Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 846 innych subskrybentów
WIELKI RESET: Świat się rozpada, pora się przebudzić!

Wielki Reset: Na gruzach cywilizacji..

Fajną jesień mamy w samym środku lata, nie? U mnie w tej chwili (godzina ok. 10.00) 11 stopni, huraganowy wiatr, co daje odczuwalną temperaturę na poziomie „komfortowych” 5 stopni. Ja pracuję od początku 2021 roku w tzw „lodówie”, czyli na hali magazynowej, gdzie jest zimno już na początku września.. Lecz nawet dla mnie jest to lekkim szokiem. W długich spodniach i w bluzie z długim rękawem jest mi teraz zimno.

Praktycznie nie ma miejsca na świecie, w którym nie występują jakieś anomalie pogodowe i klimatyczne. Phoenix w USA, Sahara, Bliski Wschód, Indie, Chiny – tam z kolei temperatury dobijają powoli do tak wysokich, powyżej których ludzkie organizmy nie będą mogły żyć. Na Antarktydzie, pomimo że jest tam teraz zima, powierzchnia lodu jest absolutnie rekordowo mała.

To są fakty, z tym, że uważam, że to nie przez to, że Seba z Sochaczewa ma Golfa w dieslu zamiast elektryka. Czynniki są bardziej złożone, i odnoszę wrażenie, że nie o wszystkich mówi się ludziom, by ich nie niepokoić. Dalej: po tym, jak od końca 2019 pewien biologiczny „wynalazek” opanował świat, mamy ciągle nadmierną ilość zgonów. Pojawiają się nowe, dziwne choroby. Ostatnio u człowieka pogryzionego przez kota odkryto zupełnie nieznaną nauce bakterię z grupy paciorkowców. Tylko szybka interwencja chirurga uratowała go przed amputacją kończyn. Ponadto – HIV, przeziębienia, borelioza, choroby wieku dziecięcego (u dorosłych!), A także ekstremalnie groźne new Delhi, Candida Auris – notują rekordowe wzrosty.

Zupełnie tak, jakby nagle znaczna część ludzkości utraciła odporność i chorowała na każdy zarazek, który się napatoczy. Wojna na Ukrainie i przerwane łańcuchy dostaw, groźba światowego głodu z powodu braku eksportu zbóż, niezwykła brutalność konfliktu i setki tysięcy ofiar, miasta po których dosłownie nie został kamień na kamieniu. Informacje o kolejnych gorących miejscach, oficjalne podawanie coraz więcej informacji o istnieniu życia pozaziemskiego, gospodarka w stanie totalnego rozkładu..

Można tak wymieniać jeszcze dalej. Coś niedobrego się dzieje na świecie i być może szykuje się coś bardzo grubego. Tylko co? Jesteśmy już w stadium globalnego upadku systemowego, i chyba nawet mało świadomi ludzie, pomimo nerwów i codziennej krzątaniny, zdają sobie już z tego sprawę. Jak to wszystko się skończy? Zapraszam do dyskusji.


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

2 responses to “WIELKI RESET: Świat się rozpada, pora się przebudzić!”

  1. Awatar Inga
    Inga

    Można układać plany, lecz okoliczności mogą je pokrzyżować. Królowie tego świata chcieliby narzucić wszystkim swoją wizję, ale czy my będziemy chcieli się podporządkować? Jestem pełna nadziei, że nie. Wierzę w rozsądek ( jest nas co najmniej połowa). Owszem trzeba być świadomym, ale nie wolno ulegać panice.

  2. Awatar LUCY
    LUCY

    Jako ludzka rasa nie poradziliśmy sobie z dotychczasowymi problemami, to jak mamy sobie poradzić z następnymi? Ciągle doświadczamy nadmiaru albo niedosytu. Składnik nieuczciwej gospodarki doprowadzi nas do upadku. Wydaje mi się, że świat jest w stanie zaspokoić wszystkie ludzkie potrzeby, ale gubi go chciwość. Przez chciwość „umarł” Rzym, przez chciwość ludzie się rozchodzą, przez chciwość waśnie w rodzinie itd. Itd. To rozpasane społeczeństwo cywilizacji Zachodu będzie już niedługo historią dla tych, którzy pozostaną na „Arce”, którą się już buduje. To największy statek, jaki wybuduje człowiek. Statek- miasto w którym znajdzie się duże ZOO. Zamieszka w nim dwanaście tysięcy ludzi. Kim oni będą?! Na pewno nie zamieszkam tam ja. To grupa multimilionerów i władców tego świata szykuje sobie Arkę i zacznie tworzyć nową cywilizację na podstawie wiedzy utalentowanych. Mam w chwili obecnej, kiedy piszę te słowa wątpliwość co do Arki Noego. Sodoma i Gomora-rozpasane społeczeństwo, koniec cywilizacji. Czy aby nie była to ucieczka bogatych, a nie bogobojny Noe. Znowu mnie okłamano? Nie chcę doczekać chwili, kiedy któregoś wieczoru wpatrzona w ekran telewizora, w te bezpieczne akwarium z którego nagle zaczną się wylewać czarni bohaterowie reportaży o imigrantach, uciekający przed nędzą. Tłumnie i groźnie. Zdewastują mieszkanie, zburzą domową harmonię i każą przejść na Islam albo pogrzebią mnie żywcem lub pięknie poderżną mi gardło. Tak zrobią ze wszystkimi. Zajmą nasze mieszkania, a Ci co nas okłamywali (pieski na łańcuchu) przesiądą się na ARKĘ, by tam w luksusach przeczekać lub zwyczajnie zwieją na inną planetę, jak w filmie ELUZJON czy „NIE PATRZ W GÓRĘ z L.Di Caprio.) Ja do śmierci jakoś doczłapię. I tak jesteśmy tylko przechodnie. Nic TAM nie zabierzemy.

Dodaj komentarz


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej