Zaskakujące przesłania duchowe w książkach, filmach, teledyskach i innych dziełach. Artyści widzą więcej?!
Od wieków, a właściwie od tysiącleci Ci, którzy mają wiedzę, starają się ja przekazywać innym. Jest to uniwersalne prawo wszechświata, że wiedzą i informacjami należy się dzielić – wtedy one procentują. Filozofowie, muzycy, pisarze, artyści, filmowcy starają się często przekazać choć część wiedzy jaką mają, w swoich dziełach.
Przy czym często muszą się oni posługiwać językiem metafor, archetypów, symboli. W końcu Sokratesa otruto, bo mówił ówczesnej dulszczyźnie prawdę. Jezusa za to samo ukrzyżowano. Przez całe tysiąclecia największą zbrodnią były dwie rzeczy. Mianowicie: samodzielne myślenie jak i życie na własnych zasadach. To od zawsze jest największym zagrożeniem dla elity.
Za te dwa grzechy kary był radykalne – spalenie na stosie, ukrzyżowanie, czy wygnanie z wioski na śmierć głodową. I do dziś pozostał po tym ogromny lęk w podświadomości poszczególnych ludzi jak i w (nie)świadomości globalnej. To dlatego mamy taką trudność z wyjściem poza nawias społeczeństwa.

Szukaj głębszego przesłania, patrz szerzej niż większość
Język archetypów jest językiem prastarym i uniwersalnym. Wywodzi się on jeszcze z mitologii, a kto wie, może z czasów jeszcze wcześniejszych. Mitologie Rzymu, Greki, Słowian czy Judei (Biblia, Kabała) korzystają z tego języka. Współcześnie Carl Gustaw Jung przyporządkował mitologiczne archetypy do elementów ludzkiej podświadomości. Niestety, oficjalna psychologia nie poszła jego torem w dalszym rozwoju.
Koncepcja psychologii głębi czy archetypy zostały przez nią porzucone na rzecz tego, co mamy teraz. Czyli: masz być uspołeczniony (modne słowo), normalny, i taki jak wszyscy. Masz konsumować, pracować, rozmnażać się, i nie zadawać zbędnych pytań. Ale wróćmy do meritum.
W wielu świętych księgach, mitologiach, książkach, wierszach, filmach, serialach, teledyskach, a nawet grach komputerowych możemy odnaleźć ślady tego przesłania. Już starożytni filozofowie, sławni i znani choćby ze szkoły średniej, pisali o tym, o czym pisali dzisiejsi mistrzowie. Tacy jak Osho, Tolle, Zeland, Wereszczagin czy de Mello.
Społeczeństwo jest nieszczęśliwe i się myli – oto zagadka tajemnej wiedzy
Wartości społeczeństwa, które jest „dulskie” i zachowawcze z natury, są wartościami zbankrutowanymi. No niestety, ale nie przyniosły one światu nic dobrego. Ludzkość jest po prostu nieszczęśliwa. Tonie w rozpaczy, w pragnieniach, namiętnościach i żądzach nie do spełnienia. Bo nawet gdyby wszystkie je spełnić za pomocą jakiejś czarodziejskiej różdżki.. To zaraz ludzie wymyśliliby sobie kolejne pragnienia, pożądliwości, i kolejne problemy i kolejnych wrogów. I znowu byliby nieszczęśliwi.
Bo taka jest konstrukcja ludzkiej psychiki. Przypomina ona pętlę Mobiusa, gdzie jeden problem generuje kilka kolejnych. I gdzie właściwie nie ma rozwiązań jej problemów. Jednostka musi sama wykonać pewną pracę by się wyzwolić. Ten, kto autentycznie i szczerze chce się uwolnić, zostanie uwolniony. Dzisiejszych „Sokratesów” nikt nie skazuje na śmierć, przynajmniej na Zachodzie. Kłopot jest taki, że większość ludzi nie jest w stanie tej pracy wykonać.
A teraz zapraszam na krótki teledysk z głębszym przesłaniem
Proponuję dziś teledyski gwiazdy pop-kultury That Poppy. Teledyski zawierają cenne przesłania. Poniżej wkleję jeden z nich:
A teraz interpretacja przesłania tego teledysku
Na początku – piramida i biali ludzie bez twarzy, bez ubrań, i taki sam, biały, bezosobowy świat – czyli matrix, system, społeczeństwo;
Potem starsi panowie w gustownych garniturach i na wózkach inwalidzkich trzymają w ręku scenariusze – czyli to, co system proponuje ludziom;
Potem jest sam diabeł (Architekt Matrixa, władca planety 😉 ) a wokół That Poppy, istoty świadomej, bezwolnie tańczą marionetki systemu – białe, bez twarzy;
Stół, na którym są kości i czaszka pozbawiona górnej części. W domyśle – czaszka pozbawiona mózgu, bo wyjęto go przez tę górną część. Kości, czyli ochłapy np od kapitalistów?
Potem gwiazda wychodzi ze studia nagraniowego (matrixa) wbrew usilnym protestom diabła;
Wychodzi na zewnątrz budynku (pokonuje barierę iluzji). Tam ludzie trzymają kartki, na których są czarno-białe twarze, podobne do tych białych wewnątrz. Wg mnie symbolizują one gotowe role, które narzuca nam społeczeństwo. Gwiazda bierze pędzel z farbą i je przekreśla – neguje, sprzeciwia się im;
Pod koniec wyrywa starym panom w garniakach scenariusze, bierze ich za wózki inwalidzkie i szura po studio.
Autor: Jarek Kefir, z inspiracji 😉
Zapraszam do śledzenia publikacji na mojej stronie. Bądźcie na bieżąco! I dziękuję za przeczytanie artykułu do końca. Mogą Cię zainteresować również inne ciekawe artykuły:
–Strefa tabu: mroczna i niebezpieczna strona duchowości [Link do artykułu]
–Czy duchowość jest kolejnym tematem zastępczym? [Link do artykułu]
–Wszechświat jako symulacja – za i przeciw [Link do artykułu]
–Wg Chata GPT łącznik nauki z duchowością istnieje! [Link do artykułu]
–Duchowość: nauka i poznawanie Boga [Link do artykułu]
–Szokująca wizja Jackowskiego: żyjemy w czymś w rodzaju piekła [Link do artykułu]
–Czy nasz symulowany świat jest fałszywy? [Link do artykułu]
–Żyjemy w symulacji, i co dalej? [Link do artykułu]
–Symulowany wszechświat: czy Bóg to komputer? [Link do artykułu]
–Czy żyjemy w komputerowej symulacji? [Link do artykułu]
🔥 Jeśli uważasz, że moje artykuły są wartościowe, i wnoszą coś pozytywnego do Twojego życia, to możesz wesprzeć mnie darowizną. Twoja pomoc to moja motywacja do dalszej pracy i publikowania zakazanych treści. To miejsce ma setki tysięcy czytelników, ale darczyńców naprawdę nie jest dużo. Za każde wsparcie serdecznie dziękuję:
1️⃣ NR KONTA: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
2️⃣ BUY COFFE: [Link tutaj]
3️⃣ PAY PAL: [Link tutaj]



Dodaj odpowiedź do MartweZło Anuluj pisanie odpowiedzi