Moja sytuacja trochę ruszyła do przodu, ale dalej z pewnych powodów proszę Was o wsparcie. To właśnie dzięki Wam, a nie korporacjom, grantom czy politycznym sponsorom, mogę pisać bez kagańca i bez cenzury. Coś drgnęło: całkiem niedawno znalazłem pracę. Problem w tym, że pierwsza wypłata będzie dopiero 15 marca, a rzeczywistość nie robi pauzy. Do tego czasu muszę zapłacić dwie opłaty za wynajem mieszkania: 10 lutego i 10 marca.
Tworzę, analizuję, składam fakty w całość, łączę kropki, ale rachunki są srogie i nie pytają o sens tej pracy. Przychodzą zawsze. A darowizny, wiadomo, raz są, a raz ich nie ma.
System nie interesuje się tym, że ktoś próbuje stanąć na nogi i nie zrezygnować z pisania prawdy. Każde Wasze wsparcie to tlen. Dosłownie. To chwila oddechu pomiędzy jednym a drugim ciosem codzienności. To możliwość, by dotrwać do momentu, w którym nowa praca zacznie realnie utrzymywać moje życie. Do 15 marca dalej będzie lipa i nie będę tego pudrował. Jeśli ktoś może i chce pomóc, będzie to realna, konkretna ulga. Poniżej dane do wsparcia:
1️⃣ BLIK na numer telefonu: 886 489 463
2️⃣ Przelew tradycyjny: Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna
Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]



Dodaj odpowiedź do insightfulcasuallyb3db0a5c93 Anuluj pisanie odpowiedzi