-
[CZYTAJ DALEJ]: CZY WARTO IŚĆ DO LASU? [FOTO] [2]Las i natura: podróże do innego świata Przez zupełny przypadek znaleźliśmy fajną miejscówkę na tegoroczną jesień. Z tym, że to zupełnie inny las, niż te znane nam z najbliższej okolicy. Iglasty i iglasto-mieszany, z pożółkłymi trawami, wrzosami, grzybami z rodziny gołąbków. Roślinność znacznie bardziej zróżnicowana. Typowy, dziki las z przewagą drzew iglastych. Różnych żyjątek w stylu pająków także mnóstwo. Nazbieraliśmy nieco kurek. Układ bocznych ścieżek leśnych dużo prostszy, bo prostopadły i prostopadło-mieszany. Na razie eksplorowaliśmy tylko jego mniejszą część. Większy kwartał tego lasu wciąż czeka na odkrycie. A jak niektórzy wiedzą, każda leśna ścieżka, szczególnie te boczne, mniejsze ścieżki, to…
-
[CZYTAJ DALEJ]: IZRAEL WYDA 45 MLN NA PROPAGANDĘ!Izrael i 45 milionów dolarów na globalną iluzję: propaganda ery Big Tech To, co jeszcze dekadę temu wydawało się teorią spiskową, dziś staje się oficjalną praktyką: Big Tech sprzedaje swoją przestrzeń reklamową za miliony, aby kreować równoległą rzeczywistość. Tym razem chodzi o Strefę Gazy, zrównaną z ziemią, gdzie nie został przysłowiowo kamień na kamieniu, a miliony ludzi cierpi głód. Rząd Izraela wyłożył 45 milionów dolarów na kampanię propagandową skierowaną do globalnej opinii publicznej, realizowaną we współpracy z firmami technologicznymi. Reklamy mające rzekomo „prostować kłamstwa” głoszą, że w Strefie Gazy nie ma głodu, a winą za kryzys obarcza się organizacje humanitarne,…
-
[CZYTAJ DALEJ]: MY, ELITY, CZYNIMY ZŁO. CO NAM ZROBICIE?„Tak, my, elity, czynimy zło. No i co nam niby możecie zrobić?” „Właśnie tak, robimy to. Zburzyliśmy Strefę Gazy do fundamentów. Zmieniliśmy ją w miejsce, które nie jest już ziemią ani miastem, lecz wielkim cmentarzyskiem ruin i dusz. To, co miało być przestrzenią życia, stało się laboratorium cierpienia, symfonią bólu i rozpaczy. Dronami nie tylko niszczymy budynki – ścigamy nawet pojedynczych ludzi. Kobiety, dzieci, starców. Uderzamy w ludzi czekających w kolejkach po chleb – bo to nie przypadek, to rytuał (hakeldamah). Każda śmierć to ofiara składana na ołtarzu władzy. Kotły i grille w przestrzeniach piekielnych są już rozpalone na maxa.…
-
[CZYTAJ DALEJ]: ANOMALNA POGODA 2025: KTO NAMI GRA?Anomalie pogodowe i przewrotność losu: kto nami gra? Tak jak przewidywałem – natura znów pokazała swoją przewrotność. Po zimnej wiośnie, anomalnie chłodnym czerwcu i deszczowym, chmurnym lecie – nastał n ciepły, wręcz złocisty wrzesień. Pory roku przesunęły się jakby o dwa miesiące. To, co kiedyś było domeną czerwca i lipca, dziś dzieje się we wrześniu i październiku. W okolicach Wszystkich Świętych zamiast chłodu i mgieł możemy spodziewać się… nawet 15 stopni w dzień. Zobaczycie, Czytelnicy, że dokładnie tak będzie. Złota, soczysta jesień, i nawet w chu*jozowym listopadzie będzie dużo dni z temperaturą powyżej 10 stopni. Ale nie zmienia to faktu,…
-
[CZYTAJ DALEJ]: JARMULKAH KRADNĄCA DUSZĘ [OPOWIADANIE] [2]Pasożydujące jarmulkah: część 2 – obłąkany naukowiec i zakazane podziemia Kiedy Adam zniknął bez śladu, opuszczoną od dawna kamienicą zaczęli interesować się dziwni ludzie spod ciemnej gwiazdy. Jeden z nich – dr Otto von Haldern – był postacią osobliwą. Oficjalnie: genialny i neurolog, neurobiolog i badacz świadomości, charyzmatyczny wykładowca akademicki. Nieoficjalnie: szaleniec z zespołem Aspergera, obsesyjnie zainteresowany starożytnymi artefaktami i ich związkiem z kontrolą umysłów. Coś jak dr Jekyl i mr Hyde – i nie wiadomo było, która część jego skomplikowanej, i co tu dużo mówić, zaburzonej osobowości, ma aktualnie przewagę. I nie wiadomo, która z nich ostatecznie wygra… Haldern…
-
[CZYTAJ DALEJ]: CHMURY KOŃCA ŚWIATA: LATO BEZ LATADziwne, rzadko spotykane chmury i lato, którego nie było Podsumowanie lata, którego nie było… 1 września jest pierwszym dniem meteorologicznej jesieni. Więc lato mamy już za sobą. Lato bez lata, dodam, choć różni meteo influencerzy-celebryci będą przekonywać, że wszystko jest w normie, że to jest coś, co się zdarzyć ma prawo w klimacie umiarkowanym. Tylko po pierwsze, od początku 2021 nie ma w zasadzie wiosny, a lata, przynajmniej na północy kraju, są takie o sobie. Więc to trwa już jakiś czas, cztery lata, a w tym roku była kulminacja. Zobaczymy, jakie będą lata następne – bo coś przeczuwam, że równie…



Z tymi filmikami i zdjęciami to trzeba uważać, bo tam dużo bull shitu fejkowego może być.