Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 844 innych subskrybentów
CZY KAWA SZKODZI?! SZOKUJĄCA PRAWDA JEST UKRYWANA!

Czy kawa i kofeina szkodzą zdrowiu? Być może zadawałeś sobie to pytanie..

Wieści dotyczące toksyczności kofeiny zawartej w kawie i wielu innych napojach, są po prostu alarmujące! Jest to substancja o wiele bardziej szkodliwa, niż mówi się powszechnie. I o wiele bardziej szkodliwa, niż Ci się wydaje.. Fakty o jej szkodliwości często są ukrywane lub przemilczane. Chciałbym Ci dziś przekazać to, czego być może nie wiesz. Możliwe, że pijesz kawę nie raz i nie dwa w ciągu doby. Być może nawet zadawałeś sobie pytania o jej szkodliwość.. W tym artykule zapoznasz się z wiedzą o szkodliwości kofeiny i kawy, która jest ukrywana. A naprawdę jest o czym pisać. Więc zaczynamy!

Jest to substancja o wiele bardziej szkodliwa, niż się mówi o tym powszechnie. Fakty o jej szkodliwości często są ukrywane lub chociaż przemilczane. Można śmiało zaryzykować tezę, że ta substancja zabija ludzi na raty, niemal niezauważalnie, i całe rzesze ludzi doprowadziła do kalectwa, a częściej – do pogorszenia stanu ich zdrowia.

Jakiś czas temu znany dietetyk kliniczny, Stephan Cherimski, napisał książkę o przemilczanych skutkach ubocznych kofeiny. Nosi ona tytuł: „Caffeine Blues”. Książka opisuje to, co zwykle jest pomijane i przemilczane o szkodliwości tej substancji. Jak i przedstawia profity wynikające z jej odstawienia. Pokazuje, jak dobrze byś się czuł, gdybyś przemęczył się te dwa miesiące i odstawił tę używkę.

Badania naukowe na temat szkodliwości kawy i szerzej – kofeiny

Na temat kofeiny i kawy przeprowadzono ogrom badań naukowych, mniej lub bardziej wiarygodnych. Najczęściej jednak mniej wiarygodnych.

Ale do rzeczy..

Kofeina i kawa są uważane za nieszkodliwe, bo..

Kofeina jest uważana za nieszkodliwą, gdyż jest w szerokim użyciu. Alkohol, kofeina i nikotyna są narkotykami społecznie akceptowalnymi. Ma to dużo szersze uzasadnienie – stan trzeźwości jest tak bardzo nie do zniesienia, że społeczeństwo musi mieć jakieś legalne odurzacze. Które są możliwością ucieczki od ponurej rzeczywistości, takimi buforami bezpieczeństwa. Gdy na głowie po trzy kredyty, 12-godzinny lub dłuższy dzień pracy, a potem harówka w domu przy dzieciach – to chwila znieczulenia, czyli de facto.. zatrucia organizmu, jest dla takiego człowieka wybawieniem.

Aż strach myśleć, jak paskudne byłoby życie, gdyby tych narkotyków, czyli choćby chwili odskoczni, nie było. Społeczeństwo potrzebuje choćby kilku legalnych narkotyków jak tlenu. Dr William Dement w swojej książce pt. „The Promise of Sleep” powiedział, że jeśli kofeina byłaby przedstawiona dziś, to nie byłaby wprowadzona do użycia. Tak samo alkohol – gdyby został zsyntetyzowany i przedstawiony rządowi i naukowcom dziś, to natychmiast zostałby uznany za skrajnie toksyczny narkotyk twardy. A za jego posiadanie groziłyby wysokie kary.

Te i inne ciekawe kwestie (narkotyki, prostytucja, hazard, mafia) opisałem w poniższym, ciekawym i bardzo kontrowersyjnym felietonie. Dlaczego walka z mafią i narkomanią jest taka nieskuteczna? A może jest.. celowo nieskuteczna? A może to instytucja państwa jest największą mafią, której spec-służby kontrolują mniejsze mafie?
Nie tylko kofeina i kawa. Seks, narkotyki, hazard: najpotężniejsze TABU [+18] Co ukrywają przed Tobą elity?

nałogi i uzależnienia

Kawowo-kofeinowa propaganda

Istnieje broszura o nazwie: „Co należy wiedzieć o kofeinie” opublikowana przez International Food Information Council (IFIC) z USA, a jakże. Była dostępna w szpitalach i innych placówkach medycznych. Ciekawa jest lista „kibiców” i sponsorów IFIC. Są to Pepsi, Coca-Cola, MM, Nutrasweet, Nestle, Hershey. Ich napoje i inne produkty często bazują na kofeinie. Z kolei „partnerzy” IFIC to także takie grupy, jak National Association of Pediatric Nurses oraz Children’s Advertising Review Unit of the Council of Better Business Bureau Inc.

Znalazł się tam zapis, że „kofeina jest normalnie wydalana w ciągu kilku godzin po spożyciu”. W rzeczywistości, tylko 1% jest wydalane w sposób bezpośredni – w postaci niezmienionej. Pozostałe 99% musi ulec metabolizmowi wątrobowemu – czyli być przerobiona w wątrobie. Kofeina rozkładana jest na teofilinę (używaną jako lek na astmę i POChP), teobrominę i paraksantynę (która również stymuluje). Detoksykacja jednej filiżanki kawy przez wątrobę może trwać 12 godzin.

Kawa i kofeina a nadciśnienie. Czy na pewno nie mają wpływu na zdrowie?

Konkluzja niby jest oczywista: kofeina nie ma większego wpływu na nadciśnienie, i w ogóle jest bezpieczna, czego się czepiacie. Fałszerstwo polegało na tym, że badane osoby zaprzestawały stosowania kofeiny przez 1 do 2 tygodni. Tymczasem minimum minimum to przynajmniej dwa miesiące. Tyle zajmuje powrót do normalnego poziomu hormonów stresu, podwyższanych przez kofeinę.

Kofeina jest de facto toksyną produkowaną przez rośliny w celu obrony przed owadami. Szybko paraliżuje ona ich układ nerwowy. U ludzi działa ona nieco inaczej. Już jedna filiżanka kawy zwiększa stężenie adrenaliny (hormonu stresu) o 200%, jak i zwiększa poziom kortyzolu (także hormonu stresu) o 30%. Kofeina nie daje więc energii, ale.. powoduje stres w wyniku stymulowania hormonów stresu. Symuluje ona reakcję typu „walcz lub uciekaj”, zarezerwowaną dla nagłych, groźnych wydarzeń. Wtedy organizm także wyrzuca ogromne ilości hormonów stresu, mające przyspieszyć reakcję do sekund.

Z tą reakcją „walcz lub uciekaj” jest obecnie spory, cywilizacyjny problem. Teraz siedzimy w domach i biurach i nie zagraża już nam aż tyle złych wydarzeń. Jednak ta reakcja wciąż jest obecna. Smaczku dodaje fakt, że ludzie są jakby „znudzeni” brakiem emocji. Ludzie podświadomie pragną silnych emocji – i pozytywnych, i negatywnych. Więc podświadomie do nich dążą w inny sposób, niż np polowanie z dzidami na niedźwiedzia. To rodzi ogromne, społeczne problemy. Ludzie są gatunkiem agresywnym, głupim, pełnym ignorancji, przemocy i autodestrukcji. Popatrz jak popularne są horrory, brutalna muzyka, filmiki z egzekucji. Jak wiele jest przestępstw czy przemocy psychicznej.

czy kawa szkodzi

Szkodliwość kawy i kofeiny, czyli szybsza starość

Nadmiar kortyzolu to jedna z wielu cywilizacyjnych plag zdrowotnych trapiących ludzkość. Wyniszcza nie tylko ciało, ale także psychikę i umysł. Kortyzol jest antagonistą życiodajnego hormonu – DHEA. A więc oznacza to, że wzrost kortyzolu powoduje automatyczny spadek hormonu młodości, jakim jest DHEA. Ale to nie wszystko. Kofeina powoduje więc starzenie się. Szczególnie połączona z nikotyną, która wypłukuje witaminę C, i jeszcze bardziej przyspiesza ten proces starzenia. W wyniku uruchomienia reakcji walcz lub uciekaj, do krwi pompowane są duże ilości glukozy i tłuszczów. W stresie organizm potrzebuje więcej glukozy.

Kofeina stymuluje więc nadnercza, zmuszając je do wyrzucania tych hormonów stresu. Nadnercza, ciągle przestymulowane, powoli ulegają wyczerpaniu. A zasada w organizmie jest prosta. Jeśli jakiś organ lub układ ciała wykazuje nadczynność lub jest sztucznie stymulowany, to z biegiem lat albo zanika, albo zwalnia swoja pracę, albo wręcz przechodzi w fazę wyczerpania, a potem w pełnoobjawową niedoczynność. Tak jest z procesem zapalnym tarczycy w przebiegu choroby Hashimoto. Najczęściej zaczyna się albo od pełnoobjawowej nadczynności, albo od stanu bliskiego nadczynności.

Potem organ ten powoli zanika, atakowany przez proces zapalny. Po latach przechodzi w odwrotność – niedoczynność. Podobnie jest z braniem lekarstw na depresję zwiększających poziom serotoniny. Serotoniny jest dużo więcej, więc organizm powoli zmniejsza jej produkcję. A receptory serotoninowe stają się coraz mniej wrażliwe na serotoninę. No i właśnie tak samo jest z nadnerczami nachalnie stymulowanymi przez kofeinę. Ona daje Ci chwilowy zastrzyk energii, ale jest to kredyt, brany z nadnerczy. I ten kredyt trzeba będzie potem spłacać z nawiązką.

Nie wyśpisz się naprawdę dobrze, jeśli pijesz kawę

Kofeina zaburza biosyntezę ważnego neuroprzekaźnika – GABA. Jest on produkowany w jelitach i ma działanie uspokajające. Zmniejsza ono lęk i stres. Sprzyja relaksacji i snowi. Dodatkowo, rozkład kofeiny może trwać nawet 12 godzin, więc jest to kolejny negatywny wpływ na sen. Mało prawdopodobne, że pijąc kofeinę, szczególnie po godzinie 16:00, człowiek doświadczy głębokiego snu.

Kofeina i kawa mają też wpływ na trawienie i wchłanianie treści pokarmowych. Kawa zaburza równowagę kwasową w żołądku, rozcieńcza kwasy potrzebne do trawienia. Zaburza to wchłanianie składników odżywczych. Np żelaza aż o 75%. To samo dotyczy wchłaniania magnezu i wapnia, które kofeina także wypłukuje z krwiobiegu. Poprzez zaburzenie procesu trawienia, wiele cząstek pokarmowych trafia do jelit niedostatecznie strawionych. Powoduje to potem szereg problemów. Bowiem niestrawione, zbyt duże cząstki białek (np glutenu) niszczą jelita, i przedostają się przez nieszczelne jelita do krwi. A tam powodują liczne procesy zapalne i autoimmunologiczne.

Poza tym, kofeina wyczerpuje twoje zapasy tiaminy i innych witamin z grupy B, wapnia, magnezu, potasu, żelaza i cynku. Kofeina zwiększa utratę wapnia i ryzyko wystąpienia osteoporozy. Już 100 mg kofeiny zmniejsza możliwości intelektualne, zamiast je zwiększać, co jest swoistym paradoksem. Szczególnie dotyczy to procesu zapamiętywania. Polecam więc Wam wszystkim podjęcie wyzwania.

Jeśli pijesz np 4 filiżanki kawy dziennie – zmniejsz jej ilość do trzech filiżanek. Po dwóch tygodniach do dwóch. Po kolejnych dwóch tygodniach – do jednej rano. Tu już mogą pojawić się pewne objawy odstawienne.. Sam wiem, jak trudne jest to wyzwanie. Wielokrotne próby nagłego odstawienia kofeiny spełzły na niczym, bo nie mogłem normalnie funkcjonować. Udało mi się ograniczyć ilość spożywanej kawy o 1/4 i teraz przymierzam się do kolejnego takiego kroku. Trzymajcie za mnie kciuki! 🙂

kawa szkodliwosc

Kawa, kofeina i jej wpływ na zdrowie

Podsumowując: kawa jest obecnie naszym cywilizacyjnym uzależnieniem. Już małym, 12-letnim dzieciom pozwala się pić kawę czy inne napoje z kofeiną. Ludzie nie wyobrażają sobie zaczęcia dnia bez kawy. Kawa czy energetyk pomaga w pracy, w szkole, na zawodach sportowych, podczas nauki.

