Dlaczego nie wepnę w bluzę żółtego żonkila?
Żonkil, nazywany też…. narcyzem, jest silnie trującą rośliną. Zawiera toksyczne alkaloidy (m.in. likorynę), które mogą powodować problemy trawienne, żołądkowe, zawroty głowy, a nawet ciężkie zaburzenia rytmu serca.
Szczególnie toksyczny jest dla zwierząt, np psów i kotów. Już jedno niewinne nadgryzienie cebulki żonkila a potem jej wypuszczenie z pyska, może spowodować groźne dla życia zatrucie zwierzęcia.
Żonkil groźny nawet dla skóry!
Żonkil groźny jest nawet dla skóry po jego dotknięciu – powoduje poparzenia skóry i reakcje alergiczne na skórze.
Ta roślina jest cała trująca, od korzeni, przez cebulę, łodygę, liście i kwiat. Wydziela toksyny w najbliższym sąsiedztwie, gdzie nic nie urośnie. Nie wolno go sadzić koło warzyw i krzewów lub drzew owocowych. Jego trucizny, wraz z ciekami wodnymi, mogą załadować znacznie dalej, bo paskudnik ten rości sobie najwidoczniej prawo do rządzenia całym ogrodem.
Żonkil / narcyz a narcyzm w psychologii klinicznej
W psychologii klinicznej narcyzm to ciężkie i nieuleczalne zaburzenie osobowości. Oznacza ono osobę, która wykańcza najbliższych przez stosowanie różnych metod manipulacji. Narcyzm ma też niektóre cechy psychopatii (ale nie wszystkie).
Narcyzm to jedno z najbardziej destrukcyjnych społecznie zaburzeń psychicznych. Narcyz nie tylko ma uczucia (lub urojenia), bycia kimś wielkim i ponad ludźmi. On wprowadza destrukcję wszędzie gdzie się tylko pojawi – w szkole, miejscu pracy, i szczególnie w związku / rodzinie. Osoby, które były w bliskiej relacji z narcyzem, często wymagają wieloletniej terapii psychologicznej i nierzadko też dożywotniej terapii farmakologicznej.
No, niezły symbol sobie wybrali ci żmijowi (👽🐍). I wierzcie mi, dobór takiego a nie innego symbolu przez tę „wybraną, wyższą kastę” nie jest żadnym przypadkiem, ale ściśle zaplanowanym działaniem. Dla nich język archetypów i symboli jest czymś niezwykle ważnym, jest jak alternatywna mapa językowa złożona ze słów i pojęć, których większość ludzi nie rozumie.
P.S.
Są takie momenty, że nie wiadomo, co zrobić. Teraz to się stało. Muszę zapłacić za serwer WordPress, jak co roku. Chcę teraz kupić plan wyższy, niż premium, a to koszt około 400 dolarów.
Pokażmy swoją siłę. Wierzę w Was i w siebie, bo teraz pracuję od poniedziałku do soboty włącznie, i zarabiam troszkę więcej. Cześć pójdzie z mojej wypłaty, a część, mam nadzieję, że od Was, że pozwolicie mi załatać tę dziurę w budżecie domowym, która wtedy powstanie. Jako dowód wklejam maila od systemu WordPress:

Dlatego proszę Was o pomoc w tym dziele utrzymania tej strony na serwerze i jej być albo nie być w internecie. Każda wpłata się liczy; 10 zł, 20 zł, 50 zł, 100 zł i tak dalej. Opcje wsparcia są dostępne poniżej:
1️⃣ BLIK na numer telefonu: 886 489 463
2️⃣ Przelew tradycyjny: Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna
Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]
❤️ Dziękuję każdemu, kto pomaga utrzymać niezależne media przy życiu.



Dodaj komentarz