Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 968 innych subskrybentów
STREFA GAZY: LUDOBÓJSTWO i GŁÓD TRWAJĄ!

Gaza ludobójstwo. Najnowsze relacje świadków i dramaty na miejscu

Na początek krótkie, dziennikarskie streszczenie tego, co tam ma miejsce po rozejmie:

W ramach rozejmu Donalda Trumpa z 10 października 2025: grupy bojowe ­Palestinian Islamic Jihad ogłosiły zwrot kolejnego ciała zakładnika w piątek wieczór.

Wystąpienie byłego zakładnika ­Rom Braslavski (21 l.), który po niemal dwuletnim przetrzymywaniu w Gazie mówił o przemocy seksualnej, przekazał wstrząsający obraz brutalnych warunków.

Według relacji, od początku rozejmu zginęło już co najmniej 241 Palestyńczyków – mimo formalnego zawieszenia działań zbrojnych.

Pomimo rozejmu, dostęp do pomocy humanitarnej pozostaje krytycznie ograniczony: organizacje wskazują, że choć pewna poprawa nastąpiła po 10 października 2025, nadal dziennie wjeżdża jedynie ok. 100 ciężarówek pomocy, a potrzeba 4000 do 5000 ciężarówek dziennie. (!)

W rezultacie miliony ludzi w Gazie – w tym dzieci i kobiety ciężarne – cierpią z powodu skrajnego głodu i braku podstawowych usług zdrowotnych.

Jeden z najnowszych wątków: ok. 150 bojowników ­Hamasu utkwiło w tunelach pod południową Gazą, po stronie „linii żółtej” („Yellow Line”), której przekroczenie wymaga porozumienia z Izraelem. USA naciskają na Izrael, by umożliwił ich bezpieczne wyjście, w zamian za złożenie broni.

Umowna granica „Yellow Line” stanowi symboliczny i fizyczny wyznacznik nowego status quo – ale jest też źródłem napięć i gniewu.

W dzielnicy ­Shujaiya w Gazie,  świadkowie relacjonują stosy ruin, wszechobecne zadymienie i porzucone domy. Wiele rodzin nie ma gdzie wrócić.

Szkoły-schrony, kuchnie polowe, doraźne szpitale – to nowa „normalność”. Pomimo zawieszenia ognia, życie toczy się w milczeniu ruin i opłakiwaniu zmarłych oraz rannych.

Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:


Zatrzymany oddech Gazy – kiedy rozejm staje się cieniem wojny

W światłach reflektorów i kamer – wielkie nagłówki, „rozejm”, „ułamek nadziei”. A za nimi – miliony ludzi o wstrzymanym oddechu, którzy wiedzą: zawieszenie broni to nie koniec, a tylko kolejny rozdział. W Strefa Gazy trwa cisza, którą słychać bardziej niż bombę.

Zatrzymana wymiana: ciała, dusze, wspomnienia. Problemy pomocy humanitarnej

Porozumienie z 10 października 2025 r. otworzyło drzwi: część zakładników wróciła żywa, część ciał wróciła. Dramatyczne relacje wychodzą na światło dzienne – Rom Braslavski, były zakładnik, opisuje „każdy dzień w piekle” i przemoc, którą trudno pojąć. Rozejm – który miał być symbolem nadziei – staje się tymczasem świadkiem bólu i niezałatwionych porachunków.

W Shujaiya, wśród ruin, grupy bojowe szukają ciał zaginionych. Izrael potwierdza odbiór kolejnych zwłok; Hamas / Islamic Jihad spełniają zapisy umowy. A jednak w tej wymianie – więcej niż śmierć, pojawia się pytanie: kto będzie rozliczony, kto za to „zapłaci”?

Na pierwszy rzut oka – czymś się zajął świat: pomoc wjeżdża, dzieci są ratowane. Ale w środku: miliony ludzi nadal walczą o kawałek chleba, o najmniejszy kawałek nadziei. Według Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża – choć umowa rozejmowa pozwoliła na zwiększenie dostaw – ilość pomocy nadal nie odpowiada skali katastrofy.

W ruinach Gazy dziennikarze słyszą: „może jutro”, „może dziś”, „czy ktoś o nas pamięta?” Rozpacz miesza się z rutyną. Szpitale przyjmują dzieci z ekstremalnym niedożywieniem, opieka podstawowa legła w gruzach.

Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:


Tunelowe echo wojny: ludzie + granice + napięcie

Rozejm oznaczał wyznaczenie „Yellow Line” – granicy, za którą wciąż są bojownicy, którzy muszą złożyć broń lub znaleźć wyjście. Ale 150 osób utknęło w tunelach – w czasie trwającej gry wielkich graczy, podczas gdy zwykli ludzie tkwią między darami pomocy a nalotami dronów.

USA naciskają, Izrael mówi „nie oddamy kontroli”, Hamas stoi w cieniu. W tym cieniu – życie ludzi. Rodziny czekają. Dzieci pytają: „Czemu tak długo?” A świat? Patrzy, bo może.

Jeśli wojna to eksplozje, to zawieszenie to dźwięk odłamków spadających bez huku. W Shujaiya ludzie wracają do domów, które już nie istnieją. Mieszkańcy mówią o ciszy – „boimy się, gdy cisza trwa zbyt długo”. Szkoły działają w dzień jako klasy, w nocy jako schrony. Miasto nie śpi, bo nie może – zbyt wiele żyć zostało przerwane.

Rozejm to maska. W paru miejscach wciąż słychać strzały. W Gazie nadal giną ludzie. Pomoc dociera, ale ludzie potrzebują odbudowy? Tak. Potrzebują sprawiedliwości? Ale przede wszystkim – potrzebują uznania, że rozejm nie oznacza zapomnienia.

Galeria zdjęć. Aby powiększyć zdjęcie, kliknij na nie:


Co dalej? – bez odpowiedzi ani spokoju

– Wymiana zakładników nie zakończyła się. Ciała wciąż pozostają na miejscu.
– Pomoc wjeżdża, lecz odbudowa się nie zaczęła.
– Tunelowi bojownicy nadal są elementem gry wojennej, choć formalnie jest rozejm.
– Ludzie chcą wrócić do życia – ale życie, które znali, już nie istnieje.

I tutaj nasz przekaz: gdy mówimy „pokój”, musimy powiedzieć też „zadośćuczynienie”. Gdy mówimy „rozejm”, musimy dodać „ale pamiętajmy”. W Gazie każdy ruch kamienia, każdy niemowlęcy płacz w schronie, każda wymiana ciała – to opowieść o ludziach, którzy nie chcą być tylko liczbami.

Poniżej: nagrania video o sytuacji w Strefie Gazy:



A oto relacje świadków tego, co się w ostatnich dniach dzieje;

„Po początkowym entuzjazmie związanym z zapowiedzią zawieszenia broni… ludzie boją się, że to nie koniec wojny, a tylko mniej częste i bardziej nieprzewidywalne akty przemocy. … Te bombardowania były kolejnymi w serii izraelskich naruszeń trwającego trzy tygodnie zawieszenia broni w Gazie.”

„W ciągu ostatnich sześciu tygodni samotnie, Izrael przesiedlił ponad 10 000 Palestyńczyków dziennie, zmuszając prawie pół miliona ludzi do ucieczki na południe. Przepełnione schrony zmuszają rodziny do spania na otwartym powietrzu i na ulicach, podczas gdy dostawy wody, żywności, leków i schronienia wpływają w ułamku potrzeb. … Nowe świadectwa ujawniają, że Izrael poddaje Palestyńczyków w Gazie głodowi … Rozmowy z 19 Palestyńczykami w prowizorycznych obozach … Ministerstwo Zdrowia w Gazie odnotowało śmierć 110 dzieci z powikłań związanych z niedożywieniem.”

Polecam też:


➡️ PROSZĘ O PILNE WSPARCIE NIEZALEŻNYCH MEDIÓW! Muszę prosić Ciebie, Czytelniku, o pilne wsparcie finansowe. Moja obecna sytuacja finansowa jest pełna wyzwań, mimo pracy zawodowej. Darowizn jest mało w tych czasach cenzury. Proszę Cię o rozważenie, czy nie warto wesprzeć moich działań. Dzięki darowiznom jestem niezależny od różnych grup nacisku i wpływu. Mogę dostarczać Ci kontrowersyjnych i niewygodnych dla systemu treści. Moja działalność zależy od Twojego wsparcia! Za wszelką pomoc serdecznie dziękuję!

1️⃣ Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, tytułem: darowizna
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350

2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal: [Kliknij tu]


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jedna odpowiedź na “STREFA GAZY: LUDOBÓJSTWO i GŁÓD TRWAJĄ!”

  1. Awatar Info
    Info

    A Albert wczoraj znowu warczał na czarnowidza, nie dał się wziąć na ręce i raz się rzucił, aż tamten zrejterował. Brawo Albercik! Na samym początku to jest.

Dodaj odpowiedź do Info Anuluj pisanie odpowiedzi

  1. Większość ofert pracy to gówno praca. Ciekawe co się stanie z ludźmi, czyli bydłem jak praca się zautomatyzuje.

  2. Ksylitol (cukier brzozowy) jest pomocny w higienizacji zębów (zapobiega próchnicy), więc można ssać drażetki z ksylitolem o smaku miętowym (szukać…


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej