Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 2 034 innych subskrybentów
Niestety, ale muszę to zrobić….

Są takie chwile w życiu, które dosłownie wgniatają w glebę i odbierają wszelaką nadzieję. Jedną z takich chwil jest….

….Utrata pracy, i to w czasie, gdy moja partnerka z racji wykonywanego zawodu ma przestój wakacyjny i dużo mniejsze dochody.

Takie coś spotkało mnie wczoraj – przychodzę jak zwykle do pracy na godzinę 10:00, i widzę, że moje imię zostało wykreślone z listy, gdzie wpisywane są zmiany, na które pracownicy z naszej brygady muszą przychodzić (zmiana poranna, zmiana popołudniowa i tzw międzyzmiana w godzinach 10:00 do 18:00). Odczytałem też smsa, że współpraca tej firmy ze mną została zakończona. Była to praca fizyczna na magazynie i na hali belownicy.

Nie będę Wam kłamał, że byłem wzorowym pracownikiem, i że zły pracodawca – kapitalista mnie wyrzucił. Ale niektórych zadań czasami nie dawałem rady zrobić. Nie dlatego, że ich nie umiałem wykonać, lecz z powodu tego, że mam swoje ograniczenia zdrowotne (choroba Hashimoto i inne). Więc po części było to z mojej winy, a po części nie.

Oczywiście, od razu, już wczoraj zacząłem poszukiwać nowej pracy tam, gdzie mogę dojechać dostępną mi komunikacją publiczną. Praca jest mi potrzebna nie tylko dla forsy i dla ubezpieczenia zdrowotnego. Lecz także dla zachowania jako takiej, najczęściej dobrej formy fizycznej. Bez pracy ja gnuśnieję i flaczeję, a gdy mam pracę i zrobię te 15.000 – 30.000 kroków dziennie, to takie coś dobrze wpływa na moje zdrowie. Człowiek i jego organizm są stworzone do wielogodzinnego ruchu. Wtedy nie tylko limfa lepiej funkcjonuje, lecz także lepiej działają mechanizmy usuwania różnych trucizn z organizmu (tu kłania się problematyczna dla mnie mutacja MTHFR, powodująca u mnie olbrzymie niedobory witaminy B12 i kwasu foliowego). Także szukam teraz nowej pracy.

Zwracam się do Was, Czytelnicy, o pomoc finansową podczas tego niepewnego i nerwowego czasu. Staram się tym nie załamywać psychicznie i myśleć pozytywnie, to jeszcze daje mi siłę. Więc jak chcesz i możesz to zrobić, to udziel mi wsparcia w dowolnej kwocie – zobacz poniżej:

1️⃣ Przelew bankowy: 16102047950000910201396282
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna

Przelewy z zagranicy: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

2️⃣ BLIK na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ [ PayPal – link ], [ BuyCoffe – link ]

Dodaj komentarz


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej