Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 844 innych subskrybentów
ŚWIAT JEST DOBRY / ZŁY? ZJEŚĆ, BYĆ ZJEDZONYM?

Moralność, dobro, zło i dwie natury świata

Czy natura jest dobra czy zła? Czy świat jest dobry, czy raczej zły? Zwolennicy natury, często postrzegający ją przez pryzmat „syndromu bambinizmu”, infantylizują ją, uważają, że zwierzęta są dobre, a to człowiek jest zły i zbłądził. Najchętniej zniszczyliby cały rodzaj ludzki, by tylko uratować naturę, głównie zwierzęta. Często są wegetarianami lub weganami, i wcale nie tak rzadko podzielają lewicowe poglądy. Z kolei gnostycy uważają, że to zły Bóg – Demiurg vel szatan, tak urządził system i tak zdeterminował ludzką psychikę, by nastroić ją na cierpienie i zło.

Spróbuj teraz odpowiedzieć na pytanie: zabić by ukraść jedzenie i nakarmić swoje dziecko, czy nie zabijać, ale pozwolić, by to Twoje dziecko umarło? Co wybierzesz, człowieku, który odróżniasz dobro od zła?

Ten artykuł będzie kolejnym, w którym po gnostycku będziemy rozważać kwestie dobra i zła, jak i kwestie praw natury. Uważam, że natura jest pozbawiona etyki i moralności. Zwierzęta mają po prostu przeżyć. Mają rywalizować i szarpać się ze sobą o pożywienie, terytoria i partnerów do rozrodu. Mają też zagryzać zwierzęta innych gatunków, jeśli są mięsożercami. Również instynkt gnębienia lub wręcz zagryzania słabszych jest to ważny. Zwierzęta gnębią i czasami zagryzają słabsze osobniki. Ludzie niszczą słabszych ludzi psychicznie, stosują przemoc fizyczną i wykorzystują ich.

To wszystko ma swoje uzasadnienie ewolucyjne, a więc naturalne. Po pierwsze, mają przeżyć osobniki najsilniejsze fizycznie, a więc osobniki drapieżne i niezbyt empatyczne. Po drugie, instynkt gnębienia słabszych jest po to, by osobniki słabsze nie przekazywały swoich genów i nie zużywały zasobów, np pożywienia, bo może ich braknąć dla reszty stada (czy społeczeństwa w przypadku ludzi).

Przeczytaj poniższy komentarz znajomego:

Cytat: „Pamiętam jak mój Dziadek, w niedzielę zabijał kurę na rosół. Łapał kurę swobodnie łażącą po podwórku, podobnie jak to robiliśmy sami wiele razy (jako dzieci „hipnotyzowaliśmy” kury, rysując jej linie patykiem na piasku od dzioba w dwie strony). Kury miały fajne życie u Dziadka, jedzenie, wolne łażenie po podwórku, grzebanie w ziemi, ale gdy przyszedł czas, kładł łagodnie kurę na pieńku i siekierką w ułamku sekundy odrąbywał jej głowę. Śmierć błyskawiczna! Był w tym naprawdę dobry.

Trochę się tym przejmowałem, ale Dziadek powiedział mi pewnego razu mniej więcej tak: „Adam, nie widziałeś chyba nigdy kury zabijanej przez lisy albo łasicę. Są duszone lub rozszarpywane na żywca. Taka jest natura. Okrutną i niemoralna, a zwierzęta w naturze bardzo cierpią, gdy są zabijane przez inne zwierzęta. Człowiek zadaje jak najmniejsze cierpienie. Chyba, że jest zwyrodnialcem, ale to inna historia. Dziś mój Dziadek zostałby odsądzony od czci i wiary, nazwany faszystą, okrutnikiem, zwyrodnialcem, trupojadem przez wielu „oświeconych” i „współczujących” wegan. Dobrze, że już wiele lat nie żyje i ma spokój.” Koniec cytatu.


Tak więc przez naturę (czyli przez Boga) jesteśmy zaprogramowani na czynienie zła, by mieć jak najwięcej zasobów i jak największe szanse na przeżycie i przekazanie genów dalej. To jest program bazowy, podstawowy, umożliwiający przeżycie w trudnym i pełnym niedoborów środowisku.

Jednak zamysł był taki, by człowiek był czymś więcej niż tylko zwierzęta. Nie po to natura (Bóg) stworzyła nam umysł zdolny do rozpoznawania dobra i zła, nie po to stworzyła empatię i miłość, by człowiek był tylko kolejnym zwierzęciem walczącym o byt. Człowiek – to brzmi dumnie. A przynajmniej powinno brzmieć dumnie, bo różnie z tym bywa. Bo nikt nie rodzi się człowiekiem. To trzeba sobie wypracować. Im bardziej pokonujesz zwierzęca naturę, im więcej dobra czynisz, tym lepiej wypełniasz swoje przeznaczenie.

Poza tym, system został celowo stworzony tak trudnym, by wybór jasnej strony mocy był utrudniony. To ma być takie trudne i takie ciężkie, bo tylko tak się sprawdzisz jako człowiek. A nie jako zwierzę, które zagryzając innych idzie po najmniejszej linii oporu, linii stworzonej przez naturę i wgranej w mózg „domyślnie.” Masz pokonać naturę, jednocześnie nie negując jej ślepo. Masz się nad nią wznieść, pamiętając jednak, że to z niej czerpiesz siłę. Zostałeś rzucony na planszę, gdzie karty są znakowane, a wielu ma ukryte asy w rękawie. Od tego, w jaki sposób będziesz grał, zależy to, czy tę grę nie tyle wygrasz, bo nie da się jej wygrać, ale czy znajdziesz z tego labiryntu wyjście i go opuścisz.


Również „na górze” trwa próba sił. Na pierwotny system stworzony przez naturę, została nałożona nakładka systemowa w postaci tego, co nazywamy człowieczeństwem. Oba systemy nie są ze sobą kompatybilne i się gryzą, ale od tysiącleci więcej i więcej jest tego, co ludzkie. Na tym polega rozwój w kierunku globalnej świadomości – by system natury, oparty o rywalizację i drapieżność, zastąpić systemem ludzkim, opartym o współpracę i empatię. Od tysiącleci trwa rozwój właśnie w tym kierunku, a ostatnio nabiera on przyspieszenia.

Najbardziej widać wpływ systemu natury, np gdy dobremu człowiekowi dzieją się same nieszczęścia, lub gdy zły i zdemoralizowany człowiek odnosi sukcesy albo zdobywa władzę. Wpływ nowego systemu, który także na nas działa i nas ochrania przed systemem natury, jest już subtelniejszy, a przez to mniej widoczny. Często niezauważalny, nawet w przypadku ewidentnych sytuacji, gdy ratuje on nam tyłek i nas ochrania. Warto o tym pamiętać.

Świat jest i dobry, i zły. Źle jest wtedy, gdy widzisz tylko zło, wyzysk, przemoc, ignorancję, głupotę. Ten błąd często popełniają gnostycy lub też fanatycy religijni. Z drugiej strony postrzeganie świata jako tylko dobrego też nie jest dobre, oznacza to ignorancję wobec cierpienia, któremu należy zapobiegać, i wobec zła, które trzeba demaskować (bo lubi ono działać w ukryciu) i zwalczać.

Autor: Jarek Kefir

P.S. Jeśli chcesz więcej takich tekstów – wesprzyj moją niezależną działalność darowizną. Działam poza systemem i bez sponsorów – dzięki Tobie mogę publikować prawdę bez cenzury.

-NR KONTA: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
-BLIK: 886 489 463
-BUY COFFE: [Kliknij tu]
-PAYPAL: [Kliknij tu]


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

3 responses to “ŚWIAT JEST DOBRY / ZŁY? ZJEŚĆ, BYĆ ZJEDZONYM?”

  1. Awatar semperparatus

    @ Kefir Po to,żebyśmy mogli mieć wybór i przez to-móc się rozwijać duchowo…Bez istnienia zła taki proces byłby niemożliwy.I dlatego-być może-Pan Bóg utrzymuje szatana i ten upadły świat…

  2. Awatar semperparatus

    „…przez naturę,czyli przez Boga jesteśmy zaprogramowani do czynienia zła…”Nie przez (prawdziwego)Boga,ale przez jahwe-demiurga-szatana…władcę zła,doczesności i materii(Łk,4,1-13,1J,5,19,1J2,15-17)…Bóg(władca ducha,dobra i wieczności) nie ma z tym strasznym światem i jego „księciem- nic wspólnego…(J,14,30)

    1. Awatar Jarek Kefir

      @Semperparatus – ale działają obie siły na świecie, to widać, i możemy ich działanie sami zaobserwować.

Dodaj odpowiedź do semperparatus Anuluj pisanie odpowiedzi


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej