Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 964 innych subskrybentów
CIA 75 LAT UKRYWAŁA LEK NA RAKA!

Skandal! Amerykańska CIA ukryła prawdę o leczeniu nowotworów!

Pisałem Wam, byście w tym roku mocno zapięli pasy, bo ujawnienie pierwszej porcji plików Epsteina to dopiero skromny początek? No pisałem, kurde. I mamy kolejne wielkie ujawnienie tajemnic elit. Rok 2026 jest rokiem wielkiego ujawnienia (Operation Disclosure).

Są teksty, które czyta się jak zwykły njus z jakiegoś gazetoidu. I są takie, które brzmią jak szczęk odbezpieczenia pistoletu Beretta kal 9mm, którego lufa jest przystawiona do skroni. Ten należy do tej drugiej kategorii.

Dziwne ujawnienie leku na raka

Coś dziwnego jest z tą historią i samym ujawnieniem. Coś, co łączy zimnowojenne archiwa, robactwo w ciele (pasoŻydy), raka i tanie jak barszcz leki, które nie przynoszą wielkich dochodów big pharmie.
Zaczęło się niewinnie. Artykuł w oficjalnych, mainstreamowych mediach. Czyli w tzw mediach dla ludziowców, gazetoidach, gadzinówkach. A jednak data, dokument i jego treść tworzą układ, który naprawdę niepokoi, bo ofiar raka od tego czasu było dziesiątki milionów. A więc mamy rok 1951 i dokument agencji wywiadowczej CIA, tej owianej złą sławą. Analiza badań sowieckich naukowców i wniosek, który brzmi jak błąd w symulacji Matrixa: komórki nowotworowe i pasożyty mogą działać według bardzo podobnych zasad metabolicznych.

Ale uwaga, moi drodzy! Nie chodzi o to, że rak to pasożyt. To zbyt proste i zbyt prymitywne. Chodzi o coś subtelniejszego jak i bardziej niepokojącego. Oba wrogie naszym ciałom byty żywią się w sposób beztlenowy. Oba magazynują energię w podobny sposób. Oba reagują na te same chemiczne ciosy. Jakby grały według tego samego ukrytego kodu biologicznego. I teraz zaczyna się właściwa część tej układanki, bo jeśli dwa różne wrogie człowiekowi organizmy mają tę samą słabość, to czy jeden zestaw tanich leków nie mógłby działać na oba? Właśnie to zasugerowano już 75 lat temu. Leki przeciwpasożytnicze zatrzymywały rozwój nowotworów u zwierząt. Substancje blokujące podziały pasożytów uderzały też w komórki raka. Te tanie leki miały działanie bardziej toksyczne dla intruzów, niż dla zdrowych, czyli normalnych tkanek. No i cisza. Dokument ten trafia do archiwum, a miliony ludzi umierają, często w bardzo bolesny sposób. To hańba dla tej szemranej organizacji. Oznaczenie dokumentu: poufne. Drzwi zamknięte, klucz do nich wyrzucony do eonów zapomnienia.

Przeczytaj też: –Mięso powoduje raka trzustki!


Drastyczna i droga chemioterapia kontra tani lek z przeszłości

Przez dekady świat idzie w jednym kierunku. Drastyczna chemioterapia, np skrajnie szkodliwymi związkami chemicznymi zawierającymi fluor. Coraz bardziej skomplikowane leki, np genetycznie rekombinowane białka. Onkologia stała się żyłą złota dla big pharmy, gdzie każda nowa terapia kosztuje fortunę, a ich  dostępność bywa iluzją dla wielu ludzi, bo ileż jest zbiórek na leczenie chorych!

I nagle, jak duch z przeszłości, wraca temat tanich leków przeciwpasożytniczych. Iwermektyna, Fenbendazol,  Mebendazol. Zapewne niewiele Wam te nazwy mówią, ale spoko, to nie jest clou problemu. Nazwy, które nie brzmią jak bio-broń przyszłości, lecz raczej jak coś z apteczki weterynaryjnej albo podręcznika medycyny sprzed pół wieku, gdzie królowała np lobotomia czołowa. A jednak współczesne badania zaczynają sugerować, że te związki potrafią robić rzeczy, które brzmią wręcz niewiarygodnie. Zakłócają pracę mitochondriów w komórkach nowotworowych, uruchamiają proces ich samozniszczenia, blokują dostęp do paliwa, które rak uwielbia najbardziej. A rak uwielbia wszelkiego rodzaju cukry. Poza tym leki te atakują te najbardziej oporne komórki, które często są odpowiedzialne za nawroty choroby, nazywane przerzutami.

Jeszcze ciekawiej robi się, gdy pojawia się idea politerapii, czyli łączenia stosowania różnych leków na raz. Efekty są silniejsze niż terapia np pojedynczym lekiem. I tu pojawia się pytanie, które nie daje mi spokoju. Dlaczego to wszystko nie jest oficjalnie badane w laboratoriach tworzących leki i terapie? Można powiedzieć: brak dużych badań klinicznych, potrzeba dowodów najwyższej jakości.

Przeczytaj też: –Niechciana prawda o leczeniu raka


Chemioterapia to żyła złota dla big pharmy!

Ale jest też druga strona tej opowieści, niezbyt wygodna dla CIA i elit. Tanie, stare leki nie generują miliardowych zysków dla big farmy, bo ochrona patentowa już nie obowiązuje. Nie da się ich więc opatentować. W świecie, gdzie medycyna spotyka się z rynkiem, takie rzeczy mają znaczenie większe, niż miliony ludzkich żyć i morze łez i cierpienia. I nagle wszystko zaczyna wyglądać jak układanka, w której niektóre elementy pasują aż za dobrze.

Czy ktoś coś ukrywał? Czy to tylko zbieg okoliczności, niedopatrzenia i jakieś tam mało ważne przecieki? A może prawda leży gdzieś pomiędzy, w szarej, mrocznej strefie, gdzie interesy, strach i cierpienie splatają się w logiczną całość? Jedno jest pewne, temat wrócił, i tym razem nie da się go tak łatwo pominąć. Bo informowały o tym tzw poważne media, czyli te wszystkie oficjalne media bo propagandowe. To kierunek, który wymaga rzetelnego sprawdzenia, a nie ślepej wiary. Bo prawda, jeśli w ogóle chce się ujawnić, nie lubi propagandy, lecz lubi rzemieślniczą cierpliwość. A ta historia dopiero się rozkręca. Mówiłem: zapnijcie mocno pasy. Rok 2026 przyniesie tak szokujące demaskacje, że nawet ludzie uważający się za obudzonych nie będą na to gotowi.

Przeczytaj też: –Rak i chemioterapia to wielki biznes!

P.S. Jak wiecie moi drodzy, od dłuższego czasu jestem w trudnej sytuacji finansowej, pomimo pracy na etacie. Koszty życia rosną jak nieproszeni goście. Każdy tekst, każda analiza, to praca, często niewidoczna, ale bardzo realna. Nie piszę tego, by się użalać, lecz by powiedzieć uczciwie: bywa ciężko. Są momenty, kiedy naprawdę jest blisko tego, by odpuścić… ale jeszcze tego nie zrobiłem.

Jeśli to, co tworzę jako Jarek Kefir, ma dla Ciebie wartość, jeśli choć raz coś Cię zatrzymało, dało do myślenia albo pomogło spojrzeć inaczej, rozważ wsparcie w formie darowizny. Nawet niewielka kwota ma znaczenie. To nie tylko pomoc finansowa, ale też sygnał, że to, co robię, ma sens i że warto iść dalej mimo przeciwności. Dziękuję każdemu, kto zdecyduje się wesprzeć: to właśnie dzięki Wam ten projekt wciąż oddycha i nie znika w ciszy. Poniżej opcje wsparcia:

1️⃣ BLIK na numer telefonu: 886 489 463
2️⃣ Przelew tradycyjny: Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna

Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350

3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz

  1. Ksylitol (cukier brzozowy) jest pomocny w higienizacji zębów (zapobiega próchnicy), więc można ssać drażetki z ksylitolem o smaku miętowym (szukać…

  2. „pseudonaukowa, fałszywa teoria Einsteina, częściowo obalona w 2013 roku – otóż okazało się, że światło nie ma stałej prędkości, ale…

  3. Dzieci powinno chronić się od urodzenia od wszelkiego rodzaju traum, a te zabiegi które są nieodzowne w celu diagnostyki należałoby…

  4. Dodanie do słowa prawda jakiegokolwiek przymiotnika zakłamuję ją. Grzech został wymyślony do kontroli społecznej. Takie narzędzie należy zakazać.


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej