Szokujące przemówienie Ricky’ego Gervaisa na gali Złotych Globów
Ricky Gervais, aktor który prowadził ceremonię wręczenia nagród filmowych Złote Globy, zszokował zgromadzoną śmietankę towarzysko-artystyczno-biznesową swoim przejmującym przemówieniem. On sam dostał tę nagrodę lata temu, a teraz z okazji tego, że prowadził tę galę, postanowił powiedzieć kilka słów prawdy o tym quasi-mafijnym półświatku.
Mówił o tym, żeby aktorzy, muzycy i inni celebryci nie wykorzystywali swojej pozycji do wygłaszania politycznych apeli. A robią to coraz częściej, bo upadająca agenda liberalna (struktury tzw. Deep State) coraz większy nacisk położyła na nachalną propagandę jak i cenzurę internetu. Nie mogą dotrzeć do ludzkich serc, więc sięgają po mechanizmy stricte totalitarne w obliczu możliwości utraty władzy. Coraz częściej jeśli aktor lub muzyk chce zyskać przychylność korporacji medialnych i promowanie swoich dzieł, to musi on wygłaszać politycznie poprawne opinie. Zgodne właśnie z liberalną linią światopoglądową.
Gervais mówi też, że miliarder oskarżony o pedofilię i organizacje pedofilskich spotkań dla członków elit (Barack Obama, Bill Clinton), Jeffrey Epstein, nie popełnił samobójstwa jak głosi oficjalna propaganda, ale został zamordowany, by nie obciążać zeznaniami liberałów. Powiedział też że wie, że był on „przyjacielem” wielu zgromadzonych na gali osób.
Poniżej: Prawda o celebrytach na gali Złotych Globów 2020:
Cytat: „Apple weszło do gry telewizyjnej z The Morning Show, znakomitym dramatem o istocie godności i robienia tego, co słuszne, stworzonym przez firmę, która ma fabryki w Chinach. Mówicie, że jesteście tacy ogarnięci, ale firmy, dla których pracujecie, robią w Chinach niewiarygodne rzeczy. Apple, Amazon, Disney. Gdyby ISIS założyło serwis streamingowy, pewnie dzwonilibyście do swoich agentów, prawda?
(…)
Nasza kolejna prezenterka była gwiazdą produkcji Netflixa Nie otwieraj oczu – filmu, w którym ludziom pomaga przetrwać to, że udają, że nic nie widzą. To zupełnie jak w pracy z Harveyem Weinsteinem. Tak, tak – tak właśnie robiliście.
(…)
Zamiast oglądać tę galę, moglibyście obejrzeć cały pierwszy sezon Afterlife. To serial o mężczyźnie, który chce się zabić, bo jego żona umiera na raka, a i tak jest tam więcej zabawy niż tutaj. Spoiler alert: sezon drugi jest już w drodze, więc ostatecznie się nie zabił. Tak jak Jeffrey Epstein. [poruszenie na sali] Oj zamknijcie się. Wiem, że to wasz przyjaciel. Mam to gdzieś.
(…)
Jeśli wygracie dziś nagrodę, nie używajcie jej jako platformy do wygłaszania przemówień politycznych. Nie powinniście robić opinii publicznej wykładów na jakikolwiek temat. Nie wiecie nic o prawdziwym świecie. Większość z was spędziła w szkole mniej czasu niż Greta Thunberg. Jeśli wygracie, przyjdźcie, weźcie swoją nagródkę, podziękujcie agentom, waszemu Bogu i spierdalajcie, ok?”
(~Ricky Gervais)
Podsumowując, przemówienie Gervaisa wywołało wielki „ból dupy” liberalnego Hollywoodu. Na sali słychać było nerwowe oklaski lub wręcz groźne pomruki. Pewnie tzw maść na ból dupy jest tam dostarczana kontenerami. 😉
Autor: Jarek Kefir
P.S. Jeśli chcesz więcej takich tekstów – wesprzyj moją niezależną działalność darowizną. Działam poza systemem i bez sponsorów – dzięki Tobie mogę publikować prawdę bez cenzury. Patrz niżej:
NR KONTA: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
BLIK: 886 489 463
BUY COFFE: [Kliknij tu]
PAYPAL: [Kliknij tu]



Dodaj odpowiedź do sizuuu Anuluj pisanie odpowiedzi