Poszukując sensu życia podczas leśnej wędrówki
Wchodząc głęboko w duży las, 🌲 🌳 szukając różnych mniej uczęszczanych przejść i ścieżek, często nawigując tylko na podstawie kierunków świata, bo GPS głupieje..
.. Wchodzisz do głębin podświadomości, zarówno Twojej jak i zbiorowej. Las i ogólnie sama natura (jeziora, łąki, pola, rzeki i strumienie, morze, plaża, rośliny, zwierzęta, grzyby, zioła), działa na ludzi kojąco i każe zastanowić się nad sobą i światem.
To dlatego tak wielu ludzi, gdy idzie w tzw „plener”, włącza jakieś radio (najczęściej syfiaste RMF lub ZET), zakłada słuchawki z playlistą, której codziennie słucha w drodze do pracy. Oni chcą w ten sposób zagłuszyć ten wewnętrzny głos, jak i wołanie natury.
Maszerowanie po dalekich rubieżach terenów nie zmienionych przez człowieka, z dużą ilością natury, może być hobby, medytacją, ale także wyzwaniem i sprawdzeniem się. Bo w takim odludnym i mało uczęszczanym terenie jesteś zdany na siebie, ewentualnie na Twoich towarzyszy, np partnera, jak i na swój GPS czy kompas (które często zawodzą), internetowe radary burzowe, i na swój ekwipunek, który dźwigasz w plecaku. Czyli żywność, napoje, cieplejsza odzież na wszelki wypadek, powerbank czy latarki, gdyby zastała Was za szybko ciemność.
To jest pasja, której ludzie często nie jarzą. Dla części z nich każdy tak teren jest taki sam. Las, czyli po prostu drzewa i krzaki, co w tym fajnego? Łąki i pola to krzaki i trawy, a jezioro jak jezioro, dobrze gdyby była plaża, miejsce na rozpalenie grilla i postawienie radia. No i do jego jeszcze mam łazić z Tobą na swoich nogach przez 18 kilometrów!? No w życiu.
Tak więc na tą stosunkowo tanią i przyjemną formę spędzania czasu wolnego sypią się gromy. Zaś na osoby, które jeżdżą do Grecji leżeć na plaży 5 razy w roku nie. Tylko różnica jest taka, że oni mają „wakacje” 5 razy w roku po 2 tygodnie, a Ty możesz mieć je nawet po pracy, gdy jest lato i słońce zachodzi późno. Od Ciebie zależy decyzja, czy będziesz widział piękno wszędzie, także w wydawałoby się zwyczajnej wędrówce przez lasy, pola i knieje. 🙂
Moje zdjęcia z wędrówki po pobliskim lesie:








Zdjęcia, które zrobiłem podczas postoju w Wejherowie:
Jest to tzw. niebieska godzina – jakiś czas po zachodzie słońca, gdy niebo nie jest jeszcze całkowicie ciemne, ale ma magiczny ciemnoniebieski kolor. Niebieska godzina, tak samo jak złota godzina występująca pewien czas przed zachodem słońca, również jest rajem dla tych, którzy chcą zrobić dobre zdjęcie. Ciekawy efekt jest też rano, tuż przed wschodem słońca (niebieska godzina 2), potem w czasie jego trwania, a następnie tuż po nim.








Autor tekstu i zdjęć: Jarek Kefir



Dodaj odpowiedź do ŻYCIA SENS W LESIE CIEMNYM I GŁĘBOKIM.. Anuluj pisanie odpowiedzi