Znak wskazuje mu drogę, ale im bardziej przylgnie do znaku, tym bardziej będzie miał wrażenie posiadania całej prawdy. Z tego znaku ludzie stworzą święte teksty pełne kolejnych znaków, wybudują ołtarze ze znakòw, świątynie pełne znaków, powieszą znaki na szyjach i ścianach domòw i zamiast wejść na drogę prawdy, pozostaną uwiązani do znaku, stając się sami znakami.”
„Na pomoc, zmieniam się! – powiedział lód – Zmieniam się w wodę, co mam robić?! W wodę, kapiącą w swej ucieczce. Tą są krople, nie ja!
Ale słońce powiedziało:
– Uspokój swoje myśli, świat się zmienia, pod moimi promieniami mocno trzymaj się tego, co było i poddaj się temu, kim jesteś.
Ten lód stał się srebrną rzeką. Nigdy więcej nie czuł strachu przed zmianą i, pewnego dnia, powiedział:
– Sól, którą czuję mówi mi, że staję się morzem. – I stał się morzem.
– Teraz rozumiem.. nie zmieniam się w coś innego, ale zmieniam się w siebie!”
„Jesteśmy z natury istotami potrzebującymi kontaktòw międzyludzkich (rodzimy się ze związku). Jesteśmy z natury towarzyscy, ale nie społeczni; urodzeni dla konfrontacji, która prowadzi od braku formy do jej utworzenia, od niezróżnicowania do stopniowego różnicowania oraz zbiorowego zachowania i indywidualnych zachowań podyktowanych przez poszczególne sumienia. Jesteśmy towarzyscy, ale nie stworzeni do tego, by zatracić się w społeczeństwie.
Kiedy człowiek zawodzi na drodze swej indywidualizacji, cofa się do najwcześniejszych etapòw swojej zwierzęcej ewolucji i tak oto wpada we władzę stada, w masę, gdzie strach przed samotnością i bezosobowością jest ukryty pod okleiną przymusowego jednoczenia się. Tłum jest napędzany przez emocje i instynkt, a nie przez logikę i rozumowanie. Ludzie kochający tłum (dyskoteki, masowe wydarzenia, koncerty, festyny, tłumy ludzi w mieście, zatłoczone plaże, etc.) czują, że w tych okolicznościach można żyć czystym instynktem, ale przez to irracjonalnym: nawet najbardziej rozsądna osoba będzie skakać, krzyczeć, tańczyć, nawet używać przemocy razem z innymi – jak w przypadku ulicznych demonstracji – nie wiedząc dlaczego.
W tłumie wszystko może być fałszywe, ale uchodzić za prawdziwe: szczęście sfrustrowanego tancerza na parkiecie; braterstwo w kościele pełnym wiernych, którzy nawet nie znają się między sobą; rozsądek grupy, nawet jeśli w rzeczywistości jest on jedynie zbiorowym szaleństwem. W tłumie nie ma już związku, ale jest za to rozpad osobowości. Ci, którzy nie mogą się obejść bez grupy ludzkiej są ofiarami swego pierwotnego i prymitywnego instynktu strachu przed izolacją i brakiem zaspokojenia potrzeby akceptacji bez żadnej konfrontacji. To dlatego tłum jest z natury przeciętny, a jego siła i moc są brutalne. Nie ma sensu, by mu się sprzeciwiać, zmiażdży wszystko niemiłosiernie. Tłum nie ma duszy.”
Powyższe cytaty pochodzą z: https://www.facebook.com/BasnieDlaDoroslychDzieci
🇵🇱 P.S. Wy, Czytelnicy, jesteście jednymi z tych osób, które współtworzą niezależne media w Polsce. Wiedza, także ta nielubiana i niechciana, to potęga, do której, wg mnie, każdy powinien mieć prawo dostępu. Dlatego nie ma u mnie płatnych abonamentów i usług – wszystko możesz przeczytać za darmo.
Serdecznie dziękuję Wam, jak i osobom, które wsparły finansowo moje inicjatywy w poprzednim miesiącu. Pomogło mi to przetrwać bardzo trudny okres. Jeśli chcesz mi pomóc w tym miesiącu, to poniżej masz dostępne opcje:
1️⃣ NR KONTA: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
DLA: Jarosław Adam / TYTUŁEM: darowizna
2️⃣ PAY PAL: [ LINK TUTAJ ]
3️⃣ BUY COFFE: [ LINK TUTAJ ]
4️⃣ BTC: bc1qlx8la2wdmfwnsx8kfr27tu43u0ux6fyamhnevm



Dodaj odpowiedź do gmo zabija Anuluj pisanie odpowiedzi