Twoje myśli nie są tak naprawdę Tobą, uwolnij się od nich!

Wklejam dziś kilka ciekawych cytatów. Utarł się według mnie całkiem fałszywy slogan – „cogito ergo sum” czyli: „myślę więc jestem”. Ten slogan jest podwaliną pod kartezjańsko-newtonowskie, „matematyczne” widzenie świata. A stąd prosta droga do materialistycznego racjonalizmu, czyli obecnie jedynie słusznej dziś świeckiej religii. Która wyklucza jakikolwiek element metafizyczny. Wszechświat ma jednak naturą podwójną – jest i logiczny, i nie-logiczny. Przerażający człowieczy strach przed nie-logiczną naturą wszechświata, został wyparty do podświadomości stwierdzeniem: „tylko racjonalizm i ateizm, duchowość to bzdury które da się wytłumaczyć impulsami w mózgu”. A co rodzi wypieranie strachu, wypieranie archetypowych cieni, lęków, kompleksów? Tego typu wypieranie, paradoksalnie, rodzi najgorsze potwory w ciałach człowieka, na przykład skorumpowanych przez korporacje naukowców-racjonalistów.
Tak naprawdę okazuje się, że „nasze” myśli wcale nie są nasze. Zawsze polecam Wam, Czytelnicy, pewne ćwiczenie. W skupieniu i w całkowitej ciszy (bez muzyki, radia, TV, i innych bodźców, leżąc), postaraj się obserwować swoje myśli. Nie oceniaj ich, nie daj się im „porwać”. Każdą myśl akceptuj, pozwól każdej „przepłynąć” przez Twoją świadomość i potem swobodnie odejść, by dała ona miejsce następnej myśli. Możesz wtedy łatwo zauważyć, że to wcale nie są Twoje myśli. Ty sobie jesteś gdzieś z boku, jako obserwator. Kim więc jesteś, jeśli nie swoimi myślami? Możesz dojść do wniosku, że masz „zainstalowany” w umyśle jakiś generator tych myśli, czy wręcz wirus – coś obcego – co bezustannie Cię tymi myślami bombarduje. Czasami wręcz wbrew Tobie, wbrew Twojej woli i chęciom. Zadam więc ponowne pytanie: kim jesteś, jeśli nagle zyskujesz tę świadomość, że oprócz tego „blablania” myślowego, jest „coś jeszcze”? I jeśli tak, to co?
Ten generator często obcych myśli, ten specyficzny organiczny, mentalny „wirus” można nazwać „ego”. Ego to inaczej fałszywe ja. Gdyby świat był normalny, to każdy człowiek, z pomocą innych ludzi, przepracowywałby ego na jakimś etapie swojego życia. I wtedy ego, paradoksalnie niezbędne dla naszej egzystencji, pracowałoby na korzyść naszą i innych, a nie przeciwko nam, jak to jest zazwyczaj. Jeszcze raz przyjrzyj się swoim myślom i powiedz, czego dotyczą? W większości przypadków jest to pozbawiona sensu „sałatka słowna”, czyli najzwyklejszy bełkot. I to w dodatku najeżony strachem, wstydem, poczuciem winy i innymi toksycznymi odczuciami. Takie jest zadanie ego u osoby nieprzebudzonej – ma ono chronić ją przed innymi i przed nią samą. Dopiero gdy się przebudzisz, możesz „przestroić” swoje ego, by przestało nieustannie generować podszyty strachem bełkot.
Autor wstępu: Jarek Kefir
Proszę o podanie dalej tego info!
____________________________________________________________
Czy myślenie nie jest niezbędnym warunkiem przetrwania w tym świecie?
Cytuję: „Twój umysł to instrument, narzędzie. Istnieje po to, żebyś go używał do konkretnych zadań, a kiedy zadanie wykonasz, pora narzędzie odłożyć. Zaryzykowałbym twierdzenie, że u większości ludzi osiemdziesiąt do dziewięćdziesięciu procent myślenia polega na bezużytecznym międleniu w kółko tego samego; co więcej, ponieważ myślenie to ma charakter zaburzony, a często też negatywny, jest w znacznej mierze szkodliwe.
Stąd duży ubytek energii życiowej. Obserwuj swój umysł, a przekonasz się, że tak właśnie sprawy się mają. Takie natrętne myślenie jest w istocie nałogiem. A na czym polega nałóg? To proste: nałogowiec nie czuje już, że w każdej chwili może przestać. Wydaje mu się, że przyzwyczajenie jest od niego silniejsze. Czerpie też z nałogu pozorną przyjemność, z której nieuchronnie rodzi się ból.
Dlaczego ulegam nałogowi myślenia?
Ulegasz mu, ponieważ utożsamiasz się z myśleniem, toteż podstawą twojego poczucia własnego „Ja” staje się zawartość i działanie twojego umysłu. Ulegasz temu nałogowi, ponieważ wierzysz, że gdybyś przestał myśleć, unicestwiłoby cię to. W miarę, jak dorastasz, wyrabiasz sobie pewien myślowy obraz tego, kim jesteś. Powstaje on w wyniku tresury, jakiej poddaje cię twój krąg prywatny i kulturowy. Temu widmowemu „ja” możemy nadać miano „ego”. Jego tworzywem jest działalność umysłu i tylko nieustanne myślenie trzyma je przy życiu. Słowo „ego” używane bywa w rozmaitych znaczeniach, ja jednak określam nim fałszywe „ja”, powstałe wskutek nieświadomego utożsamiania się z umysłem.
Z punktu widzenia ego obecna chwila prawie nie istnieje. Tylko przeszłość i przyszłość są dla niego ważne. Następuje przez to całkowite odwrócenie rzeczywistego obrazu sytuacji i właśnie z tej przyczyny umysł nastrojony na tryb egotyczny działa w sposób tak zaburzony. Nieustannie zaprząta go wskrzeszanie przeszłości, kim bowiem jesteś bez niej? Umysł egotyczny stale wybiega w przyszłość, żeby zapewnić sobie dalsze trwanie, i szuka w niej ulgi lub spełnienia. „Pewnego dnia, kiedy zdarzy się to, tamto czy owo – mówi – będzie mi wreszcie dobrze. Znajdę szczęście i spokój”.
Nawet wtedy, gdy ego pozornie zajmuje się teraźniejszością, tak naprawdę wcale jej nie dostrzega. Widzi całkowicie fałszywy jej obraz, bo patrzy na nią oczami przeszłości. Lub też wyznacza teraźniejszości rolę narzędzia, służącego jedynie do osiągnięcia celu, ten zaś nieodmiennie leży gdzieś w przyszłości, którą umysł wyświetla sobie jak przeźrocza. Przyjrzyj się swojemu umysłowi, a zobaczysz, że tak on właśnie pracuje. Klucz do wyzwolenia tkwi w bieżącej chwili. Nie możesz jej jednak znaleźć, dopóki jesteś swoim umysłem.”
~Eckhart Tolle
Cytuję: „Życie składa się z małych rzeczy. To tylko twoje ego powtarza ci ciągle, że są one małe, a wtedy ty chcesz robić te wielkie – chcesz tworzyć wspaniałą poezję. Chciałbyś stać się jak Szekspir lub Kalidas, lub jak Milton. To twoje ego stwarza problemy. Odrzuć je, a wszystko stanie się kreatywne.”
~Osho
Cytuję: „Nie bądź więc sztywniakiem. Nie żyj według zasad. Doświadczaj życia w pełni, pij je do dna! Owszem, czasem smakuje gorzko – i co z tego? Ów gorzki smak pozwala poznać słodycz istnienia. Będziemy potrafili doceniać ją wtedy, gdy poznamy smak goryczy. Ktoś, kto nie potrafi płakać, nie umie też się cieszyć. Kto nie umie śmiać się do rozpuku, ten roni krokodyle łzy.”
~Osho

Cytuję: „Większość ludzi jest tylko peryferyjnie świadoma świata, który ich otacza, zwłaszcza gdy ich otoczenie jest znajome. Wtedy to głos w głowach absorbuje największą część uwagi. Niektórzy czują się bardziej żywi kiedy podróżują w nieznane miejsca, albo obce kraje, ponieważ wtedy zmysłowa percepcja – doświadczanie – zajmuje więcej świadomości niż myślenie. To powoduje, że stają się bardziej obecni. Inni nawet wtedy pozostają całkowicie opętani głosem w swych głowach. Ich postrzeganie i doświadczanie jest zniekształcane przez nieustanne osądy. Tak naprawdę nigdzie nie pojechali. Tylko ciała podróżują a ich właściciele pozostają tam, gdzie zawsze byli – w swych głowach.
Taka jest rzeczywistość większości ludzi. W tym samym czasie kiedy coś jest postrzegane przez złudzenie jaźni – ego, od razu jest nazywane, interpretowane, porównywane z czymś innym, lubiane, bądź nie lubiane, nazywane dobrym lub złym. To jest uwięzienie w formach myśli, w wiadomości obiektu.
Nie obudzisz się duchowo dopóki to odruchowe i nieświadome werbalizowanie nie ustanie, albo przynajmniej nie staniesz się go świadomym – a przez to zdolnym do obserwacji w czasie, kiedy się wydarza. To właśnie przez ciągłe nazywanie ego pozostaje w miejscu jako nie obserwowany umysł. Kiedy werbalizowanie ustaje, albo kiedy zdajesz sobie z niego sprawę, powstaje wewnętrzna przestrzeń – już nie jesteś we władzy umysłu.”
~Echart Tolle

