Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 843 innych subskrybentów
TAJEMNICE POCZĄTKÓW LUDZKOŚCI: SUMER i BIBLIA

Opowieść o bogach, którzy przybyli z kosmosu i nas stworzyli

Kochani, zanim zaczniemy, jedno ostrzeżenie: to nie jest tekst dla ludzi o słabych nerwach [+18]. To nie jest opowisstka dla tych, którzy wciąż karmią się iluzją, że świat jest prosty, linearny i że wszystko „tak po prostu się wydarzyło”, a nauka już wkrótce wszystko nam logicznie wyjaśni. To jest opowieść o naszych korzeniach; nie tych z podręczników, ale tych prawdziwych, wypalonych ogniem historii.

W najstarszych sumerykskich kronikach nie ma nic o rajskich ogrodach, jabłku symbolizującemu wiedzę i Bogu zazdrośniku, który zabronił ludziom być mądrymi (co zresztą widać po dziś dzień….). Jest za to brutalna codzienność kosmicznej ekspedycji, która przybyła na Ziemię gdzieś z innych światów, nie dla zabawy, lecz po zasoby. I to nie byle jakie zasoby, po złoto, minerał absolutnie kluczowy dla ich technologii. Na marginesie, cały świat do dziś ma dziwnego i głupkowatego dla mnie pierdolca na punkcie złota, pomijając np to, co rośnie na polach, sadach i w lasach, a co jest prawdziwym złotem Ziemi. Którego jeszcze za naszego życia może brakować.

Pod nadzorem Enki, genialnego naukowca i inżyniera życia, Anunnaki harowali w kopalniach, aż któregoś dnia puściły im nerwy; „Jesteśmy astronautami, a nie niewolnikami!” To był bunt. Aż w końcu przeszli od słów do czynów: sabotaż, odmowa pracy, zatrzymanie dostaw złota. Na inspekcję przybył sam Enlil – brat Enki, twardy, wojskowy i dowódca. I wtedy doszło do otwartej rebelii. Kopalnie stanęły, rozkazy były ignorowane, a Enlil musiał zawiadomić najwyższe dowództwo, samego Anu, którego imię później przewijało się przez tysiąclecia w niezliczonych religiach pod przeróżnymi maskami.

Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:


Człowiek produktem inżynierii genetycznej kosmitów?

Gdy buntowników nie dało się już ujarzmić ani groźbą, ani dyscypliną, ojciec musiał ustąpić. A wtedy Enki jakby czekał na ten moment: wyszedł z pomysłem, który zmienił przyszłość Ziemi, tej Ziemi. Nieodwracalnie, aż po dziś dzień. Stworzył istotę, hybrydę genetyczną. Kogoś, kto będzie wystarczająco inteligentny, by wykonywać polecenia, ale na tyle głupi, by się nie zbuntował. Do dziś zresztą mottem post-prusackiego systemu edukacji jest takie wyedukowanie człowieka, by umiał się podpisać (pod umową śmieciową) i obsłużyć tokarkę CNC w fabryce tak, by nie ujebać sobie ręki. Cała reszta, np psychologia, nauka o relacjach, kierowanie szczęśliwego i mądrego obywatela, nie tylko się nie liczy, ale jest wręcz zagrożeniem dla elity.

To był ich plan. Zła wiadomość jest niestety taka, że to nie był nasz plan. Enki i jego siostra Ninhursag, wielka genetyczka, zaczęli modyfikacje na prymitywnym małpoludzie (hominidzie) homo erectus. Jajo hominida, zapłodnienie nasieniem młodego Anunnaki, potem przeniesienie płodu do brzucha bogini–nosicielki. Metoda in vitro sprzed 300.000 lat. Powtarzali to w nieskończoność, odmiana za odmianą, wersja za wersją. Pierwsze modele były „zbyt głupie”, zdolne do kopania, ale kompletnie niezdolne do myślenia. (Tutaj aż zaśmieję się złośliwie).

Ale Enki miał inną wizję, nie chciał tworzyć żywych łopat. Chciał stworzyć istotę, nie narzędzie, kogoś świadomego. Kogoś trwalszego niż to, co proponował Enlil. I dopiero w samotni swojego laboratorium wyhodował istotę, którą Sumeryjczycy nazywali Adamu, pierwszego człowieka wg. ich tradycji.

Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:


Mity sumeryjskie a Biblia

A teraz Biblia, księga, o której mówi się, że jest „metaforyczna”i zawiera szereg archetypów, choć jest też symbolicznym zapisem technologii.

„Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi….” Proch ziemi, czyli materiał fizyczny. Materiał genetyczny.

„….I tchnął w jego nozdrza tchnienie życia.” Czyli aktywacja boskiej cząstki, nadanie funkcji, odpalenie systemu świadomości.

Następnie mamy operację chirurgiczną, opisaną tak, jak mogło ją zapamiętać prymitywne, pustynne plemię:

„Pan Bóg spowodował głęboki sen człowieka….” znieczulenie ogólne, czyli narkoza.

„Wyjął jedno z jego żeber….” ekstrakcja DNA, prawdopodobnie komórek macierzystych z rdzenia kostnego.
„I ukształtował kobietę.” klonowanie, modyfikacja, dopasowanie do nowej roli.

Dwa opisy, dwie cywilizacje, ale jedna i ta sama historia. Zresztą w Biblii jest mnóstwo różnych mitów albo ze wschodu (Babilon, Sumer), albo z zachodu (Grecja, Egipt). Tak ówczesne ludy opisywały psychologię, metafizykę i technologię, po wielkim resecie lata wcześniej.

Około 25 tysięcy odnalezionych tabliczek jest nie tylko metaforą, i nie jest też teorią spiskową. To kronika technologicznej interwencji. Tabliczki mówią o przybyciu na Ziemię prawie 500.000 lat temu i o genetycznych manipulacjach około 300.000 lat temu. Tego nie da się już zamieść pod dywan. Jeśli chcesz znać swoją prawdziwą historię, nie szukaj jej tylko i wyłącznie w podręcznikach biologii. Szukaj jej też w sumeryjskich zapisach, w Biblii czytanej bez katechezy, w mitach, które okazały się bardziej naukowe niż współczesna nauka.

Ciąg dalszy poniżej. A teraz tekst-petarda:


TABOOO: Czy wszystkie ludy są takie same?

I teraz coś, co wielu da do myślenia, a innych (lewaków) wkurzy:

Nie wszyscy ludzie są tacy sami. Nie wszystkie linie krwi pamiętają swoje pochodzenie. Nie wszyscy noszą ten sam ogień w duszy. Są tacy, którzy wciąż są mentalnymi niewolnikami systemu dziećmi tamtych prymitywnych, pustynnych wersji. Prawosławni mistycy nazywają takich ludzi „Twarami” – ludźmi bez duszy. Lub też, wg mnie – ze słabo rozwiniętą iskrą świadomości, na pierwszych etapach rozwoju. I są tacy, którzy odrodzili się z większą ilością pierwiastka świadomości.

I teraz: podczas trwającej obecnie wędrówce ludów, czyli tzw „Zderzeniu Cywilizacji”, ludy prymitywne wygrywają. Wg Feliksa Konecznego, badacza cech i historii cywilizacji, ludy prymitywniejsze, i przy okazji bardziej agresywne (bo to zawsze idzie w parze….), najczęściej wygrywają z cywilizacją lepiej rozwiniętą. Więcej pisał nie będę, i tak narażam się wystarczająco na ataki ze strony lewackich zjebów. Ale jesteście w większości ludźmi inteligentnymi – więc dośpiewajcie sobie resztę.


🍀 Ważna informacja dla istnienia niezależnych mediów!

❗ Proszę Was o wsparcie. Nie jako ktoś, kto wyciąga rękę – ale jako ktoś, kto wciąż stoi na nogach, mimo że świat próbuje go przygiąć. Jako ktoś, kto walczy o każdy tekst, o każdą publikację, o każdy oddech niezależności. Bo tylko dzięki Wam – nie korporacjom, nie politycznym reklamodawcom – mogę pisać prawdę bez kagańca, bez autocenzury, bez strachu, że komuś “na górze” się to nie spodoba.

Moja sytuacja jest trudna. Każdy dzień to łączenie kropek, zbieranie danych, godziny ślęczenia nad analizami, które często nie przynoszą żadnego wynagrodzenia. Jestem prekariuszem – człowiekiem pracy, który w zamian dostaje grosze i rachunki, które przychodzą jak nieubłagana pora deszczowa. Darowizny raz są, raz ich nie ma – ale obowiązki nie znikają nigdy. Wasze wsparcie to dla mnie tlen. Dosłownie. To moment, w którym mogę złapać oddech między jednym a drugim ciosem rzeczywistości. To możliwość pisania więcej, ostrzej, odważniej – bez ciągłego myślenia, czy jutro starczy na podstawowe koszty życia.

To Wy trzymacie mnie w pionie. To Wy sprawiacie, że mogę drążyć sprawy, których inni boją się nawet dotknąć. To Wy dajecie mi siłę, by nie odpuścić – gdy świat wariuje, a fałsz zalewa przestrzeń publiczną jak beton, który ma nas wszystkich przykryć. W zamian daję Wam to, co naprawdę mam – słowo bez filtrów, bez nacisków, bez sponsorów nad głową. Prawdę mówioną ludzkim językiem, a nie PR-owym bełkotem tworzonym pod dyrektywy. Jeśli czujecie, że to, co robię, ma dla Was wartość – jeśli moje publikacje pomagają Wam rozumieć ten chaos, przebić się przez mgłę dezinformacji – proszę, pomóżcie mi dalej tworzyć. Ta niezależność istnieje tylko dlatego, że Wy ją podtrzymujecie.

Dane do wsparcia:

1️⃣ Przelew tradycyjny:
Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna

Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350

2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jedna odpowiedź na “TAJEMNICE POCZĄTKÓW LUDZKOŚCI: SUMER i BIBLIA”

  1. Awatar Shinobi
    Shinobi

    Przydatny test. Wiele tłumaczy. Ciekawe czy kiedyś znajdę książkę o Annunakich.

Dodaj odpowiedź do Shinobi Anuluj pisanie odpowiedzi


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej