Polaku, czemu zarabiasz tak mało? Szokujący raport „Global Financial Integrity”
O co tak naprawdę chodzi w konflikcie, jaki powstał w Polsce i wokół Polski w UE? Chodzi o to, że elita proniemiecka która przez lata umożliwiała drenaż i wyzysk Polski, została w 2015 roku odsunięta od władzy. Reprezentują ją partie: PO, PSL, Lewica. Partie sprzeciwiające się temu wyzyskowi to: PiS (demokratyczny konserwatyzm), Kukiz ’15 (nacjonalizm) i nawet partia Razem (lewica). Partia Razem zdecydowanie odmówiła demonstrowania ze skompromitowanym Komitetem Obrony Demokracji, założonym przez oderwanych od koryta polityków.
I tylko o to chodzi w tych całych KODach, awanturze wokół trybunału konstytucyjnego i wyrzuceniu komuchów i pupilów władzy z TVP. O nic więcej. Przez prawie 30 lat w Polsce powstała kapitalistyczna elita, która tak samo jak przedrozbiorowa szlachta, żyła z wyzysku i biedy milionów Polaków. Najpierw w latach 90-tych zniszczono nasz przemysł, zakłady wyprzedano za złotówkę, po to, by chronić przemysł Niemiec. Potem tak pokierowano gospodarką państwa, by funkcjonowała w zasadzie tylko dzięki głodowym pensjom i wręcz niewolniczemu wyzyskowi Polaków.
Sam Balcerowicz niedawno powiedział wprost, że gdy będziemy więcej zarabiać i pracować mniej godzin, to staniemy się mniej konkurencyjni. Pytanie jest następujące: do jakich wzorców my równamy? Do wzorców z Bangladeszu czy Indii, gdzie pracownicy są tak przeciążeni pracą, że z rozpaczy popełniają samobójstwa w trakcie jej trwania? Miliony głodnych dzieci i zjawisko biednych pracujących są hańbą i zbrodnią III RP. Bogaty leming z tzw warszawki, zarabiający po 10 k na miesiąc, zwyczajnie tego nie rozumie, więc pójdzie na marsz KOD, bo telewizja mu powiedziała, że demokracja (czyli też jego przywileje) są zagrożone.
Analogii z sytuacją przedrozbiorową jest więcej. Zdegenerowana szlachta wyzyskująca chłopów także walczyła o „demokrację szlachecką”, ściągając rosyjskie i pruskie wojska i bandy, które łupiły kraj. Także wysługiwali się politykami państw ościennych prosząc je o protekcję w obronie owej szlacheckiej demokracji. Także doprowadzili oni kraj do ruiny i zależności od wrogich nam mocarstw, tak jak jest obecnie.
Raport organizacji Global Financial Integrity jest szokujący w swej wymowie. Demaskuje on, jak wielki drenaż bogactwa Polaków ma miejsce. Zyskują na tym głównie firmy niemieckie, ale też amerykańskie i inne. Zapraszam do przeczytania wniosków z tego raportu.
Wstęp: Jarek Kefir
Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

Cytuję: „Według Global Financial Integrity za granicę wycieka aż 5 procent polskiego PKB, a najwięcej kradną niemieckie koncerny. W analizie Global Financial Integrity – międzynarodowej organizacji, prowadzącej badania na temat nielegalnych przepływów finansowych znajduje się odpowiedź skąd taka wściekłość niemieckich mediów i pogróżki pod adresem władz. Wstrząsająca lektura!
Global Financial Integrity obliczył, że przez ostatnie lata koncerny naszego zachodniego sąsiada „wyssały” z naszego kraju 30 miliardów dolarów. Za granicę trafia aż 5 proc. polskiego PKB, czyli ok. 90 mld zł rocznie. Najwięcej kradną zagraniczne korporacje i niemieckie firmy.
Jeśli przyjmiemy, że ok. 65 proc. eksportu-importu Polski jest wytwarzane przez firmy z kapitałem zagranicznym, z czego ok. 50 proc. to firmy niemieckie, można oszacować, że Niemcy nielegalnie wyprowadzają z Polski ok. 30 mld zł rocznie
Generalnie Polska znajduje się na 20 miejscu krajów z listy najbardziej nielegalnie wyzyskiwanych na świecie przez zagraniczne koncerny. I jesteśmy jedynym takim krajem z Unii Europejskiej
Z tabeli opublikowanej na stronie Global Financial Integrity wynika, że poziom wyciągania nielegalnych pieniędzy, wysoki w 2004 r., wyhamowany został w latach 2005-2007, siłą inercji jeszcze spadał, po czym gwałtownie wzrósł, aby ponownie osiągnąć apogeum w 2012 r.
Teraz kilka ważnych – choć przyznajmy szczerze – retorycznych pytań:
-Czy dzięki tym suchym liczbom, datom i szacunkom wiemy więcej o przyczynach furii niemieckich mediów ?
-Czy rozumiemy teraz dlaczego niemieckie media i niemieccy politycy milczeli, gdy władza zakładała Polakom rekordowe liczby podsłuchów ?
-Czy już wiemy dlaczego państwu niemieckiemu tak bardzo zależy na utrzymaniu nad Wisłą status quo?
-Czy już pojmujemy dlaczego Berlinowi tak bardzo zależy na tym, aby utrzymać obecny stan atrofii państwa polskiego?
-Czy zdajemy sobie sprawę, dlaczego Niemcy tak obawiają się repolonizacji ?
Gdy już odpowiemy sobie na te pytanie musimy zdać sobie sprawę z bardzo ważnej sprawy. Nasz zachodni sąsiad zrobił sobie z nas swoją półkolonię, tanią montażownię i Bóg wie co jeszcze. Jego połajanki pod naszym adresem są więc z jego punktu widzenia dość zrozumiałe – dlaczego ma mieć szacunek do swoich XXI-wiecznych „Irokezów”, wobec których odczuwa (tradycyjną) wyższość cywilizacyjną? To od nas zależy, czy pozwolimy mu tak traktować nasz kraj. Nikt nas w tym nie wyręczy.
„miła” wiadomość na początku Nowego 2016 Roku! Myślę, że lepiej mieć wiedzę na ten temat. Ja nie oglądam TV, ale czasem coś znajdę w internecie. Zastanawiałam się dlaczego Niemcy robią taką w mediach wrzawę odnośnie trybunału. Trzeba ufać, że nowa Władza da radę wiele zmienić!”
Autor: Zbigniew Kuzmiuk
Według najnowszego raportu Global Financial Integrity (międzynarodowej organizacji zajmującej się nielegalnymi przepływami finansowymi) Polska należy do pierwszej 20-stki krajów (jest w tej grupie jedynym krajem należącym do UE), najbardziej wyzyskiwanych krajów przez zagraniczne korporacje.
1. Raport GFI stwierdza, że z Polski zagraniczne firmy nielegalnie wyprowadzają corocznie około 90 mld zł czyli około 5% naszego PKB i dotyczy to głównie oszustw związanych z podatkami VAT i CIT oraz cłami. Dane GFI potwierdzają wcześniejsze ustalenia dotyczące naszego systemu podatkowego opracowane przez MFW oraz Komisję Europejską, w tych dokumentach także pisano o blisko 100 mld zł rocznie, które traci polski budżet na skutek oszustw podatkowych.
2. Przypomnijmy tylko, że rozrastanie się zjawiska niepłacenia CIT przez firmy z udziałem kapitału zagranicznego potwierdza raport przygotowany przez Komisję Europejską w którym autorzy powołując się na ekspertyzy przygotowane na zlecenie Komisji Europejskiej, stwierdzają że wielkie korporacje unikają płacenia podatku dochodowego w całej Unii Europejskiej. W skali całej UE uszczuplenia z tego tytułu to kwota ponad 120 mld euro, w przypadku Polski oszacowano je na ponad 11 mld euro rocznie, co daje astronomiczną kwotę blisko 46 mld zł utraconych dochodów podatkowych (w ostatnich latach wpływy z tego podatku wynoszą około 28-31 mld zł). Oznaczałoby to, że utracone każdego roku wpływy z podatku CIT od firm z udziałem kapitału zagranicznego znacznie przekraczają dochody budżetowe z tytułu tego podatku i że w ciągu ostatnich lat kolejni ministrowie finansów poprzedniego rządu Platformy i PSL-u, co najmniej tolerowali to zjawisko.
3. W imieniu nowego ministra finansów Pawła Szałamachy rzecznik prasowy Mirosława Dróżdż, zwróciła się do podatników podatku dochodowego od osób prawnych (CIT), którzy stosowali tzw. ceny transferowe w latach 2011-2015 do złożenia stosownych korekt w zeznaniach podatkowych, za ten okres. Stwierdziła także, że spółki, które zdecydują się na dobrowolna korektę deklaracji podatkowych za lata 2011-2015, będą mogły skorzystać z 50% obniżki stawki ustawowych odsetek za zaległe zobowiązania podatkowe.
Przypomniała, że każda transakcja powinna odpowiadać naturalnym warunkom rynkowym, a jej cena powinna być zbliżona do ceny rynkowej, podczas gdy w przypadku podmiotów powiązanych bardzo często zdarza się, że spółka-córka płaci spółce- matce w grupie, znacznie wyższa kwotę niż wynosi wartość rynkowa określonego dobra lub usługi (najczęściej jest to korzystanie z logo, doradztwo, dostarczanie know-how). Ostrzegła, że stosowanie cen transakcyjnych przez podmioty powiązane, będzie przedmiotem badań urzędów skarbowych w II kwartale 2016 roku, ponieważ jest to jeden z priorytetów nowego ministra finansów Pawła Szałamachy.
4. Z kolei wyłudzenia w podatku VAT które wg raportu MFW, są jednymi z najwyższych w UE wynoszą ponad 3% PKB, a więc w warunkach roku 2014 wyniosły ponad 52 mld zł. Tutaj nowy minister finansów rozważa wprowadzenie centralnego rejestru faktur VAT za pośrednictwem którego trafiały by do nabywców towarów i podlegałyby na bieżąco kontroli urzędów skarbowych. Innym pomysłem jest rozdzielenie płatności VAT (nabywca płaci dostawcy tylko płatność netto, a kwota podatku trafia na konto podatnika będące w dyspozycji urzędu skarbowego), w takiej sytuacji zwrotów podatku VAT (różnicy pomiędzy podatkiem naliczonym, a należnym), dokonywałby urząd skarbowy.
5. Jak z tego wynika nowy rząd nie zamierza tolerować tego stanu rzeczy i już na początku swej działalności rozpoczął walkę cenami transferowymi, co ma ograniczyć wyłudzenia w podatku CIT jak i z przestępstwami karuzelowymi, co ma ograniczyć wyłudzenia w podatku VAT. Trudno bowiem dłużej tolerować sytuację w której blisko 1/3 potencjalnych dochodów podatkowych (około 100 mld zł rocznie), zamiast wpływać do budżetu państwa, wypływa poza granice naszego kraju tylko dlatego, że zagraniczne korporacje traktują Polskę jak swoją kolonię.”
Autor: Zbigniew Kuźmiuk
🇵🇱 P.S. Drodzy Czytelnicy, jesteście jednymi z tych, którzy współtworzą niezależne media. Wiedza, także ta nielubiana, to potęga, do której każdy powinien mieć prawo dostępu. Dlatego nie ma u mnie płatnych abonamentów i usług, wszystko możesz przeczytać za darmo. Serdecznie dziękuję Wam, jak i osobom, które wsparły finansowo moje inicjatywy w poprzednim miesiącu. Jeśli chcesz pomóc działać suwerennym mediom teraz, to poniżej są dostępne opcje:
1️⃣ NR KONTA: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
DLA: Jarosław Adam / TYTUŁEM: darowizna
2️⃣ PAY PAL: [ LINK TUTAJ ]
3️⃣ BUY COFFE: [ LINK TUTAJ ]
4️⃣ BTC: bc1qlx8la2wdmfwnsx8kfr27tu43u0ux6fyamhnevm



Dodaj odpowiedź do jurek Anuluj pisanie odpowiedzi