Kawa i ogólnie kofeina, jest po prostu.. narkotykiem. Nie zapominajmy o tym. Część narkotyków jest legalna (kofeina, nikotyna, alkohol, w niektórych krajach marihuana), a część nie. A ludzkość potrzebuje narkotyków, bo trzeźwość jest dla nich nie do zniesienia. To, dlaczego tak się dzieje, to temat na długie, filozoficzne i ezoteryczne rozważania.. Te dwunastoletnie dzieci sięgają po pierwszą kawę z takimi samymi wypiekami na twarzy, jak później sięgają po kolejne narkotyki – papierosy, alkohol, amfetaminę i inne. I także pija ją dla „haju”, dla tego „rush’u”, czyli uderzenia pobudzenia.

kawa i alkohol

Czy kofeinę / kawę wolno łączyć z alkoholem?

Kawy i innych źródeł kofeiny nie wolno łączyć z alkoholem. I to pod żadnym pozorem. Kiedyś przez internet gruchnął viral, że napoje energetyczne pomieszane z kofeiną niszczą wątrobę i zdrowie. Prawda jest taka, że to samo dotyczy łączenia kawy z alkoholem. Taki mix, choć popularny na imprezach, bardzo obciąża wątrobę.

Warto zadać sobie pytanie, czy na pewno taka sztuczna stymulacja jest Ci potrzebna. Czy w naturalny sposób nie sprostasz wyzwaniom dnia codziennego? A jeśli tak, to dlaczego? Jaka jest tego przyczyna? Okazuje się, że także w przypadku kawy, i ogólnie kofeiny, jesteśmy okłamywani. Wpływowe koncerny albo ukrywają dane o szkodliwości kofeiny, albo same zlecają badania.

Które potwierdzają wręcz dobroczynny wpływ tego bądź co bądź, narkotyku. Kiedyś, np sto czy dwieście lat temu, szlachta, mieszczanie czy przemysłowcy wypijali jedną, małą filiżaneczkę kawy na dobę, rano. W celu lekkiego podkręcenia funkcji organizmu. W tym samym czasie ich pracownicy (często de facto niewolnicy..) dostawali po kilka filiżanek czarnego trunku dziennie.

Wiedza to oręż, wiedza to potęga. Nikt nie zadba o Twoje zdrowie, jeśli Ty nie zrobisz tego sam. Firmy produkujące kawę, dbają o własny zysk. Twoje zdrowie jest więc w Twoich rękach. Dbaj o nie!

Mój poprzedni artykuł z 2015 roku, o szkodliwości kawy i kofeiny, zawierający tłumaczenie artykułu Henry Makowa, jest dostępny poniżej:
Kawa szkodzi, a kofeina zabija nas na raty! „Byliśmy okłamywani przez lata”

Autor: Jarek Kefir

Zapraszam do śledzenia publikacji na mojej stronie. Bądźcie na bieżąco! I dziękuję za przeczytanie artykułu do końca. Mogą Cię zainteresować również inne ciekawe artykuły o medycynie i zdrowiu:

Medycyna: czy organy są pobierane od żywych ludzi!? [Link do artykułu]
Zdrowie: masz wysoki cholesterol? Lepiej przeczytaj! [Link do artykułu]
Czy wprowadzony w Polsce „Protokół Terapii Daremnej” to faktyczna legalizacja eutanazji!? [Link do artykułu]

Współczesna medycyna jest maszynką do zarabiania! [Link do artykułu]
Potężna rola witaminy K2 w profilaktyce i zapobieganiu chorobom [Link do artykułu]
Niepokojące doniesienia: kolejna pandemia już niebawem!? [Link do artykułu]

Dlaczego medyczna marikuana* jest lepsza od tej nielegalnej? [Link do artykułu]
Ogromny kryzys zdrowia psychicznego w Polsce! [Link do artykułu]
Zdrowie: ogromna liczba skutków ubocznych po szprycach! [Link do artykułu]

Jeśli chcesz poznać inne, jeszcze bardziej SZOKUJĄCE FAKTY na temat alkoholu, alkoholizmu i zdrowia, to zapraszam do lektury poniższych artykułów:

Szokujące fakty o alkoholu [Dane] [Link do artykułu]
Czemu ludzie piją alkohol? Co z nami nie tak? [Link do artykułu]
Alkohol powoli zabija, a rządy ukrywają prawdę! [Link do artykułu]
Szokujący wpływ na mózg i inne aspekty zdrowia wywoływane przez alkohol [Link do artykułu]
Zdrowie: jaka jest bezpieczna dawka alkoholu? [Link do artykułu]
Zdrowie: czy bezpieczna dawka alkoholu w ogóle istnieje? [Link do artykułu]

📍 P.S. Żadne służby ani „filantropi” nie zapłacili mi za ten wpis. Nie mam takich źródeł finansowania, jak duże, propagandowe media. Jeśli uważasz, że moje artykuły i wpisy wnoszą pozytywny wkład w Twoje życie, to możesz wesprzeć niezależne media darowizną. Takie wsparcie gwarantuje częste i regularne publikacje, i jest formą docenienia pracy autora:

1️⃣ NR KONTA: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
2️⃣ BUY COFFE: [Link tutaj]
3️⃣ PAY PAL: [Link tutaj]


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

116 responses to “CZY KAWA SZKODZI?! SZOKUJĄCA PRAWDA JEST UKRYWANA!”

  1. Awatar zibby76

    @Lech – w koncu slowa prawdy na temat trucizny wykanczajacej nadnercza. Wiele wypowiedzi tutaj to trolle lobby kawowego lub przedstawiciele medycyny Rockefellerowskiej.

  2. Awatar Lech
    Lech

    Znalezione w internecie Kawa–Wypłukuje potas i magnez, zakwasza organizm, ma działanie moczopędne, co za tym idzie działa jak wodospad wypłukując z organizmu to co najlepsze. Kawa destabilizuje pracę układu trawienia, wpływa negatywnie na cholesterol (parzona po Turecku). Kawa zawiera metyloparation. To środek insektobójczy używany do zwalczania plag dotykających uprawy roślinne. Metyloparation jest bardzo szkodliwy nie tylko dla człowieka, ale także dla ptaków, ryb oraz ssaków. Zawiera endosulfan. To jeden z pestycydów używanych przeciwko kornikom drzew kawowych, które często niszczą plantację kawy. Związki endosulfanu bardzo długo rozpuszczają się w ziemi, pozostając w niej przez wiele lat, dlatego też prowadzą do śmierci wielu zwierząt. Endosulfan niszczy układ nerwowy, gonady, nerki, wątrobę – ostatecznie powodując śmierć. Chloropiryfos używany jest przeciwko powszechnie występującym szkodnikom kawowców. W Stanach Zjednoczonych stosowanie tej substancji zostało zdelegalizowane, gdyż powoduje ona śmierć i wady wrodzone. Kofeina Jedna przeciętna filiżanka kawy zawiera około 95 mg kofeiny, a małe espresso 64 mg. Spożycie zbyt dużych ilości kofeiny powoduje uczucie niepokoju, lęku, rozdrażnienia. Kofeina jest kwasem o pH równym 5.5. Organizm traktuje kofeinę tak jak truciznę – stara się ją zneutralizować wydzielając zasadowe substancje buforowe, w wyniku czego czujemy pobudzenie. Nawet trzy filiżanki kawy, lub 300 mg kofeiny potencjalnie mogą spowodować atak serca. Jedna kropla czystej kofeiny albo 2 gramy kofeiny w proszku zabije cię natychmiast. pH kawy to idealne środowisko dla rozwoju komórek nowotworowych. Ostatnie badania uniwersytetu Brigham Young dowiodły, że komórki nowotworu w kawie mogą żyć nieskończenie długo. Potencjał redoks. Kawa nie zawiera antyoksydantów – to utleniacz, który aktywuje mechanizmy buforujące organizmu i jednocześnie pozbawia nas cennych składników mineralnych takich jak wodorowęglan sodu i potasu. Żołądek Pod wpływem kofeiny żołądek zmuszony jest do produkcji dwuwęglanu sodu, który zwiększa poziom kwasu solnego, co w konsekwencji prowadzi do refluksu żołądkowego, choroby refluksowej przełyku, wrzodów i raka żołądka. Cafestol Kawa podwyższa poziom cholesterolu. Dlaczego? Ponieważ ten popularny czarny napój zawiera kwasową substancję – cafestol, który jest bezpośrednio odpowiedzialny za wzrost poziomu cholesterolu w organizmie. Cafestol zaburza regulację metaboliczną cholesterolu poprzez blokadę ważnych receptorów jelitowych. Zwiększając ilość kawy w organizmie, podwyższamy jednocześnie poziom cholesterolu. Naczynia krwionośne Kawa zaburza pracę naczyń krwionośnych zmniejszając ich elastyczność i wydajność. Osteoporoza Osoby cierpiące na osteoporozę bezwzględnie powinny unikać kawy. Istnieje związek pomiędzy działaniem kawy oraz wzmożonym wydalaniem wapnia w moczu. Odwodnienie Pijąc kawę zubożamy zasoby wody w naszym organizmie. Uzależnienie Agencja Żywności i Leków w Stanach Zjednoczonych opatrzyła kofeinę etykietą “bezpieczna”. Mimo to, wciąż mamy do czynienia z narkotykiem. Kawa to używka, która szybko uzależnia. Niebezpieczne symptomy odstawienia Musimy również pamiętać, że po “odstawieniu” kawy czekają nas nieprzyjemne objawy odstawienne takie jak bóle głowy, rozdrażnienie i inne. Świeże ziarna kawy są zielone i alkaliczne, ale w procesie, który ma umożliwić ich spożycie, fermentują, psują się i gniją nabierając brązowego koloru. I to by było tyle na temat bzdur o rzekomych zdrowotnych działaniach kawy.

  3. Awatar JAR
    JAR

    W takim razie pytanie co z herbatą? Też zawiera kofeinę. Czyżby Chińczycy się tak bardzo mylili?

  4. Awatar Lukasz
    Lukasz

    super napisane i ciekawe wnioski, polecam rowniez https://vita24.life/blog/35_kawa-wplyw-zdrowie-ciaza.html

  5. Awatar Kalia
    Kalia

    A czy nie ma zupełnie znaczenia jaka to będzie kawa? Mi niestety kawa bardzo smakuje i to taka mocno esencjonalna i zastanawiam się na ile dobra jest na przykład ta w EtnoCafe?? Bo nie wyobrażam sobie teraz zupełnie zrezygnować chociaż z jednej kawy dziennie.

  6. Awatar Gucek
    Gucek

    #kawa #cappucino #espresso

    Pijesz dziś trzecią, czwartą filiżankę kawy z poczuciem winy? Mam dobre wieści. Przestań się martwić bo właśnie zatroszczyłaś się o swoje zdrowie!

    SERIO…

    […TEKST SKASOWANY PRZEZ ADMINA – JarQ, wiadomo, ustawa RODO itepe itewde, poza tym tekst zagraża żuczkom gównojadom na przekopie mierzei wiślanej, a w ogóle to big pharma wykurwiać z mojego słitaśnego blogaska 😀 😀 😀 xDDD ]

    Autor: Lek. Katarzyna Świątkowska
    Źródła badań w komentarzach.

    1. Awatar Gmozabija
      Gmozabija

      nie ma gotowanych zdrowych rzeczy, gotowanki to zawsze kompromis zdrowotny

  7. Awatar Eryk89
    Eryk89

    Nałogi zabiają nie wiecie o tym to wiadomo od dawna co by to nie było.

  8. […] „„kofeina jest normalnie wydalana w ciągu kilku godzin po spożyciu”. W rzeczywistości, tylko 1% jest wydalane w sposób bezpośredni – w postaci niezmienionej. Pozostałe 99% musi ulec metabolizmowi wątrobowemu – czyli być przerobiona w wątrobie. Kofeina rozkładana jest na teofilinę (używaną jako lek na astmę i POChP), teobrominę i paraksantynę (która również stymuluje). Detoksykacja jednej filiżanki kawy przez wątrobę może trwać 12 godzin.”[1] […]

  9. Awatar Pinokles
    Pinokles

    Jak ktoś ma problemy z receptorem Gaba a jednocześnie chce się pozbyć nałogu to polecam inny nałóg. Baklofen. Brałem to jako miorelaksant przepisany przez ortopedę. Najpierw 5mg potem 10 i 15mg jako finalna dawka,gdyż ten lek z tego co czytałem u innych źle wchodzi na początku. Ale jaki happy byłem jaki pełen życia.(Nie pamiętam czy w ogóle piłem kawę.Na pewno rzadziej.Pamiętam jak sam, mówiłem innym jak bardzo jej nie potrzebuje) Takie maximum życiowe trwało może i 2 tygodznie potem już oprócz rozluźnienia to wpływu na psychikę tak drastycznego nie odczuwałem . Ale lek to lek przyjmowałem tyle ile miałem przepisane więc kij. Gorzej jak stwierdziłem,że ta terapia mi nie podchodzi i podejście ortopedów z ich „odpoczywaniem|” i wpiepszaniem leków zaczeło mnie wkurzać,a u fizjoterapeuty to już z innej płyty śpiewają. Rób to rób tamto. Nie siedź w domu. itp.
    Sęk w tym,że odstawiłem ten lek za szybko… Zjazd był masakryczny. W przeciągu tygodnia chciałem zejść (z tego co mi tabletek zostało) z 15mg do 5mg i koniec….Nie dałem rady po trzech dniach musiałem pójść do lekarza rodzinnego kupić kolejną partię by stopniowo wyjebać to ze swego życia. Pamiętam ten dołek na uczelni byłem gdy trwało moje apogeum upadku. Ciężkość w głowie.Uczucie jakby zmysły zaczynały mnie trollować. Było mi zimno a chwilę.e później ciepło,a ja błąkałem się na parterze to siadając na ławce to próbując udźwignąć ten majdan w głowie.
    Mogę sobie wyobrazić co czują ludzie którzy chcą odstawić większe dawki,a z tego co czytałem do leczenia od uzależnień się ten syf w większych dawkach stosuje.
    Brałem go gdzieś tak od połowy października do połowy stycznia.
    Puki się nie próbuje szybko odstawić czy też szybko zacząć to jest git.

    Ps:No ale przynajmniej odstawiłem kawę xD

    1. Awatar Jarek Kefir
      Jarek Kefir

      Odpowiednikiem baklofenu, dostępnym jako suplement (czyli bez recepty) jest phenibut (fenibut). Baklofen różni się od fenibutu tylko atomem chloru. W fenibucie w tym miejscu jest atom wodoru. Dobrze że odstawiłeś kawę. Ja też. Źle na mnie wpływała. I nie tęsknię za nią. 😉

  10. Awatar Tomek
    Tomek

    Pierwszy raz kawę wypiłem mając 23 lata (czekała mnie długa noc nauki, więc liczyłem na pobudzenie), zaraz po wypiciu rozbolał mnie brzuch i po godzinie męczarni, nawet nie wiem, kiedy zasnąłem 🙂 Drugi raz kawy napiłem się 7 lat później, posmakowała mi, ale piłem tylko jedną dziennie. Piłem przez około 4 miesiące. Pewnego dnia postanowiłem, że kończę z tym i ten tydzień po odstawieniu był masakryczny, cholerny ból głowy, rozdrażnienie, nerwowość itp. a przypominam piłem tylko jedną dziennie! I niech mi nikt nie mówi, że kawa nie jest szkodliwa 🙂

  11. Awatar Matylda
    Matylda

    Stare powiedzenie mówi „w zdrowym ciele zdrowy duch”.
    Nie sposób z tym nie zgodzić się.
    Moim zdaniem najefektywniejszą ścieżką jest samopoznanie metodą prób i błędów – to ciężki i żmudny wysiłek bo nie dość że trzeba spłacać ten pie…kredyt to jeszcze dbać o rozwój duchowy i dobre zdrowie:) jako element ewolucji.
    Każdy z nas jest inny i to co jest dobre dla jednego, niekoniecznie dla drugiego.
    Ktoś wspomniał o ksylitolu….Ogólnie jest polecany jako zamiennik cukru, na candidę itp itd. Ale dla mnie nawet w min.ilości jest tragiczny w skutkach dla jelit, które wcale do niego nie przyzwyczaiły się – pomijam fakt że często ksylitol oferowany w sklepach wcale ksylitolem nie jest;). Dla psów jest śmiertelny nawet w bardzo niskich dawkach. Innym ludziom zaś służy.
    Nie jem mięsa ale to nie znaczy,że innych będę do tego namawiać bo mogę tym wyrządzić jeszcze większą krzywdę zdrowotną danej osobie niż by pozostała przy spożywaniu mięsa.

    1. Awatar gmozabija
      gmozabija

      budyniowo chlebowa dieta szybko prowadzi do grobu juz nawet nie wspomnę co robi z płodem jezeli chlebotarian wogule w nia zajdzie

  12. Awatar niskoniśnieniowiec
    niskoniśnieniowiec

    Cześć. Czy osoba z niskim ciśnieniem krwi też powinna odstawić kofeinę? Co na ten temat mówi ta książka Caffeine Blues? Mnie lekarz doradzał kiedyś na ten problem lampkę koniaku lub właśnie filiżankę kawy 🙂 Osobiście wolę właśnie kawę, alkohol mi sie wydaje dużo bardziej niebezpieczny (w sensie ewentualne uzależnienie od alkoholu a od kofeiny, to znacznie gorsze to pierwsze) poza tym koniak swoją cenę ma, kawa taniej wychodzi 🙂

    1. Awatar gmozabija
      gmozabija

      poogladaj ewe bednarczyk albo od razu zacznij jesc z jej strony dobrych produktow

  13. Awatar Czlowiek
    Czlowiek

    I co udalo sie odstawić? Jesli tak to opisz zmiany 😊

  14. Awatar Rafał
    Rafał

    witam 🙂 Mógłby sie Pan wypowiedzieć na temat ekstraktu z guarany? Czy jest on pana zdaniem szkodliwy, bezpieczny, jakie jest Pana zdanie dziekuje pozdrawiam

    1. Awatar gmozabija
      gmozabija

      zieby sie zapytaj

  15. Awatar gmozabija
    gmozabija

    ja ciagle pije niepasteryzowane mleko do wszystkiego prawie nawet do chinczyka ale jestem grupa B, zerówki i A rzadko lubieja mleko

  16. Awatar Magda
    Magda

    ja zaczełam chorować na Haschimoto odkiedy zaczęłam pić kawę. Rok temu dowiedziałam się o tym że to może być powód choroby i odstawiłam z dnia na dzień. Problemy z trawieniem ustąpiły żadnych wzdęć zaparć niestrawności. Wróciłam do żywych.

  17. Awatar Wiesława Z.
    Wiesława Z.

    Piłam kawę od wielu lat codziennie rano z: kardamonem cynamonem, imbirem i gożdzikami. Smakowała mi bardzo i n ie zamierzałam z niej rezygnować. Kiedyś zrobiłam 3 dniową głodówkę wg. książki G.Małachowa „Lecznicza głodówka”. celem oczyszczenia organizmu. Po jej zakończeniu ze zdziwieniem zauważyłam, że nie potrzebuję kawy i tak pozostało do tej pory. Czasami piję kawę okazjonalnie ale niekoniecznie.

  18. Awatar Józek
    Józek

    a gdzie podane źródło? wpis z 9 kwietnia 2017, a tu https://ukladodpornosciowy [EDIT by ADMIN]

    1. Awatar Jarek Kefir

      Nie jest to plagiat. To mój stary artykuł skopiowany przez stronę „uklad odpornosciowy”. Tu link do oryginału z 22 lipca 2015:

      https://jarek-kefir.org/2015/07/22/kofeina-zabija-nas-na-raty-bylismy-oklamywani-przez-lata/

      Dalszą część Twoich bredni usunąłem, ban.

  19. Awatar Piotr
    Piotr

    Kawa nie szkodzi.
    Tylko ten cukier do kawy szkodzi!

Dodaj odpowiedź do Rafał Anuluj pisanie odpowiedzi


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej