Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 843 innych subskrybentów
DUCHOWOŚĆ: PARADOKS WOLNOŚCI OD SYSTEMU

⚡️ Jaka wolność od systemu?

Dawniej był tylko jeden wybór: Król, pańszczyzna u szlachcica i kościół. Czy dziś mamy wolność?

Nie, mamy po prostu nieco więcej opcji do wyboru. Opcji, które są przez ten system kontrolowane. Więc gdzie nie spojrzysz to d… z tyłu. Jeśli pojawi się jakaś anomalia systemowa – czyli zrzeszenie ludzi naprawdę nie kontrolowanych przez system – to wtedy przeprowadza się na nią skomasowany atak.

Jest to tak zwana dyktatura przyszłości, dyktatura bez łez

➡️ Dawniej prawie cała Europa została przerobiona na archipelag gułag. Czy dziś jest to potrzebne? Nie, bo sztuką jest tak sterować ludźmi, by pogrążeni w taniej i głupkowatej rozrywce, w ogóle nie odczuwali potrzeby buntu. A na rolników czy górników to wyśle się co najwyżej pały i gaz. Czy istnieje jakaś alternatywa dla systemu ekonomicznego? A dla instytucji państwa? No właśnie.

Historycznie, 12.000 lat temu, zanim powstało rolnictwo i osiadły tryb życia, nie było czegoś takiego, jak gromadzenie zasobów, nierówność, bogactwo, bieda, wyzysk, odbieranie zasobów przemocą. To, co udało się złowić lub zebrać dziś, musiało być zjedzone najwyżej do jutra.

Czy nasi przodkowie byli szczęśliwi od nas?

➡️ Może to oni, choć nie mieli nic, byli bardziej szczęśliwi od nas? Teraz rozpropagowano nachalnie model takiego bogactwa w stylu „compact.” Czyli samochód, praca przy biurku, dzieci, mieszkanie. (Takie wymagania, poza urodą, mają teraz kobiety). Oczywiście większość chciałaby zdecydowanie więcej. Jednocześnie, co paradoksalne, tak zmodulowano (ustawiono) elementy systemu ekonomicznego, by zdobycie tego minimum minimum bogactwa jest dla 90% praktycznie niemożliwe.

Zbieracze-łowcy nie odczuwali kompulsywnej potrzeby pracy na dwa etaty, by kupować coraz więcej dóbr. Nie odczuwali też stresu związanego z niedoborami różnych dóbr. Stało się to później – kapitalizm wymyślił pierwszy rolnik. Psychologicznie byli więc w lepszej sytuacji niż my. Nawet w Biblii jest tego ślad – klątwą rzuconą na Adama (czyli na mężczyzn), miała być ciężka praca na polu (czyli praca).

➡️ Podsumowując: my mamy automatyzującą się cywilizację, a oni mieli szczęście i czas wolny. Kto miał lepiej?

Oni pozostawili po sobie już co najwyżej relikty dawnych artefaktów. Kilka „miejsc mocy”, czyli po prostu wielkich kamieni lub kamiennych kręgów, jest też w pobliżu miejsca, gdzie mieszkam. Co pozostawimy my?

🔥 P.S. Niezależne media działają teraz często tylko dzięki wsparciu Czytelników. To wsparcie gwarantuje częste i regularne publikacje. Ty także możesz współtworzyć niezależne media: ⬇️

1️⃣ NA KONTO: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Dla: Jarosław Adam / Tytułem: darowizna

2️⃣ PRZEZ PAY PAL: [ LINK TUTAJ ]

3️⃣ PRZEZ BUY COFFE: [ LINK TUTAJ ]

4️⃣ PRZEZ BTC: bc1qlx8la2wdmfwnsx8kfr27tu43u0ux6fyamhnevm


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Jedna odpowiedź na “DUCHOWOŚĆ: PARADOKS WOLNOŚCI OD SYSTEMU”

  1. Awatar Inga
    Inga

    Po nas nie zostanie nic. Oczywiście nie od razu ślady zostaną zatarte, ale sądzę że jak przyjdzie znowu lodowiec czy inny kataklizm to po naszym świecie (cywilizacji) przetrwają tylko legendy.

Dodaj odpowiedź do Inga Anuluj pisanie odpowiedzi


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej