Ciało człowieka pełne wad i minusów
Ludzkie ciało nie jest zbyt doskonałe. Właściwie to do doskonałości to my bardzo daleko, tak jak do doskonałości daleko jest światu. Opiszę swoje spostrzeżenia:
Starość, choroby i śmierć. Ciało ludzkie szybko, a właściwie bardzo szybko starzeje się i umiera. Dzieje się to stanowczo za szybko. W wieku 35, 40 lat kończy się dzieciństwo i zaczyna dojrzałość. W wieku 70, 80 lat człowiek nabywa doświadczenie i mądrość. Ale co mu po niej, skoro zaraz potem umiera? To jest niesprawiedliwe. Być może dawniej, w realiach Edenu żyliśmy dużo dłużej i to doświadczenie wykorzystywaliśmy do szczęśliwego, długiego życia. Teraz, w realiach piekła na Ziemi (czyli Kali Yugi) bardzo szybko umieramy i nie przekazujemy tego naszym dzieciom.
Ciało jest kruche, podatne na choroby i słabe. Jest około 10.000 znanych chorób i bardzo łatwo któraś złapać. Nawet ten okres 120 lat życia człowieka dziś jest pełen przeszkód i przeciwności.
Ciało ma bardzo ograniczone zdolności regeneracji. Ręka czy noga, która została ucięta, nie odrośnie. Wątroba nie zregeneruje się. Serce też nie. Mózg po 80 latach dozna Alzheimera. I tak dalej.
Odżywianie koniecznością dla ciała – co za absurd!
Ciało trzeba stale odżywiać, trzeba stale dostarczać mu pokarmu. Dzień w dzień. To bardzo obciążające. Trzeba cały bać dostarczać mu składników budulcowych, ze względu na jego przemianę materii i wydalanie. Nie da się go zbudować w jakimś czasie, jak maszyny, by potem tylko i wyłącznie naoliwiać ją co kilka miesięcy. Jeść i pić musisz codziennie. Leki brać musisz codziennie. To ogromne marnotrawstwo i ogromne obciążenie, bo wymaga stałej aktywności przy jego pielęgnacji.
Ciało nie jest przystosowane do warunków ziemskich. Zwracają uwagę na to zwolennicy teorii spiskowych. Nasz kręgosłup nie wyrabia w pozycji wyprostowanej. Musimy chronić się zarówno przed mrozem, jak i przed deszczem, jak i przed upałem i słońcem. Zwierzęta chroni np futro, my tej ochrony w ogóle nie mamy. Musimy polegać np na tkaninach, a to duże utrudnienie.
Jesteśmy podatni na ciągłe balansowanie pomiędzy niedoborami a nadmiarami. Niedobór potasu oznacza często nadmiar jego antagonisty, czyli sodu. Bardzo łatwo spowodować niedobór czegoś w diecie lub niedobór jakiegoś składnika, np płytek krwi, także łatwo spowodować nadmiar czegoś. Biologia człowieka to ciągłe balansowanie pomiędzy niedoborem a nadmiarem. Ten, kto choruje na jakąś chorobę przewlekłą i często robi badania laboratoryjne, ten wie o co chodzi.
Psychika człowieka. Podświadomość, umysł i ego i ewidentnie spieprzona konstrukcja. Nie dość, że dziedziczymy po rodzicach lęki, kompleksy, traumy, wirusy mentalne, to przez Czas naszego życia jesteśmy podatni na neurozy i choroby psychiczne. Ludzka psychika to jedna wielka rozpacz, z którą człowiek bardzo często musi zmagać się całe swoje życie.
Autor: Jarek Kefir
P.S. Jeśli doceniasz niezależne dziennikarstwo, demaskowanie zakulisowych faktów, alternatywną wiedzę – wesprzyj moją działalność. Jarek Kefir to nie tylko publicystyka, to społeczność przebudzonych, to źródło informacji, które nie kłania się poprawności politycznej ani korporacjom. Tworzenie tych treści wymaga czasu, energii, i… środków. Bez Twojego wsparcia nie mogę dalej działać z tą samą mocą.
Każda darowizna, nawet symboliczna, to decyzja, że wspierasz niezależne media zamiast korporacyjnych ścieków. Nie jesteśmy bezbronni, dopóki wspieramy się nawzajem. Dołącz do grona Patronów Prawdy – patrz poniżej. Dziękuję!
Nr konta bankowego – przelew dla Jarosław Adam, tytułem – darowizna:
84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Blik na nr telefonu: 886 489 463
Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
Przez PayPal: [Kliknij tu]



Dodaj odpowiedź do semperparatus Anuluj pisanie odpowiedzi