Cytuję: „Jedyna rzecz jakiej trzeba się nauczyć to uwaga. Obserwuj! Obserwuj każdą rzecz, którą robisz. Obserwuj każdą myśl, jaka przepłynie ci przez głowę. Obserwuj każde pragnienie, które przejmuje nad tobą kontrolę. Obserwuj nawet najmniejsze gesty – chodzenie, rozmowę, jedzenie, kąpiel. Obserwuj wszystko. Niech każda czynność stwarza ci szansę do obserwacji.”
~Osho

Cytuję: „Życie, ta odwieczna rzeczywistość, istnieje we wszystkim, nie jest czymś od nas oddzielnym. Życie w całej swej pełni przebywa w nas samych. Bezcelowym jest więc usiłowanie dotarcia doń za pomocą nabożeństw, podniet zewnętrznych, systemów religijnych i zorganizowanego szukania prawdy.
Skoro rzeczywistość jest zawsze całkowita i doskonała, nie może się ona rozwijać i dlatego jest poza pojęciem czasu. Aby ją sobie uświadomić człowiek musi pozbyć się wszelkich bodźców. Umysłem nie może kierować żądza zdobywania, udoskonalania własnego „ja”, wywyższania siebie. Rzeczywistość jest poza postępem i czasem i dlatego nie ma nic wspólnego zarówno z przeszłością jak i z przyszłością. Istnieje tylko w teraźniejszości, nie w znaczeniu czasu, lecz teraźniejszości działania.
Życie, które jest dla mnie prawdą, wciąż się odnawia. Jest absolutem, choć bynajmniej nie kresem. Osiągnięcie tej prawdy i życia daje niezmącony spokój i prowadzi do odkrycia miłości, która jest sama w sobie wiecznością. W tym wciąż odnawiającym się życiu nie ma zmagań, ani konfliktów. Jest ono czystym, pełnym treści bytem.”
~Jiddu Krishnamurti
👍 POLUB, UDOSTĘPNIJ, SKOMENTUJ. DZIĘKI! 🙂
🔥 WAŻNA INFORMACJA: Pomoc niezależnym mediom to gwarancja częstych i regularnych publikacji na ukrywane i zakazane tematy. Guru musi wmówić adeptowi, że ma on problem, a guru i jego religia ma na problem adepta odpowiedź. Często ta „odpowiedź” kosztuje niemałe pieniądze, wydane np na ich kursy. U mnie tego nie ma, mówię Ci: jesteś w porządku i rozwijaj się w byciu w porządku jeszcze bardziej. Publikuję też na mocno kontrowersyjne tematy, także dla osób z naszego rozwojowego światka. Dlatego pomoc Was, ostatnich bojowników o prawdę, jest dla mnie bardzo ważna. Jeśli chcesz to zrobić, spójrz na poniższe opcje. Dzięki!
1️⃣ KONTO: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Dla: Jarosław Adam / Tytułem: darowizna
SPOZA POLSKI:
-Konto: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
-BIC (Swift): BPKOPLPW
-IBAN: PL16102047950000910201396282
2️⃣ PAY PAL: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG
3️⃣ PRZEZ BTC: bc1qlx8la2wdmfwnsx8kfr27tu43u0ux6fyamhnevm
4️⃣ BUY COFFE: https://buycoffee.to/kefir



Dodaj odpowiedź do richard123mein Anuluj pisanie odpowiedzi