Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 843 innych subskrybentów
STREFA GAZY: LUDOBÓJSTWO i GŁÓD TRWAJĄ!

Gaza ludobójstwo. Najnowsze relacje świadków i dramaty na miejscu

Na początek krótkie, dziennikarskie streszczenie tego, co tam ma miejsce po rozejmie:

W ramach rozejmu Donalda Trumpa z 10 października 2025: grupy bojowe ­Palestinian Islamic Jihad ogłosiły zwrot kolejnego ciała zakładnika w piątek wieczór.

Wystąpienie byłego zakładnika ­Rom Braslavski (21 l.), który po niemal dwuletnim przetrzymywaniu w Gazie mówił o przemocy seksualnej, przekazał wstrząsający obraz brutalnych warunków.

Według relacji, od początku rozejmu zginęło już co najmniej 241 Palestyńczyków – mimo formalnego zawieszenia działań zbrojnych.

Pomimo rozejmu, dostęp do pomocy humanitarnej pozostaje krytycznie ograniczony: organizacje wskazują, że choć pewna poprawa nastąpiła po 10 października 2025, nadal dziennie wjeżdża jedynie ok. 100 ciężarówek pomocy, a potrzeba 4000 do 5000 ciężarówek dziennie. (!)

W rezultacie miliony ludzi w Gazie – w tym dzieci i kobiety ciężarne – cierpią z powodu skrajnego głodu i braku podstawowych usług zdrowotnych.

Jeden z najnowszych wątków: ok. 150 bojowników ­Hamasu utkwiło w tunelach pod południową Gazą, po stronie „linii żółtej” („Yellow Line”), której przekroczenie wymaga porozumienia z Izraelem. USA naciskają na Izrael, by umożliwił ich bezpieczne wyjście, w zamian za złożenie broni.

Umowna granica „Yellow Line” stanowi symboliczny i fizyczny wyznacznik nowego status quo – ale jest też źródłem napięć i gniewu.

W dzielnicy ­Shujaiya w Gazie,  świadkowie relacjonują stosy ruin, wszechobecne zadymienie i porzucone domy. Wiele rodzin nie ma gdzie wrócić.

Szkoły-schrony, kuchnie polowe, doraźne szpitale – to nowa „normalność”. Pomimo zawieszenia ognia, życie toczy się w milczeniu ruin i opłakiwaniu zmarłych oraz rannych.

Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:


Zatrzymany oddech Gazy – kiedy rozejm staje się cieniem wojny

W światłach reflektorów i kamer – wielkie nagłówki, „rozejm”, „ułamek nadziei”. A za nimi – miliony ludzi o wstrzymanym oddechu, którzy wiedzą: zawieszenie broni to nie koniec, a tylko kolejny rozdział. W Strefa Gazy trwa cisza, którą słychać bardziej niż bombę.

Zatrzymana wymiana: ciała, dusze, wspomnienia. Problemy pomocy humanitarnej

Porozumienie z 10 października 2025 r. otworzyło drzwi: część zakładników wróciła żywa, część ciał wróciła. Dramatyczne relacje wychodzą na światło dzienne – Rom Braslavski, były zakładnik, opisuje „każdy dzień w piekle” i przemoc, którą trudno pojąć. Rozejm – który miał być symbolem nadziei – staje się tymczasem świadkiem bólu i niezałatwionych porachunków.

W Shujaiya, wśród ruin, grupy bojowe szukają ciał zaginionych. Izrael potwierdza odbiór kolejnych zwłok; Hamas / Islamic Jihad spełniają zapisy umowy. A jednak w tej wymianie – więcej niż śmierć, pojawia się pytanie: kto będzie rozliczony, kto za to „zapłaci”?

Na pierwszy rzut oka – czymś się zajął świat: pomoc wjeżdża, dzieci są ratowane. Ale w środku: miliony ludzi nadal walczą o kawałek chleba, o najmniejszy kawałek nadziei. Według Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża – choć umowa rozejmowa pozwoliła na zwiększenie dostaw – ilość pomocy nadal nie odpowiada skali katastrofy.

W ruinach Gazy dziennikarze słyszą: „może jutro”, „może dziś”, „czy ktoś o nas pamięta?” Rozpacz miesza się z rutyną. Szpitale przyjmują dzieci z ekstremalnym niedożywieniem, opieka podstawowa legła w gruzach.

Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:


Tunelowe echo wojny: ludzie + granice + napięcie

Rozejm oznaczał wyznaczenie „Yellow Line” – granicy, za którą wciąż są bojownicy, którzy muszą złożyć broń lub znaleźć wyjście. Ale 150 osób utknęło w tunelach – w czasie trwającej gry wielkich graczy, podczas gdy zwykli ludzie tkwią między darami pomocy a nalotami dronów.

USA naciskają, Izrael mówi „nie oddamy kontroli”, Hamas stoi w cieniu. W tym cieniu – życie ludzi. Rodziny czekają. Dzieci pytają: „Czemu tak długo?” A świat? Patrzy, bo może.

Jeśli wojna to eksplozje, to zawieszenie to dźwięk odłamków spadających bez huku. W Shujaiya ludzie wracają do domów, które już nie istnieją. Mieszkańcy mówią o ciszy – „boimy się, gdy cisza trwa zbyt długo”. Szkoły działają w dzień jako klasy, w nocy jako schrony. Miasto nie śpi, bo nie może – zbyt wiele żyć zostało przerwane.

Rozejm to maska. W paru miejscach wciąż słychać strzały. W Gazie nadal giną ludzie. Pomoc dociera, ale ludzie potrzebują odbudowy? Tak. Potrzebują sprawiedliwości? Ale przede wszystkim – potrzebują uznania, że rozejm nie oznacza zapomnienia.

Galeria zdjęć. Aby powiększyć zdjęcie, kliknij na nie:


Co dalej? – bez odpowiedzi ani spokoju

– Wymiana zakładników nie zakończyła się. Ciała wciąż pozostają na miejscu.
– Pomoc wjeżdża, lecz odbudowa się nie zaczęła.
– Tunelowi bojownicy nadal są elementem gry wojennej, choć formalnie jest rozejm.
– Ludzie chcą wrócić do życia – ale życie, które znali, już nie istnieje.

I tutaj nasz przekaz: gdy mówimy „pokój”, musimy powiedzieć też „zadośćuczynienie”. Gdy mówimy „rozejm”, musimy dodać „ale pamiętajmy”. W Gazie każdy ruch kamienia, każdy niemowlęcy płacz w schronie, każda wymiana ciała – to opowieść o ludziach, którzy nie chcą być tylko liczbami.

Poniżej: nagrania video o sytuacji w Strefie Gazy:



A oto relacje świadków tego, co się w ostatnich dniach dzieje;

„Po początkowym entuzjazmie związanym z zapowiedzią zawieszenia broni… ludzie boją się, że to nie koniec wojny, a tylko mniej częste i bardziej nieprzewidywalne akty przemocy. … Te bombardowania były kolejnymi w serii izraelskich naruszeń trwającego trzy tygodnie zawieszenia broni w Gazie.”

„W ciągu ostatnich sześciu tygodni samotnie, Izrael przesiedlił ponad 10 000 Palestyńczyków dziennie, zmuszając prawie pół miliona ludzi do ucieczki na południe. Przepełnione schrony zmuszają rodziny do spania na otwartym powietrzu i na ulicach, podczas gdy dostawy wody, żywności, leków i schronienia wpływają w ułamku potrzeb. … Nowe świadectwa ujawniają, że Izrael poddaje Palestyńczyków w Gazie głodowi … Rozmowy z 19 Palestyńczykami w prowizorycznych obozach … Ministerstwo Zdrowia w Gazie odnotowało śmierć 110 dzieci z powikłań związanych z niedożywieniem.”

Polecam też:


➡️ PROSZĘ O PILNE WSPARCIE NIEZALEŻNYCH MEDIÓW! Muszę prosić Ciebie, Czytelniku, o pilne wsparcie finansowe. Moja obecna sytuacja finansowa jest pełna wyzwań, mimo pracy zawodowej. Darowizn jest mało w tych czasach cenzury. Proszę Cię o rozważenie, czy nie warto wesprzeć moich działań. Dzięki darowiznom jestem niezależny od różnych grup nacisku i wpływu. Mogę dostarczać Ci kontrowersyjnych i niewygodnych dla systemu treści. Moja działalność zależy od Twojego wsparcia! Za wszelką pomoc serdecznie dziękuję!

1️⃣ Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, tytułem: darowizna
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350

2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal: [Kliknij tu]


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jedna odpowiedź na “STREFA GAZY: LUDOBÓJSTWO i GŁÓD TRWAJĄ!”

  1. Awatar Info
    Info

    A Albert wczoraj znowu warczał na czarnowidza, nie dał się wziąć na ręce i raz się rzucił, aż tamten zrejterował. Brawo Albercik! Na samym początku to jest.

Dodaj komentarz


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej