Pseudo ekologia, czyli z polskiego na nasze
–Problemem dla elit jest wiekowe auto członka klasy biedniejszej, którym dojeżdża do pracy w magazynie czy w fabryce.
-Problemem dla elit jest wiekowe auto członka klasy biedniejszej, którym dojeżdża do pracy w magazynie czy w fabryce.
-Problemem nie są natomiast miliony ton ceo dwa emitowane przez samoloty, używane głównie przez klasę średnią. Zaś prywatne odrzutowce to jeszcze gorszy temat.
-Kłopotem dla elit nie są też nowoczesne, ultra-paliwożerne SUVy klasy średniej i bogatej, bo spełniają jakieś tam normy.

Zwiększona ilość kataklizmów pogodowych i krańcowa degradacja środowiska naturalnego to fakt. Ale nie mamy prawdziwych zabiegów o ochronę przyrody, lecz biznesowo korporacyjną pseudo ekologię, czyli działania pozorowane. Rządzący światem są mistrzami imaginacji i działań pozorowanych. Nawet na takiej rzeczy, jak ekologia, próbują zrobić po prostu niezły biznes.
Jedynym skutkiem będzie demotoryzacja większości ludzi, gdyż cena aut elektrycznych jest bardzo droga i ma taka być. Bo nie myśl Ty sobie, że postawią wszędzie miejsca ładowania i będziesz sobie teraz jeździł elektrykiem. Jeśli nie masz drobnych 250.000 zł (co około 7 lat, tyle trwa cykl życia baterii), to nigdzie nie pójdziesz. Chyba, że rowerem. Pojawi się wtedy konieczność wysiedlenia ludzi z prowincji, i lokację ich na obrzeżach miast, co uczyni np z takiego Trójmiasta olbrzymie Megalopolis, jak w słynnych filmach Sędzia Dreed. Wokół nich będą pospiesznie budowane, ciągnące się aż po horyzont, kilometrami, wielkie osiedla bloków, ustawionych tuż obok siebie.
Lata, długie lata temu widziałem dyskusję, jak człowiek jawnie przyznający się do członkostwa w mafiach, służbach i lożach ( 😉 ), przyznał w dyskusji, że rzeczywiście jest plan wyludnienia prowincji i stworzenia miast molochów. Argumentował, że era wodnika i przemiana ludzkości (???) będzie dopiero w roku 2160, a teraz czeka nas ponad stulecie destabilizacji, mieszania się wartości ery ryb i ery wodnika. W związku z tym, wg niego, trzeba wziąć ludzi mocno za buzię i stłoczyć w tych miastach, gdyż nie są oni na razie mentalnie i duchowo gotowi na nowe, lepsze wzorce.
Dziś, po latach kryzysu, opowieść tego człowieka zupełnie inaczej brzmi. Bardzo żałuję, że nie mam zapisu tej dysputy. W sprawie gotowości na nowe wzorce.. Złośliwie dodam – kobiety mając teraz wszystko (wolność, równość, wysokie zarobki w biurach), i tak i tak wybierają sobie na partnerów mężczyzn spod ciemnej gwiazdy, w stylu „muskularny postrach jaskini sprzed 100.000 lat.” 😀 Dlatego ponad 50% młodych polskich mężczyzn jest singlami. To temat na znacznie dłuższy tekst, więc na tym poprzestanę.
👍🏻 Wsparcie niezależnych mediów – bez Waszej pomocy nie przetrwają!
1️⃣ Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal: [Kliknij tu]



Dodaj odpowiedź do WS 666 Anuluj pisanie odpowiedzi