Czym jest zdrada w relacjach damsko-męskich?
To tytułowe pytanie jest bardzo często wyszukiwane w Google, głowią się nam nimi prawdziwi znawcy – czyli uczestnicy forów dyskusyjnych na temat psychologii i związków, z bardzo długim na nich stażem. I do dziś na żadnym takim forum czy grupie na FB nie doszło do jednoznacznego kompromisu. Bo okazuje się, że ile ludzi, tyle różnych opinii na temat zdrady i jej kryteriów.
Może najpierw powiem, co jest zdradą dla mnie:
-Czynienie czegoś wbrew interesom partnera, co ewidentnie w nie uderzy.
-Podkopywanie jego pozycji i nie popieranie go w starciach ze światem.
-Zdrada mentalna – oddanie serca komuś innemu, niż aktualny partner.
No i co mi teraz na to powiesz?
Czy zdrada to (tylko) sfera genitalna?
Zdecydowana większość za zdradę będzie uważać tę sferę, w której na co dzień przebywa (poziom świadomości, mentalności), czyli sferę genitalną. Zdrada to dla nich w większości lub tylko zdrada fizyczna. Jest to wg mnie bardzo uproszczone stawianie sprawy.
Instytucja monogamii, jak sama nazwa wskazuje, to instytucja, czyli coś stworzonego przez człowieka, nie naturę. Wykreowano ją wtedy, gdy pojawiło się prawo własności, po wyjściu z Edenu epoki zbieraczy i łowców, do ciężkiej, piekielnej epoki rolniczej, potem przemysłowej a następnie cyfrowej. Wcześniej nie było czegoś takiego jak akumulacja dóbr i różnice w statusie. Kobiety i mężczyźni byli w miarę równi, to, co zebrano zjadano tegoż samego dnia, a potem kolejna wędrówka i troska o jadło.
Gdy zaczęto uprawiać rolę, pojawiła się możliwość gromadzenia różnych dóbr. Wtedy pojawiły się nierówności materialne i bytowe, części sprytnych i bardzo przebiegłych ludzi odechciało się ciężko pracować na polu i zechcieli wspólnie napaść na bogatszych chłopów, by nakazać oddać im różne dobra, jak i kazać potem płacić sobie regularne haracze. Właśnie w ten sposób powstała kasta zwana elitą jak i podatki. (Nie, spokojnie, nie jestem Korwinistą, Korwiniści do Somalii).
Potem powstała kasta szamanów (kapłanów), mieszczaństwo i niewolnicy – których nazywano chłopami, chamami itp. I tak system hierarchiczny dał o sobie znać i mutował bardzo wiele razy. Pojawił się lęk o byt, zazdrość i zawiść, że oni mają więcej, złodziejstwo, wojny, przemoc, przestępczość, pogarda wobec niżej sytuowanych. I różne inne społeczne zjawiska. Wraz z hierarchią pojawiło się pragnienie grupy samców alfa, by to im należało się więcej kobiet – słabszych fizycznie, i przez to w tym systemie zmuszonych do uległości. Zostało to przekształcone potem w prawo posiadania jednej kobiety (żony) przez jednego mężczyznę (mąż).
Czy każdy człowiek jest zdradzającą ku*wą?
Zrobiono to nie dla interesu młodych zakochanych, bo ich nikt o zdanie co do ich własnego życia nie pytał, ich interes (Twój interes) jest dla tego systemu na dalekich pozycjach. Każdy człowiek w głębi duszy pragnie tylko kilku rzeczy: jak najwięcej seksu i przyjemności, jak najmniejszym kosztem wyjść na swoje, pracować mniej niż inni. Tak więc każdy człowiek z zasady, z samego faktu stworzenia jego takim a nie innym, jest ku*wą, balangowiczem, hipokrytą, cwaniakiem i psychopatą.
Tak, ja też jako człowiek jestem ku*wiarzem, balangowiczem, hipokrytą, cwaniakiem i psychopatą. Bo taki jest pierwotny zapis w gadzim mózgu człowieka – zaje*ać tych z doliny obok i zabrać im wszystko. I jako gnostyk nad tym niezmiernie ubolewam. Ale cóż, perspektywa: „Gdyby Bóg tego nie chciał, by to istniało, to by inaczej ten świat stworzył. A skoro tak się dzieje, to i tak taka jest aktualna matryca, że na to pozwala” – jest bardzo kusząca. 😉
Dalej: Więc system monogamii (posiadanie na własność tylko jednego partnera w tym samym czasie), jak i małżeństw (czyli urzędowe zezwolenie na seks i mieszkanie razem), został stworzony nie dla dwojga zakochanych głupków, lecz dla ochrony spłodzonych z niego dzieci. Zabezpieczają kwestie dziedziczenia, wychowywania, trwałości mimo lat wichrów i małżeńskich wojen, jak i obowiązków.
Istnieją dwa modele relacji u dwóch naszych najbliższych przodków
1️⃣ U szympansów jest system monogamiczny i hierarchiczny, oparty o dominację garstki samców alfa nad innymi. Jest więc u tego gatunku dużo agresji i przemocy. Zawsze tak jest, jedno nie istnieje bez drugiego. To niczym hodowanie z probówek modelowej armii zdolnej do pokonania armii tych z najbliższej doliny. Wybraliśmy więc drogę rywalizacji, hierarchii i przemocy.
2️⃣ Zaś u bonobo jest seksualna wolna amerykanka. Jest dużo wzajemnych relacji. Wykazują mniejsza potrzebę hierarchii i władzy, rzadziej dopuszczają się agresji, a częściej zachowań empatycznych, nawet wobec zwierząt innych gatunków. Tak było u nas przed epoką rolniczą, w której człowiek poznał gorzki smak nierówności (czyli hierarchii).
➡️ Stąd też różnorodne, drapieżne podsystemy sterujące naszą matrycą, takie jak hellingeryzmy, prawo przyciągania, karma, egregory itp. To nie są żadne duchowe wspaniałości, jak sądzą ezoterycy. Lecz są to żelazne kraty zagradzające nam wyjście i trzymające w ryzach więzienną bramę.
Co jeszcze? Czy gdy jedna strona odmówi seksu (najczęściej jest to kobieta), to czy partner (najczęściej mężczyzna), dopuszcza się zdrady, współżyjąc z kimś innym? Według mnie nie, nie ma wtedy zdrady. Zdradą był raczej sabotaż związku dokonany przez stronę, która odmawia bliskości. A jaka jest Twoja opinia na ten temat? Czy podyskutujemy tak, jak kiedyś na forach?
🌳 P.S. Wesprzyj niezależne dziennikarstwo Jarka Kefira! Jeśli czujesz, że takie treści są ważne i chcesz, by powstawało ich więcej – możesz okazać wdzięczność darowizną. Nie jestem zależny od koncernów i polityków, działam niezależnie, a moja sytuacja finansowa jest naprawdę trudna. Darowizn nie jest wiele. Jeśli chcesz pomóc, patrz poniżej:
🔆 Nr konta bankowego – przelew dla Jarosław Adam, tytułem – darowizna: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
🔆 Przelew z zagranicy: Kod Bic / Swift: BIGBPLPWXXX
Kod IBAN: PL84116022020000000619355350
🔆 Blik na nr telefonu: 886 489 463
🔆 Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
🔆 Przez PayPal: [Kliknij tu]



Dodaj odpowiedź do karolina Anuluj pisanie odpowiedzi