Świat to gnostyczny tekst
Jeśli chcesz poznać, jaka siła naprawdę rządzi światem, to proponuję Ci moją przypowieść o pożarze w lesie:
Przez 30 lat grupa zdeterminowanych ludzi z pewnej wioski w dalekim kraju sadziła drzewa. Skrupulatnie, prawie że dzień w dzień ktoś z nich przychodził po pracy i sadził ten las. W ciągu tego długiego okresu czasu pewni wiary w siebie obywatele sprawili, że na niezliczonych hektarach Ziemi wróciło życie. Nowy ekosystem był schroniskiem dla różnych zwierząt, także tych rzadkich i zagrożonych wyginięciem. Ale dzień po uroczystej gali, w której ten sławny już nie tylko w swojej ojczyźnie kolektyw ogłosił zakończenie misji, pojawił się on.
Psychopata, zły człowiek, którego po prostu wkurwiały osoby działające ekologicznie. A dlaczego? Bo tak, bo widział, jak oni codziennie nosili wory z nasionami lub sadzonki. I tak najzwyczajniej w świecie chciał im zrobić na złość. Jedna zapałka, jedna chwila.. Spowodowały, że olbrzymi pożar stawił 20.000 hektarów lasu, zabił około dwustu osób i wręcz niepoliczalną ilość zwierząt. Płonęły też pola uprawne, łąki i całe wsie.
Zło zatriumfowało.
Podpalacza oczywiście nie złapano, za to w dniu pożogi w rejonowym sądzie odbył się proces staruszki, która nielegalnie sprzedawała na miejskim placu plony ze swojego pola. Zwyrodnialec piroman aż do sędziwej starości mijał czasami osoby, które uczestniczyly w odnawianiu przyrody, a teraz straciły nieraz cały dobytek życia. Śmiał się z nich i miał poczucie triumfu i wygranej.
Dobro wymaga pracy, sił i poświęceń. Zło jest oportunistyczne
Teraz rozumiesz? Już to sobie uświadomiłeś? Jedna mała zapałka i heroiczny wysiłek wolontariuszy poszedł na marne. Zobacz jaka to dysproporcja energii i siły. Aby zrobić jakiś dobry czyn, trzeba się bardzo nastarać. Zaś zło jest bardzo szybkie i łatwe do wdrożenia w życie. Jako gnostyk zadam Ci pewne niepokojące pytanie. Co jest więc podstawową naturą tego łez padołu? Co ma więcej energii i siły? Co jest łatwiejsze? Co w sumie rządzi na tej planecie, mając tak istotną przewagę?
Popatrz na ten świat. Jeden opiekuje się i troszczy, drugi ma totalnie wywalone na swoich bliskich, a trzeci właśnie kogoś morduje. Niektórzy sadzą lasy, a inni je podpalają. To, co mozolnie buduje dobro, jest ciągle podniszczane, podkopywane przez zło. Co jedni naprawią, to inni zepsują.
Dobro podlega ciągłej entropii. Pomimo ciągłego nawoływania, uświadamiania, apelowania, zawsze znajdzie się ktoś, kto postąpi inaczej. I tym samym, dokona zniszczeń. To trwający non stop wyścig, w którym to zło mówi: „sprawdzam” i jest dwa kroki przed dobrem, które nieustannie stara się je dogonić, naprawiając co zło zepsuło.
Seks i przemoc nakręcają koło cierpień Samsary
Seks i agresja (niech będzie że siła, która czasami bywa agresją) są siłami napędowymi tego systemu. Ludzki gatunek osiągnął sukces ewolucyjny z trzech powodów. Po pierwsze, nasz gatunek jest poligamiczny i rozwiązły. Po drugie, jest agresywny, ekspansywny.
Po trzecie, ciągła rozwiązłość (seks) i dążenie do władzy lub chociaż konsumpcji (agresja), zagłusza ten wewnętrzny, duchowy głos i przez to łatwo kontrolować ludzi, i dzięki temu można tworzyć sprawnie działające cywilizacje. Ludzki rodzaj tym samym jest skupiony na kompulsywnym zapłakaniu potrzeb materialnych, co negatywnie wpływa na jego poziom świadomości, umożliwiając elicie (wilkom) sprawne rządzenie.
Seks i agresja są nierozerwalnie ze sobą związane. To ten sam „kanał” energii, tylko o różnych biegunach. U zwierząt gatunki maksymalnie rozwiązłe (koty, delfiny), wykazują się też maksymalną agresją do pobratymców jak i do reszty świata. Koty bezdomne toczą krwawe walki na śmierć i życie, zabijają mnóstwo ptaków, gryzoni itp. Delfiny są natomiast bardzo napastliwe seksualnie. To proste – chcesz uprawiać seks, więc spodziewaj się potomstwa. A jeśli ono jest, to aby przetrwało w na tej piekielnej planecie, to jego rodzice muszą mieć odpowiedni poziom agresji, by walczyć z konkurentami o żywność i inne zasoby.
Przeczytaj poniższy cytat w temacie gnozy życia:
Cytat: „Co zniewala człowieka i czyni go biorobotem? Przede wszystkim pragnienia, tj. mieć dobrą pracę, piękny dom, super furę, duże konto, idealnego partnera życiowego (to ci z górnej półki, a z dolnej, to ci którzy muszą mieć oprócz swojej nory także na fajki, alkohol, dobre żarcie i święty spokój). Czasami trafi im się darmowy sex i wtedy są w niebie. Ci pośrodku żyją w ciągłym stresie, boją się utracić dorobku swego życia, partnera, pracy i płynności finansowej. Kto zatem jest szczęśliwy i o nic się nie martwi? Raczej nie ma takich, gdyż każdy jest do czegoś przywiązany, nawet menel, bezdomny, do swojego dworca i miejscówki.
Ta planeta już tak ma, tak została skonstruowana, by każde stworzenie czuło trwogę i lęk. Nawet ci z samego szczytu lepiej nie mają, ich upadek byłby bardzo bolesny, z tej wysokości praktycznie kończy się zgonem. Ktoś się żywi tymi emocjami i je podsyca, by mieć ubaw gdy na to patrzy. Teraz kręcą na całego, emocje sięgają zenitu. Czy można żyć spokojnie i bez lęku teraz? Zawsze można, ale trzeba pozbyć się pragnień.”
(Koniec cytatu. Autor: Wiesław Okulus)
Ponad 35 lat życia nauczyło mnie tego, że to życie zawsze człowiekowi dopierdoli. W taki czy inny sposób. Tym, którzy mają cały czas z górki także, w swoim czasie. Jak nie teraz, to później. Jak nie później, to znacznie później, za wiele lat. A jeśli ktoś jest na tyle silny, jak taki Rotszyld, że nic go nie zrzuci z piedestału, to także przyjdzie kryska na matyska pod postacią śmierci. Nikt się nie wywinie. Przyjdzie choroba, wypadek, śmierć wśród bliskich, bieda, rozwód, i tak dalej. A potem umrzesz Ty sam, bez względu na to, co osiągnąłeś czy nie. I każdy stanie wtedy przed nieznanym. Życie zawsze ma dla człowieka plan, rzadko kiedy plan pozytywny.
Jak radzić sobie z tak negatywnymi informacjami?
Ten świat to test. Zło jest jego siłą napędową, ale celem ludzkości jest nie dać się mu i wytrwać. Warunki są piekielne, ale Ty masz powinność czynić inaczej, niż pan tego świata, zwany demiurgiem / jahve / allahem / bogiem ojcem. Lub też.. szatanem. Cała Ziemia oddaje mu pokłon, w różnych religiach, ale też poprzez słowa („pieczęć na czole”) i czyny („pieczęć na prawej ręce”). Ale Ty nie musisz. Jeśli nie uda Ci się w tym życiu, to w następnym.
I to właśnie czyni gatunek ludzki wyjątkowym. Człowiek zawsze ma wybór, i wybiera coraz lepiej, nawet pomimo tego, że co chwila mierzy się z trudnościami. Dlatego warto działać, by ten świat zmienić.
AUTOR: Jarek Kefir
🌳 P.S. Wesprzyj niezależne dziennikarstwo Jarka Kefira! Jeśli czujesz, że takie treści są ważne i chcesz, by powstawało ich więcej – możesz okazać wdzięczność darowizną. Nie jestem zależny od koncernów i polityków, działam niezależnie, a moja sytuacja finansowa jest naprawdę trudna. Darowizn nie jest wiele. Jeśli chcesz pomóc, patrz poniżej:
🔆 Nr konta bankowego – przelew dla Jarosław Adam, tytułem – darowizna: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
🔆 Przelew z zagranicy: Kod Bic / Swift: BIGBPLPWXXX
Kod IBAN: PL84116022020000000619355350
🔆 Blik na nr telefonu: 886 489 463
🔆 Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
🔆 Przez PayPal: [Kliknij tu]



Dodaj odpowiedź do ERIKANECKER Anuluj pisanie odpowiedzi