Będzie zwięźle i konkretnie. Wspominałem już, że około 2 tygodnie temu straciłem pracę, i to latem, w czasie, którym moja partnerka ma istotnie mniejsze dochody ze względu na specyfikę jej branży. Tak więc ciężar utrzymania miał spaść głównie na moje barki. I łups, zjebało się.
Nową i optymistyczną wiadomością jest to, że od poniedziałku (20 lipca 2026) zaczynam nową pracę, w moim zawodzie – pracę oczywiście fizyczną. Zawsze, gdy coś takiego się dzieje, od razu poszukuję nowej pracy, w rejonach, do których jestem w stanie dojechać, np pociągiem. Wsparło mnie też parę osób, za co dziękuję Wam serdecznie. Jednak, gdy będę odbierał wypłatę w sierpniu, będzie ona mniejsza już o dwa i pół tygodnia. To dla mnie ogromny cios. Nie wiem, jak ja to udźwignę, boję się bardzo, ale wiem że dam radę. Mamy także pod opieką kotkę, Felicja vel Puszczuś:

Dlatego jeśli możesz i chcesz- pomóż mi przetrwać ten trudny okres. Opcje wsparcia są poniżej. Wierzę w siłę naszej społeczności:
1️⃣ BLIK na nr telefonu: 886 489 463
2️⃣ Przelew bankowy: 16102047950000910201396282
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna
Przelewy z zagranicy: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282
3️⃣ Wygodne zza granicy:
[ PayPal – link ], [ BuyCoffe – link ]



Dodaj komentarz