Oto odpowiedź na Wasze pytanie, rzucane czasami żartem: „Czy będzie koniec świata”?
On się odbywa każdego dnia, trwa od bardzo długiego okresu czasu. My tego nie zauważamy, przynajmniej większość z nas. Przyzwyczajamy się do coraz gorszych warunków życia, do wojen, anomalnych zmian klimatycznych, zapaści ekonomii, do newsów o globalnym wielkim wymieraniu.
Pożary w Indonezji zostały określone jako „największa katastrofa ekologiczna w historii planety”. Przypomnijmy, że dzisiejsze pustkowia Sahary i Australii przed tysiącami lat były porośnięte bujną roślinnością. Tylko człowiek poprzez wypalanie roślinności doprowadził do pustynienia. To samo dzieje się teraz w Indonezji. Pożary te rozciągają się na przestrzeni aż 5000 kilometrów i obejmują praktycznie cały archipelag Indonezji. Wymiera lokalna, unikatowa flora i fauna. Już teraz mówi się, że wiele gatunków jest zagrożonych wyginięciem.
Za pożary odpowiadają tamtejsze elity polityczne i ich żądza zysku – o tym piszą obywatele Indonezji jak i Polacy tam mieszkający.
Sytuacja jest katastrofalna. Setki tysięcy ludzi trafiło do szpitali. Tysiące lub więcej zmarło. Wymierają gatunki, kraj pustynieje. Pożarów które od zawsze były wzniecane przez rolników, nie ma co i nie ma kto gasić. Bo od dwóch lat trwa susza a straż pożarna już nie jest w stanie sobie poradzić z pożarami, które wymknęły się spod kontroli.
Warto też dodać, że podobne, choć inne procesy dzieją się w Polsce. Od wielu dekad mamy największe w Europie braki wody. Susza w Polsce z małymi przerwami trwa od 2012 roku. W tym roku była wyjątkowo dotkliwa. Rolnicy stracili ponad 1/3 plonów – popatrzcie na ceny różnych owoców i warzyw na targowiskach i w sklepach. Te które są w sprzedaży, są małe i wysuszone. Energetycy mówią, że zimą grożą nam kolejne przerwy w dostawach energii, bo rzeki nadal notują rekordowo niskie stany.
Nic nie wskazuje na to, że zmiany klimatyczne ustaną po tym, jak w przyszłym roku rekordowo silny prąd El Nino osłabnie. Rządy i kapitaliści dostrzegli intratną niszę na rynku. Wymyślili pełną luk i błędów teorię o globalnym ociepleniu. Wprowadzili podatki, ograniczenia, i zarabiają na tym miliardy dolarów. Są to sumy niewyobrażalne dla nas, przeciętnych zjadaczy chleba. Obrzydzili wielu ludziom tematy takie jak ochrona przyrody czy zmiany klimatyczne, których nie sposób już ignorować.
Podsumował: Jarek Kefir
🇵🇱 P.S. Wy, Czytelnicy, jesteście jednymi z tych osób, które współtworzą niezależne media w Polsce. Wiedza, także ta nielubiana i niechciana, to potęga, do której, wg mnie, każdy powinien mieć prawo dostępu. Dlatego nie ma u mnie płatnych abonamentów i usług – wszystko możesz przeczytać za darmo.
Serdecznie dziękuję Wam, jak i osobom, które wsparły finansowo moje inicjatywy w poprzednim miesiącu. Pomogło mi to przetrwać bardzo trudny okres. Jeśli chcesz mi pomóc w tym miesiącu, to poniżej masz dostępne opcje:
1️⃣ NR KONTA: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
DLA: Jarosław Adam / TYTUŁEM: darowizna
2️⃣ PAY PAL: [ LINK TUTAJ ]
3️⃣ BUY COFFE: [ LINK TUTAJ ]
4️⃣ BTC: bc1qlx8la2wdmfwnsx8kfr27tu43u0ux6fyamhnevm



Dodaj odpowiedź do semperparatus Anuluj pisanie odpowiedzi