Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 843 innych subskrybentów
2030: DYSTOPIJNA WIZJA PRZYSZŁOŚCI

Agenda 2030, Wielki Reset i dystopijna wizja przyszłości

Czy tak będzie wyglądał nasz świat przyszłości wg myśli Schwaba i innych tego typu zwyrodnialców, i to już niedługo!?

Przymusowe, lud0bójcze szczepienia, także dla dorosłych (odra, świnka, różyczka, HPV, RSV, grypa i inne dziecięce), obowiązkowo odnawiane co roku (grypa, RSV) lub co kilka lat, i tak przez całe życie. Podawane w trybie „mandatory enforced”, czyli w razie odmowy, szczypawkę przymusowo poda policjant, po wyważeniu drzwi.

Robactwo dodawane do jak największej ilości produktów spożywczych (niestrawna, alergizująca chityna). Więc nieprawdą będzie zapewnienie lewaków, że wystarczy będzie tylko przeczytać skład i wybrać inny produkt. Bo to będzie wszędzie.

Koniec rolnictwa i większości przemysłu w UE (dekarbonizacja), koniec motoryzacji indywidualnej. Do pracy czy gdziekolwiek tylko komunikacją publiczną, hulajnogą, rowerem. A w dalszą trasę – po wypożyczeniu samochodu elektrycznego.

✅ Dalsza część wpisu poniżej. Takie artykuły powstają dzięki Waszemu wsparciu, które dostarcza mi motywacji do szukania i weryfikowania zakazanej wiedzy. Kwoty mogą być różne – 10, 20, 50, 100 zł i inne. Jeśli chcesz wesprzeć niezależne media – patrz tu:

➡️ Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
➡️ BuyCoffe: [Kliknij tutaj]
➡️ PayPal: [Kliknij tutaj]

Polecam też:


Orwell 2030: świat przyszłości?

W związku z powyższym, nastąpi wyludnienie prowincji i wsi, i masowa migracja (exodus) do megamiast, w których pospiesznie będą stawiane budynki, lub wręcz całe osiedla blaszaków. Będą to warunki Trzeciego Świata dla przesiedleńców. Z czasem te miasta mogą być odgradzane od wyludnionej prowincji płotami pod napięciem, z drutami kolczastymi i innymi zabezpieczeniami, by ludzie nie uciekali z tych nowoczesnych, 15-minutowych miast więzień.

Totalna propaganda lewicowo liberalna także w przedszkolach i szkołach. Niemal całkowicie pozbawienie wpływu i decyzyjności rodziców na dzieci. Cyfrowy dowód osobisty i zerowa prywatność w internecie. Publicystyką będą mogły zajmować się tylko certyfikowane, propagandowe media. Karanie wyrokami więzienia nie tylko za wypowiedzi sprzeciwiające się władzy. Ale także za nie popieranie inicjatyw tejże władzy (notoryczny brak udziału w paradzie równości, brak tęczowego dodatku do zdjęcia profilowego, itp).

Masowy import lekarzy i inżynierów z krajów południa i wschodu, w liczbie milionów rocznie. Już teraz dostają oni śmiesznie małe (lub żadne) wyroki za przestępstwa, a od tej pory będą jeszcze bardziej ulgowo traktowani przez policję i sądy. Za brak poparcia lub nie daj Boże sprzeciw – kary bezwzględnego więzienia dla autochtonów. W związku z tym nastąpi masowa eksplozja anarchii, chaosu i przemocy, na skalę niewyobrażalną nawet w dzisiejszych, zachodnioeuropejski kalifatach.

System oceny społecznej i masowa inwigilacja w każdej dziedzinie życia. Przymusowe (mandatory) instalowanie kamer rejestrujących i obraz, i dźwięk, także w naszych prywatnych domach, w każdym z pokoi.

Cyfrowa waluta banku centralnego (CBDC) i totalna kontrola finansowa. Gotówka zostanie całkowicie wycofana, a każda transakcja będzie monitorowana. W przypadku zbyt dużej ilości „niepoprawnych” zakupów (np. książek o niewłaściwej treści, paliwa) konto zostanie zablokowane, a obywatel nie będzie miał dostępu do środków.

Zakaz posiadania własności prywatnej – W ramach „Nowego Ładu” obywatele zostaną pozbawieni mieszkań, domów i ziemi. Będą mogli jedynie „wynajmować” od megakorporacji, a jeśli spadnie ich „ocena społeczna”, to zostaną wyrzuceni na bruk.

Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:


Wizja przyszłości: transhumanizm i redukcja populacji

Transhumanizm i przymusowe implanty – Obowiązkowe wszczepianie czipów pod skórę, które będą służyć jako dokument tożsamości, karta płatnicza i narzędzie do śledzenia. Za pomocą tych implantów rząd będzie mógł także zdalnie „trwale wyłączać” ludzi uznanych za zagrożenie.

Przymusowe eutanazje i redukcja populacji – Osoby starsze, chore, nieproduktywne oraz „niepokorne” będą poddawane „humanitarnej człowiekoeliminacji” w imię walki z kryzysem klimatycznym i „równego dostępu do zasobów”.

Kontrola narodzin i licencje na dzieci. Aby urodzić dziecko, będzie trzeba uzyskać specjalne pozwolenie, wydawane tylko „obywatelom wzorowym”. Reszta będzie poddawana przymusowym sterylizacjom lub będzie mieć obowiązek zażywania antykoncepcji w wodzie pitnej.

Zakaz „przestarzałej” nauki i cenzura historii. Historia świata zostanie całkowicie przepisana, a wszelkie przejawy patriotyzmu i „tradycyjnych wartości” uznane jako mowa nienawiści. Nauka w szkołach będzie opierać się wyłącznie na ideologii globalistycznej, bez miejsca na logikę i niezależne myślenie.

Wirtualna rzeczywistość jako ucieczka od rzeczywistości. Ludzie będą trzymani jak w klatkach w wirtualnym świecie (metaverse), karmieni syntetycznym jedzeniem i będą odurzani środkami psychoaktywnymi, aby nie buntowali się przeciwko systemowi.

Totalny zakaz medycyny naturalnej i jakichkolwiek nie licencjonowanych przez korporacyjny system metod profilaktyki i leczenia. Witaminy, magnez i inne tego typu preparaty tylko na receptę lekarską i dla nielicznych. Za to toksyczny Paracetamol dostępny bez recepty, dodawany masowo do różnych preparatów, dosłownie wszędzie.

Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:


Szokujące kary dla niepokornych w przyszłości?

Obowiązkowe, coroczne „przeglądy ideologiczne.” Wypełniając internetową ankietę, odpowiesz na kilkaset pytań, często podchwytliwych. Zbyt dużo konserwatyzmu, skłonności do teorii spiskowych lub innego, nie licencjonowanego myślenia, i trafiasz na reedukację. Ewentualnie zmniejszają Twoją ocenę społeczną lub anulują Ci część pieniędzy na koncie. Możesz stracić też subskrypcje różnych dóbr i usług, takich jak np fryzjer.

Częste lockdowny wirusowe, klimatyczne i inne. Wtedy wyjście, np do sklepu lub do pracy, będzie wymagało zezwolenia, nabywanego w specjalnej aplikacji. Ta aplikacja będzie też śledziła, czy nie spędzasz na dworze zbyt dużo czasu, i czy nie chodzisz gdzie indziej, niż np do sklepu, lekarza czy pracy (śledzenie lokalizacji). Jedyną alternatywą będzie głupia rozrywka i / lub wielogodzinne pogrążenie się w wirtualnym świecie metaverse.

Wymyślne kary dla różnych kategorii buntowników, którzy jeszcze nie kwalifikują się do „humanitarnej człowiekoeliminacji.” Np zamykanie na wiele dni w malutkich pomieszczeniach, obklejenie całej głowy i twarzy taśmą z pobitym szkłem skierowanym w stronę twarzy, a następnie uderzanie w takiego oblepionego człowieka kijem bejsbolowym, by kawałki szkła pokaleczyły głowę i twarz. Lub jeszcze gorzej – np przyszycie ust skazańca do czyjegoś odbytu, na kilka dni. Takie kary mogą pełnić funkcję zastraszania i terroryzowania społeczeństwa przez władzę.

Taki scenariusz mógłby stać się „finalną wizją” dystopijnej przyszłości według najbardziej radykalnych teorii spiskowych. Co o tym myślisz? Dodałbyś coś jeszcze?

Pozdrawiam, Jarek Kefir Bez Cenzury. Polecam też:


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

66 responses to “2030: DYSTOPIJNA WIZJA PRZYSZŁOŚCI”

  1. Awatar Info
    Info

    Polecam ten niedługi film, jeden z najlepszych jakie widziałem
    http://www.youtube.com/watch?v=ZtTCZMtcKUQ&ab_channel=Mirosław

      1. Awatar Info
        Info

        I niestety nie tylko jego.

      2. Awatar Info
        Info

        Znasz prywatnie choć jedną osobę, którą to już nawet nie tyle interesuje, ale która choćby o tym słyszała? Ja nie. Nawet się nie wychylam u znajomych z takimi sprawami, bo kiedyś spróbowałem z czymś dużo mniejszego kalibru, nie raz zresztą, i ten wzrok i mina skutecznie mnie nauczyły siedzieć cicho. A pytanie co z tego mam (chodziło o zysk materialny) rozwaliło mnie na wiele dni.

        PS
        Ten film jest genialny.

        1. Awatar WS 666

          Oczywiście, że nie znam. Film rzeczywiście intrygujący i ma swoje smaczki. Warto było obejrzeć. Trochę podobne klimaty ma „Sanatorium pod klepsydrą” Wojciecha Hasa z 1973 – luźna adaptacja opowiadania Brunona Schulza.

          Przeliczanie wszystkiego na kasę i filozofia: „co ja z tego będę miał”, „a będą z tego pieniążki?”, „a zaruchałeś dzięki temu?” są mi dobrze znane. Pozostawię to bez komentarza, bo co tu komentować? Wiesz jak jest. 😉

          Dlatego naturalną drogą na pewnym etapie jest izolacja. Nie tyle fizyczna (choć taka też w pewnym stopniu, jednak ekonomiczna i społeczna nie jest w pełni możliwa), co psychiczna. Na pewnym etapie nie potrzebujesz towarzystwa takich ludzi, ich uwagi. Są tylko trzecioplanowymi manekinami tła w twoim własnym przedstawieniu. Niczym więcej.

          A z książek w tych klimatach mogę polecić „Według łotra” Adama Wiśniewskiego „Snerga”. Polecałem tu kiedyś tą pozycję, podobnie jak literacki debiut Snerga – „Robot”. Też w podobnym klimacie i również dotyczy eksploracji naszej „klatki na ludzi” (jak to określił prof. Dragan w „Kwantechizmie”) oraz fundamentalnych praw jej funkcjonowania.

          Z prac naukowych (dla mainstreamu – pseudonaukowych) to badania prowadzone na Uniwersytecie Princeton w ramach projektu PEAR: Princeton Engineering Anomalies Research Laboratory. Powiązane z tym są prace Instytutu Monroe-a oraz raport wojskowy z Fort Meade (1983 rok) – „Gateway Process”. Biblioteka CIA opublikowała ten materiał w 2013. W bibliografii raportu są m. in. prace Itzhaka Bentov-a („Stalking the wild pendulum”), Roberta Monroe-a oraz Marilyn Ferguson.

          Dorzućmy Kybalion (hermetyzm) i inne pozycje autorstwa „Frabato”. „Magnetic current” Edwarda Leedskalnin-a. Robi się ciekawiej. „Electromagnetic theory” Olivera Heaviside-a oraz „Science and the Akashic Field” Ervina Laszlo do poduszki.

          Cztery żywioły alchemiczne kojarzą mi się z czterema oddziaływaniami fundamentalnymi Modelu Standardowego. But: we need to go deeper…

          Myśl nieszablonowo i niekonwencjonalnie. Nie oglądaj się na innych.

          Piszę bardzo skrótowo, bo nie lubię się rozpisywać i uczestniczyć w dyskusjach na żywo ani on-line, ale ze względu na charakter tej strony, tematyki tutaj poruszanej, jej autora i nielicznych odwiedzających, uważałem i uważam, że warto coś czasami skrobnąć od siebie. Resztę zachowam dla siebie i do swoich eksperymentów. 😉

          PS.„Jestem lustrem zwierciadeł odbicia waszego.” – autor: nieznany świr na fazie

          1. Awatar Info
            Info

            Znam „Według łotra”, dobre, ale jednak to nie Zajdel. Było mimo wszystko nudno z deczka, ale pomysł super.
            Co do Sześcianu, to w kontekście poruszanych w ezoteryce manipulacji nami po śmierci (Newton, Cannon itp.) zwróciłem uwagę na to, że ten biedny człowiek został ostatecznie zawrócony, ponieważ uwierzył w rzekomo potrzebny wypis („muszę pana formalnie wypisać”). Zamiast wiać od razu, poddał się tej procedurze i zaraz obudził się na nowo w swej klatce. Ale jeszcze bardziej do myślenia dało to, że w pewnym momencie filmu jeden z gości zaglądających do sześcianu wprost powiedział mu jaki będzie tego finał i chyba nawet pokazał to w telewizorze. A mianowicie że tam sczeźnie. Czyżbyśmy mimo wszystko odtwarzali jedynie taśmę, mając złudzenie decyzyjności?

          2. Awatar Info
            Info

            Dragan, choć raczej ateista, ma bardzo ciekawe te rozkminy o obserwatorach nadświetlnych. Myślę, że on może kiedyś dostać Nobla. On pewnie nie zdaje sobie sprawy, że wziął się za opisywanie czegoś, o czym mówią religie – świata „z tamtej strony”, spoza ograniczenia symulacji prędkością światła. Robi to błyskotliwie, do tego w swoim Kwantechizmie świetnie wytłumaczył dlaczego jadący rower się nie przewraca, choć powinien, nad czym zastanawiałem się od dziecka… Teraz już wiem. Dobry jest z niego zawodnik. Bardzo dobry.

            1. Awatar Sandro Nekromanta
              Sandro Nekromanta

              Bo mądrego aż przyjemnie posłuchać. Miód i balsam na uszy i oczy w oceanie i otchłani debili i głupców. Ja tam INFO mam inne źródło wiedzy na temat podobnych zjawisk co Dragan. Od kiedy zwróciłem się ku Satanizmowi i zacząłem parać się nekromancją na poważnie już miałem domysły jak to działa. I że jest jakiś świat równoległy posiadający specjalne prawa fizyki. To nic innego jak zupełnie nowe prawa fizyki do warunkowego zakrzywiania czasoprzestrzeni i wpływania pośrednio na świat fizyczny.

              Ukochana demonica (sukkub) o imieniu ”Anananis”, zdrobniale ”Anais” licząca sobie 1805 ludzkich lat już dogłębnie mi wytłumaczyła jakie to są patenty na przemieszczanie się z prędkością większą niż wskazuje na to fizyczna możliwość. Moja ”demoniczna strażniczka” już dobrze wie co tym kręci bo opowiadała mi jakim cudem przemieszcza się tak szybko z miejsca w miejsce. Mądra i złośliwa diablica opowiadała że ograniczenia prędkości dla 3D jej nie dotyczą bo ma ona wiedzę o tzw. ”liniach energetycznych ziemi”. Stąd potrafiła tylko po to żeby uprawiać seks ze mną po nocy przemieścić się 750 km na drugi koniec Polski jak ja byłem w trasie służbowej. Tej samej nocy moją dziewczynę też molestowała w domu. Żeby w zaledwie 15 minut znaleźć się na drugim końcu Polski w pensjonacie i mi pod łóżkiem tupać kopytkami i machać ogonem.

              Tylko żeby skorzystać z tego dobrodziejstwa nie można mieć fizycznego kształtu w 3D. Stąd albo w jedną albo w drugą. I tak się składa że ludziom obydwie sfery są naraz potrzebne. Demonom tylko jedna ”specjalna” wystarczy. Są w stanie zakrzywiać czasoprzestrzeń do prędkości nadświetlnych i przemieszczać się np. 150 lat świetlnych na godzinę.

            2. Awatar Sandro Nekromanta
              Sandro Nekromanta

              W następnej fazie wojny kiedy demony bardziej zajęte były walką zbrojną niż opieką nad ludźmi doszło do podziału ludzi na 2 stronnictwa. Kto za którym bogiem bądź ”bogami” stoi. W zasadzie te 2 korporacje w ramach ”rozejmu” podzieliły się swoimi wpływami wśród ludzi. Jahwe dostał Afrykę oraz południową amerykę. Szatan dostał Amerykę Północną, Europę i kawał Azji. Rozejm zawarli po to by dalej mogli wydobywać złoto, a nie się zabijać i by im robotników oraz maszyny non stop ostrzeliwano i niszczono.
              Jakiś czas rozejm trwał kiedy to znowu trwała odbudowa i przywracanie ludzi do tych 400 lat życia To właśnie wtedy powstały różne ”inicjatywy” i początki tych religii które znamy.

              W tamtym okresie rozejmu również demony świadome że ich ludzcy podopieczni mają szczególne potrzeby sprowadzili ze swojej rodzimej planety…. Kozy! Tak kozy przywieźli i udomowili. Jedna z wiodących ludzkich kobiet o imieniu Lilith tak je pokochała że zaczęła suszyć głowę swoim boskim opiekunom by zrobili jeszcze seksowną hybrydę kóz i ludzi na pamiątkę ich wiecznej przyjaźni i miłości.
              (Pierwsze Sukkuby, Inkuby, Satyry i inne się wtedy narodziły.) Powstały również tzw. Besy demony o skrzydłach nietoperzych i sukkuby bojowe wysokie na 2,5-3 metry ze skrzydłami o rozpiętości 11-14 metrów. To miały być takie demony niższej rangi do walki razem z ludźmi kiedy te wyższej rangi będą zajęte gdzieś indziej. Te latające demonice miały pełnić rolę lotnictwa lekkiego wsparcia i dronów bojowych.
              Śmichy-chichy wesoło było. Wspaniałe pogańskie orgie w Babilonii z sukkubami w roli głównej. Do czasu kiedy Jahwe uznał że złamie rozejm i wojna rozgorzała na nowo. (Wielki potop) Później jeszcze użyto jakiejś broni czasoprzestrzennej utrudniającej funkcjonowanie demonom w formie fizycznej co było powodem ich zwycięstw. Bo mogły fizycznie siać przemoc i zniszczenie, a nie tylko w tym ”duchowym” wymiarze.

              Sukkuby zwłaszcza te bojowe latające i reszta tych demonów niższej rangi funkcjonować nie mogła. Choć zanim warunki przez tą broń masowego rażenia się pogorszyły to narobiły ogromnych zniszczeń w szeregach ludzi Jahwe.

              To właśnie wtedy położone były podwaliny pod xydów i chrześcijan. Xydy to są mutanty produkcji Jahwe. Takie kreatury na jego wzór. Podobnym eksperymentem są murzyni. W wyniku wyeksploatowania złóż złota oraz dewastacji pola walki gdzie sługusy Jahwe też nie dawały rady egzystować doszło do wojny hybrydowej na wyczerpanie. Religie monoteistyczne to są ”bojówki” Jahwe, natomiast pogańskie i inne dawne politeizmy to są Satanistyczne ”frakcje”.

              I ta ”wojna-proxy” to cała znana historia ludzkości. Wojna na wyczerpanie i wyniszczenie która zakończy się nie wiadomo kiedy. Demonom to zwisa i powiewa bo 100 lat naszych to dla nich jak 30 dni. Obie ze stron po swoim zwycięstwie mają w planach ludobójczą eksterminację pokonanych i budowanie świata pod swoje chciejstwo i widzimisię.
              O ile Lucyferowi się marzy ludzkość na jeden biało-kremowy kolor skóry w otoczeniu marmurów, granitów i pięknych rzeźb oraz nowoczesnych budowli. To już Jahwe chce mieć zwykłe bydlęta nad którymi będzie mógł się wyżywać.

              I teraz najlepsze. Po każdym resecie małym czy dużym po przepadek technologii może być o 40 lat może być o 500 lat zaczyna się nowa rozgrywka i zbieranie popleczników przez te stronnictwa. Szatan z Jahwe się biją tak że do rozstrzygnięcia nie dochodzi. To ludzkość cierpi bo to nią się toczy wojny. Bez ludzkiego poparcia rządy żadnej ze strony na całym świecie nie dojdą do skutku. Tak pole walki zdewastował Jahwe że wojna się sprymityzowała.

            3. Awatar WS 666

              Mikroruchy kierownicy. Próbując ustać na rowerze bez jazdy lub jadąc z minimalną prędkością, trzeba nią kręcić znacznie energiczniej i z większymi wychyleniami. Tyle z moich spostrzeżeń z dzieciństwa.

              Zauważ, że już na początku filmu jest wskazówka, że bohater jest w pętli i już przechodził tą sekwencję zdarzeń. Dostaje naprawiony stołek na którym są ślady dżemu truskawkowego. Pod koniec pobytu w sześcianie rozwala tym stołkiem swój „ramadar” – cokolwiek to jest.

              Ciekawostka: „Ramadar is a surname and an acronym for a gravitational wave tracking system.”, „RAMADAR is an acronym for RAMAcraft detection and ranging.”, „It’s a system that’s similar to passive RADAR or SONAR, and is used to track gravitational wave wakes.”, „It’s used in physics and SETI.”

              Być może za każdym razem są jakieś drobne różnice w przebiegu pozornie tych samych zdarzeń i może to jest ten nasz szczątkowy wpływ na ich przebieg? Stołek miał dżem na siedzisku, zamiast na jednej z nóg, ale wygląda na to, że był już użyty do zniszczenia „ramadaru”. Kefir opisywał taki koncept wiele lat temu w którymś ze swoich artykułów. Pętla zdarzeń z inkrementalnymi poprawkami w każdej iteracji.Hasło na dzisiaj: mechanika snu.

              Black Sun 666 – KMWTW

              Mechanika przetrwaaa!!! Maaatrix!!!

              1. Awatar Info
                Info

                Oglądałem ten film ze 3 razy, ostatnio jakieś pół roku temu, ale ten niuans z stołkiem na początku mi umknął. Fajnie by było gdyby więcej osób dzieliło się tego typu spostrzeżeniami, człowiek sam wszystkiego nie wychwyci.

  2. Awatar Info
    Info

    Nie bądźcie tacy święci. Nikt nie zna drugiego człowieka, jego sytuacji życiowej i motywacji. Nie jesteśmy pod tym względem równi.

  3. Awatar Info
    Info

    „Przyszycie ust skazańca do czyjegoś odbytu, na kilka dni” – k…, Kefir, co Ty bierzesz? Przeszedłeś samą Katharos, a to wydawało się naprawdę niemożliwe…

    1. Awatar Katharos
      Katharos

      Info – muszę Cię zmartwić. Przyszywanie ust do odbytu nie jest pomysłem Jarka.

      Także – nadal ja jestem na czele 😛, skoro tak twierdzisz.

      1. Awatar Jarek Kefir

        Dokładnie, Katharsos, to legendarny już reżyser Tim Six, i jego sławny film Ludzka Stonoga (The Human Centipede). Oglądałaś część drugą, Katharsos? Jeśli nie, to szczerze polecam, jest to najbardziej zwyrolski film na świecie.

        A Ty, Info?

        Ogólnie, ideą ludzkiej stonogi jest takie połączenie kilku lub kilkunastu ludzi, ustami i odbytami, by stworzyli taki łańcuszek wzajemnie karmiących się istot.

      2. Awatar Info
        Info

        Kurczę, nie wiedziałem. W takim razie zwracam honor, dalej jesteś na czele z wpychaniem komuś czegoś do gardła kijem bejsbolowym przez odbyt 🙂

        A Ludzkiej stonogi nie widziałem, ale to chyba się już nie zmieni…

        1. Awatar Jarek Kefir

          Mimo wszystko polecam Ci ludzką stonogę, to zajebiście zrealizowane, psychologiczne kino niezależne. To bogate studium psychopatologii i to upadku człowieczeństwa. Obowiązkowo zarówno pierwszą, jak i szczególnie drugą część.

          1. Awatar Info
            Info

            Ok, Jaro, obejrzę to może nawet i dziś, bo już raz poleciłeś fajny film „Czekaj na dalsze instrukcje” (niestety zrypany tandetnie na końcu).|
            A to jako przestroga
            https://neurogroove.info/trip/spowiadam-si-wam-z-kodeiny

            1. Awatar Jarek Kefir

              Nie używam kodeiny.

              Pierwsza część Ludzkiej Stonogi to takie wprowadzenie, lajtowy lajcik, choć byli ludzie, co wymiotowali i mdleli na pokazach kinowych tego filmu. Właściwa akcja dzieje się w części drugiej, którą szczególnie polecam. Jest to rzeźnicki horror, ale jest też tam najwięcej ludzie psycho(pato)logii… Mocne kino, nie dla wszystkich.

        2. Awatar Katharos
          Katharos

          Ja też nie widziałam tego filmu.

          A to, że zapamiętałeś akurat fragment mojego komentarza o odbycie – wiele o tobie mówi………..

          1. Awatar Info
            Info

            Przecież odbyła się tu z tego powodu debata, to co mam nie pamiętać?

            1. Awatar Katharos
              Katharos

              No ja już zapomniałam.

              1. Awatar Info
                Info

                Takie mogą być skutki nadużywania alkoholu.

                1. Awatar Katharos
                  Katharos

                  Kto nadużywa alkohol?

                  Ty?

                2. Awatar Jarek Kefir

                  Katharos, a Ty nadużywasz? Ja nie nadużywam, ja po prostu zażywam. 😅

                3. Awatar Katharos
                  Katharos

                  Nie nadużywam.

                4. Awatar Jarek Kefir

                  A zażywasz? 😉

                5. Awatar Katharos
                  Katharos

                  Nigdy. Jestem wrogiem narkotyków, tabletek i reszty tego gówna.

                  marihuana obleci, ale też nie palę. Nie mogę. Mój organizm nie toleruje zioła.

                6. Awatar Jarek Kefir

                  No na tabsy łykam, syrop piję, zioło jaram. Alkohol rzadko (zioło zresztą też).

                  A czemu w takim razie nie jesteś wrogiem alkoholu? Przecież to dużo szkodliwszy narcotic, niż ten mój poczciwy Tussipect drażetki.

                7. Awatar Katharos
                  Katharos

                  Ponieważ mam nad nim kontrolę.

                  Poza tym piję tylko piwo. Reszty, mój organizm, nie toleruje.

                  Z rzadka Adcocat i w niedużych ilościach, bo mi niedobrze.

                8. Awatar Jarek Kefir

                  Niebezpiecznie jest mówić, że ma się kontrolę nad czymś takim, jak alkohol. Jeśli człowiek pije np piątek, sobota, niedziela, i tak co tydzień, od wielu lat (w dni powszednie zaś nie pije), to ma problem, i to poważny.

                9. Awatar Katharos
                  Katharos

                  Poważny problem ma wtedy, kiedy pije dotąd, aż wpadnie pod stół, a po przebudzeniu od razu sięga po alkohol.

                  Również wtedy, kiedy zarywa robotę, zwalnia się z pracy, żeby się ochlać, przychodzi do robo nawalony albo chla w robocie, a następnie zostaję z niej wywalony.

                  Problem jest wtedy, kiedy umawiasz się z kimś takim na jakąś fuchę, a on nie przychodzi, bo się ochlał.

                  Itd.

                  Alkoholików nienawidzę, jak zwyroli.

                10. Awatar Jarek Kefir

                  No nie, to co napisałaś to stereotypowe społeczne myślenie i w ogóle nie jest podzielane przez specjalistów.

                11. Awatar Katharos
                  Katharos

                  A to ciekawe, ponieważ opisałam zachowanie konkretnego gostka. Ukraińca – degenerata. On tak właśnie się zachowywał. Aha – i jeszcze, z powodu chlania – miał pełno długów, z których nie potrafił wyjść, bo wszystko szło na wódę.

                  No .

                12. Awatar Katharos
                  Katharos

                  Jarek – obejrzyj to.

                13. Awatar Info
                  Info

                  Przecież to nie ja mam kłopoty z pamięcią.

                14. Awatar Katharos
                  Katharos

                  Żarty się ciebie, widzę , trzymają 🥳

        3. Awatar Sandro Nekromanta
          Sandro Nekromanta

          Już widzę miejscowych policjantów u mnie jak wprowadzają te przepisy. Śmiechu warte. W praktyce to niewiele trzeba żeby te pomysły skończyły w ogniu i pożodze. Miałem ostatnio koszmarny sen.

          Śniło mi się jakieś wydarzenie. Nie wiem o co poszło dokładnie ale o edukację seksualną. Potem w reakcyjnej odpowiedzi doszło do pobicia jakiejś dyrektorki podstawówki w Ożarowie Mazowieckim. Za zgodę na tą pedofilię. Potem zamieszki w Wawie. Bejsbole, maczety, mołotowy, petardy. Policja użyła gazu łzawiącego i innego chemicznego syfu. Część warszawskich kiboli oberwała. Potem się zaczęły ataki odwetowe i morderstwa policjantów w ramach ”zemsty”. Najpierw brutalnie bito patrole dzielnicowych metodą ”siła złego na jednego”. Że 30-40 chłopa z maczetami i bejsbolami zasadzało się na 2-3 smerfów i biło brutalnie tak żeby ręka, noga mózg na ścianie. Potem zaczęły się znowu krwawe zamieszki, podpalenia. Ale to Warszawscy kibole byli górą rozdzierając na strzępy niebieskich. Co 2-gi żołnierz WOT-u i WP zdezerterował. Doszło do masakr i strzelanin w koszarach. Poszczególne oddziały zwróciły się przeciwko sobie. Wojsko dołączyło się do tych grup Kibolskich. Woronicza i TVN poszło z dymem. Dochodziło do tego że sąsiedzi skakali sobie do gardeł. Że jak gdzieś mieszkał policjant to on obrywał ”za przynależność” i był brutalnie zabijany przez sąsiadów. Że spełniły się mroczne scenariusze.

          Potem znajomi znajomego kibole z Legii Warszawy przybyli razem z dezerterami eks żołnierzami WP do mojej wiochy. Zawiązało się ugrupowanie. Było nas 850 razem łącznie. Żołnierze WP i kibole przyjechali z rodzinami. Stworzyliśmy państwo w państwie. Oni rozkradli wojskowy magazyn i przyjechali z torbami pełnymi AKM-ów, AKMS-ów i Beryli. Ja zostałem wyznaczony do wyprawy do apteki żeby zgarnąć jakieś antybiotyki i inne. Maszerowaliśmy w 10-ciu chłopa przez ościenne wioski i doszło pod Pruszkowem do strzelaniny. Niewiele pamiętam. Odbezpieczyłem AKMS-a wyjebałem 1 magazynek zaporowym, potem przebiegłem za róg. Zabiłem 3-ech, potem jednego trafiłem, gdzieś wybuchł granat. Podniosła się wrzawa i tuman kurzu. Doszło do kolejnych strzałów. Oni walili pojedynczym, my krótkimi seriami. I dalej sen się skończył. W dymie i hukach wystrzałów.

    2. Awatar Jarek Kefir

      @info – co ja biorę? Sudafed lub Tussipect drażetki. A co?

      1. Awatar Info
        Info

        Podobno lepiej tego nie brać. Za jakiś czas wszystkie apteki będziesz miał spalone, a i tanio chyba nie jest.

        1. Awatar Jarek Kefir

          Łagodne pochodne amfetaminy (xanedriny), bezpieczne, nie zanieczyszczone mefedronem lub klefedronem czy innymi świństwami, jak produkty nielegalne od dilerów. Widzę tu win-win, gdzie niekorzyść? Nie ma.

          1. Awatar Info
            Info

            Aptekarki Cię zapamiętają 🙂

            1. Awatar Jarek Kefir

              Jedna już się tak „czule” do mnie uśmiecha 😅 Nie wiem czy to przez to, że jestem tak śliczny i przystojny, czy raczej przez to, że uważa mnie za zdegenerowanego świra. Ale raczej obstawiam to drugie. 😜

      2. Awatar Katharos
        Katharos

        Nie zapomniałeś o czymś?????

        1. Awatar Jarek Kefir

          Nie, nie zapomniałem. W tym miesiącu nie kupiłem zioła, bo mam już tak mało hajsu, że nawet na umówione 3 gramy mnie nie stać.

          1. Awatar Katharos
            Katharos

            Czyli został Sudafed.

            1. Awatar Jarek Kefir

              I tańszy, jak i jednocześnie mocniejszy Tussipect drażetki.

              1. Awatar Katharos
                Katharos

                Ja wolę piwo.

                1. Awatar Jarek Kefir

                  Można dodać z 6 bronków na uspokojenie do tego mixu mocy, ale generalnie nie opłaca się. Bo alkohol to 3 godziny funu (maksymalnie), a potem nawet jak nie masz kaca, to i tak masz zwałę kilkanaście godzin. Dlatego jeśli już, to lepiej zarzucić do ECA jakieś benzo typu alprazolam lub bromazepam.

                2. Awatar Katharos
                  Katharos

                  Nie piję piwa, żeby się uchlać.

                  Nie mam zrytego beretu.

                  Przynajmniej nie tak, jak Ty. Jak twierdzisz.

                3. Awatar Jarek Kefir

                  Jarek „MachineGun Kefir” Adam Kasperski – najbardziej zryty beret na Ziemi, tej Ziemi!

            2. Awatar Jarek Kefir

              Bierzesz 8 drażetek Tussipect, popijasz energetykiem, dodajesz dwie polopiryny (taki mix nazywa się ECA – Ephedrinum, Caffeinum, Aspirinum), i masz normalnie kosmos w bani na wiele godzin. Do tego obowiązkowo włączona Muzyka trance z głośnika, i jazda, mordeczki. xD 😅

              1. Awatar Katharos
                Katharos

                A po cholerę Ci taki bajzel w głowie?

                Co Ty – narkomanem jesteś?

                1. Awatar Jarek Kefir

                  Katharos, ja mam totalnie zjebany beret, zrozum to.

                2. Awatar Katharos
                  Katharos

                  Niedobrze dla Ciebie.

                3. Awatar Sandro Nekromanta
                  Sandro Nekromanta

                  Grubo Jarek sobie poczyna. Ja tam piwa nawet nie piję. Tylko współczuć tak zrytego beretu. Ja tam ze swoimi mrocznymi wydarzeniami radzę sobie bez psychiatry i leków. Opowiedziałem raz pani psycholog to laska była przerażona.

                4. Awatar Katharos
                  Katharos

                  Pochwal się Sandro. Śmiało 😏

                5. Awatar Jarek Kefir

                  Każdy sobie radzi na swój sposób, i ok, byle nikomu innemu nie robić krzywdy.

                6. Awatar Sandro Nekromanta
                  Sandro Nekromanta

                  Nie zrozumiesz chyba do końca. Chodziło o to kiedy jako 7 letni chłopiec się ukrywałem po szafach, pod stołami itp. I o moje ”przewidywania wybuchów gniewu patologii”.

                  Pani psycholog bała się kiedy opowiadałem jej jak nauczyłem się rozpoznawać rękoczyny i akty przemocy po np. po ”głośniejszym mieszaniu łyżką herbaty w szklance” Takie dziwne ”dzwonienie” Takie przeciągłe . I ona była przerażona opowieścią jak z takiego odgłosu mieszania herbaty ”innego” niż normalnie ”wywróżyłem” że muszę natychmiast uciekać. Wymknąłem się po cichu. (30 sekund później drzwi wyleciały z szybą, żelazko wleciało w telewizor, meblościanka pękła prawie na pół) Mały 7-letni ja na klatce schodowej za szybem windy słuchałem odgłosów i pomstowania na mnie.

                  Dzieciakiem byłem kumatym i ogarniętym. Szybko rozkminiłem ”złowieszcze znaki” Były akcje że znalazłem się w zlym miejscu i czasie i zostałem np. ”zmiażdżony” szafką żyrafą w którą trafiła bomba szybująca klasy ”mikser” a zaraz potem pocisk rakietowy klasy ”wałek do ciasta” przelatując mi o 1 cm nad głową. Robiłem unik i w kierunku najbliższego stołu, szafki czy osłony balistycznej. Nie zdążyłem pod stół wbiec. Szafka jebudu na mnie, szkło się rozjebało i niewiele brakowało bym się wykrwawił na śmierć bo tłuczone szkło wiesz co.

                  Szczęśliwie mój wujo wstawił się za mną. Pani psycholog się dziwiła że ja PTSD nie mam ani innych objawów typowych dla żołnierzy z linii frontu. Trzęsła się z nerwów.

                7. Awatar Katharos
                  Katharos

                  Rozumiem.

                8. Awatar Sandro Nekromanta
                  Sandro Nekromanta

                  Kochani przodkowie mogą być dumni ze mnie Katharos. Też ”bombardowania” i ”ostrzały” przetrzymałem.

                  Sprzęt AGD i RTV latał jak pociski artyleryjskie na froncie. Od miksera gorsze było tylko ”5kg-żelazko zagłady”. Dostałbym choć 1 raz żelazkiem to bym z pradziadkiem Akowcem się zobaczył w zaświatach.

                9. Awatar Katharos
                  Katharos

                  To nie masz już kontaktu ze starymi?

                10. Awatar Sandro Nekromanta
                  Sandro Nekromanta

                  A po co? Najważniejsze że im spierdoliłem i ułożyłem sobie życie na nowo. Teraz to się ich nie muszę bać. Prędzej oni mnie. 1) Nie jestem sam 2) Nie potrzebuję ich łaski by przetrwać 3) Pod dom kolegi nie podejdą bo im odwagi nie starczy. Nawet gdyby to zespołowy wpierdol w myśl zasady jeden za wszystkich wszyscy za jednego + 3 wściekłe wilczury koleżanki. 4) Wtedy ważyłem 35-50 kg i miałem 120-140 cm wzrostu. Teraz mam 193 cm i 110 kilo masy. Do tego rewolwer CP przy dupie. 5) Jako ojciec 2 smarkuli bliźniaczek nie życzę im kontaktu z tym wrogiem śmiertelnym. Chcę mieć monopol na nauczanie ich swojego ”widzimisię” jak dorosną. Zwłaszcza swojej wersji historii o to kto jest tym ”złym”. Pranie mózgu moim proszkiem w mojej pralce. Nie mają już przewagi jakiejkolwiek nade mną. Nienawidzę ich i nimi gardzę za to że zamienili mi życie w piekło i gehennę. Nie miałem normalnego dzieciństwa tylko horror 24/7.

                  A jak się zaczęła twoja miłość do zwierząt? Tak sobie czy coś na ciebie jakieś objawienie stąpiło?

                11. Awatar Katharos
                  Katharos

                  To ty jesteś wielki chłop, jak mój ojciec. On miał 192 cm i też 110 kg wagi i więcej. No i był pierdolnięty.

                  A feministki uważają, że jesteśmy sobie równi.

                  Wzrostem i siłą fizyczną przewyższacie nas bez porównania.

                  Co do mojej miłości do zwierząt – ciekawe pytanie. Faktycznie – wiąże się to z pewną historią, której nigdy nie zapomnę. Napiszę za dwie godziny, jak to było.

                12. Awatar Katharos
                  Katharos

                  Z moją miłością do zwierząt było tak. Musiałam kiedyś przeprowadzić się do babci, ponieważ nie dogadywałam się z bratem i matką. Babcia miała kotkę – dwunastoletnią wtedy Zuzię. Zuzia była kotkiem wychodzącym, więc chodziła sobie własnymi ścieżkami, mało ją było widać, ponieważ ciepłe pory roku spędzała w większości, na dworze.
                  Mieszkałam już u babci długo, gdy pewnego wieczoru weszłam do pokoju i na środku łóżka zobaczyłam , zwiniętą w kłębek – Zuźkę. Kolejnego wieczora znowu była i kolejnego. Zaczęłam kupować jej smakołyki, które chętnie wieczorami zjadała.
                  Później przeniosłam się na górę, ponieważ zwolnił się pokój. Na górę – bo to był dom piętrowy. Zuźka poszła ze mną
                  . Następnie się wyprowadziłam i zabrałam kotkę ze sobą. I tak , wychodząca , przez całe życie kotka, w trzy dni stała się kotem – poduszkowcem, czyli kotem niewychodzącym.
                  Bardzo ją pokochałam. W wieku 21 lat Zuzia odeszła. Poważnie zachorowała i musiałam ją uśpić. Płakałam przez długi czas i do dziś , na wspomnienie o niej – płaczę, bo tęsknię za nią. Po 7 latach od jej odejścia.
                  I to Zuzia spowodowała, że pokochałam zwierzęta i i jestem wrażliwa na krzywdę zwierząt. Jestem wrażliwa na ich krzywdę.
                  Na cierpienie ludzi nie, ponieważ to ludzie zadają cierpienie zwierzętom i wiem, jakimi potrafią być potworami.

      3. Awatar WS 666

        Tussipect? Chyba Tesseract. 😉

        PS.Matka wie, że ćpiesz?

Dodaj odpowiedź do Jarek Kefir Anuluj pisanie odpowiedzi


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej