Słowo: „szczepienie” zastąpią słowami: „leki biogeniczne”
Szpitale zaczynają szeptem zadawać pytanie: komu tak naprawdę służy ten język? Nie ma tu przypadkowości, to jest systemowa kalkulacja. Krok po kroku, bez wielkiego zamieszania, termin „szczepionka” znika z używanych terminów. Zamiast niego pojawia się wielkie, śliskie coś: „leki biologiczne” albo „leki biogeniczne”. Brzmi oficjalnie, technicznie, i o to przecież chodzi. No i myśląc o terminie „lek” myślimy raczej o tabletce aspiryny czy raczej paracetamolu – ich ulubionego, i przy okazji bardzo toksycznego specyfiku na wszystko – a nie o zastrzyku mRNA.
Podpisujesz formularz myśląc, że to rutyna. Myślisz: operacja, zabieg, zgoda, krótki podpis, i jedziemy dalej. Tyle że ten krótki podpis może dziś znaczyć więcej niż myślisz. „Leki biologiczne” to jeden wielki worek bez dna, w który można wrzucić praktycznie wszystko: szczepionki, terapie genowe, przeciwciała, komórki macierzyste, osocze, a nawet botoks. Brzmi to jak lista z katalogu naukowego, ale w praktyce daje ogromną dowolność (i władzę) tym, którzy podają igłę.
Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:
Leki biologiczne / biogeniczne a szpitalna praktyka
Wyobraź sobie salę operacyjną. Jesteś pod narkozą, śpisz głęboko, nie możesz się sprzeciwić, nie możesz się zapytać „po co?”. Ktoś podpisuje za Ciebie, ktoś kto uważa, że wie lepiej. I nagle, zamiast konkretnego „szczepionka przeciw grypie”, widzisz zapis: „zgoda na leki biologiczne”. Ktoś tam w dokumentach ma pole do manewru. Trzeba powiedzieć wprost: kiedy podpisujesz, dajesz pozwolenie na wszystko, co uznają za „potrzebne”.
Inna możliwość – leżysz na sali przed operacyjnej i mówią Ci, że muszą Ci podać lek. Dostajesz zastrzyk w ramię, i dopiero na wypisie szpitalnym czytasz, że podano Ci eksperymentalny preparat mRNA. Lub jeszcze inaczej: pielęgniarka mówi, że poprowadzi Cię do gabinetu na szczepienie. Odmawiasz, więc woła Cię ordynator, który pokazuje Twoją zgodę na leki biologiczne / biogeniczne, i mówi, że skoro wiesz lepiej, niż lekarz, to lecz się sam. Otrzymujesz wpis ze szpitala, a planowane wcześniej ważne badanie diagnostyczne nie odbywa się.
Zmiana terminologii nie wydarza się w próżni. To nie jest prawniczy żargon, który ma uczynić życie prostszym. To subtelne przesunięcie granic: z przejrzystości do rzeczywistości bardziej ogólnikowej. Człowiek czyta „leki biogeniczne” i nie wie, o co chodzi. A właśnie konkret powinien być sednem świadomej zgody – co, dlaczego, jakie jest ryzyko. Bez tego jesteś w ciemnej doopie.
Ciąg dalszy poniżej. Polecam też:
Prawniczy slang medyczny fałszuje rzeczywistość
Dotychczas miałeś prawo do odmowy bez tłumaczenia się. A teraz? Kiedy terminologia zamiata konkrety pod dywan, twoje prawo do odmowy staje się fikcją. Nie dlatego, że prawo przestało istnieć, lecz dlatego, że zostało ukryte w prostej zmianie zasad i w biurokracji.
Ale prawda jest też taka, że większość ludzi nie myśli o tym w takich kategoriach. Biegniesz do szpitala, myślisz o zdrowiu, a nie o prawniczych sztuczkach i kruczkach, które oni sprytnie wymyślili. Po to zresztą istnieje coś tak zgniłego, jak prawo: by wąż się prześlizgnął, lew przeskoczył, ale byle by bydło nie wychodziło poza płot (metafora taka). System na tym właśnie liczy: na zmęczenie, na zaufanie, na to że „przecież lekarz wie najlepiej”. I przede wszystkim – na nieznajomość prawa, które specjalnie jest skomplikowane i trudne, by zwykły człowiek łatwo padł ofiarą systemu, i by nie mógł się bronić. A zaufanie bez przejrzystości to ryzyko, a ryzyko w medycynie musi być świadomie akceptowane.
Apel więc prosty: bądź czujny. Nie daj się uśpić eufemizmom. Czytaj każdy formularz dokładnie. Domagaj się wyjaśnień, i jeśli trzeba, odmów. Bo podpis, nawet ten na tablecie, może odebrać Ci kontrolę nad tym, co trafia do twojego ciała. A kontrola nad własnym ciałem to nie jest przywilej, to fundament. Na koniec: nie wierz wszystkiemu i od razu, ale nie lekceważ też ostrzeżeń. Jeżeli ktoś mówi, że terminologia się zmienia i że to może mieć konsekwencje, traktuj to poważnie. Każdy z nas musi stać się swoim własnym adwokatem. Bo jeżeli nie my, to kto?
Polecam też:
Ważna informacja dla istnienia niezależnych mediów!
❗ Proszę Was o wsparcie. Nie jako ktoś, kto wyciąga rękę – ale jako ktoś, kto wciąż stoi na nogach, mimo że świat próbuje go przygiąć. Jako ktoś, kto walczy o każdy tekst, o każdą publikację, o każdy oddech niezależności. Bo tylko dzięki Wam – nie korporacjom, nie politycznym reklamodawcom – mogę pisać prawdę bez kagańca, bez autocenzury, bez strachu, że komuś “na górze” się to nie spodoba.
Moja sytuacja jest trudna. Każdy dzień to łączenie kropek, zbieranie danych, godziny ślęczenia nad analizami, które często nie przynoszą żadnego wynagrodzenia. Jestem prekariuszem – człowiekiem pracy, który w zamian dostaje grosze i rachunki, które przychodzą jak nieubłagana pora deszczowa. Darowizny raz są, raz ich nie ma – ale obowiązki nie znikają nigdy. Wasze wsparcie to dla mnie tlen. Dosłownie. To moment, w którym mogę złapać oddech między jednym a drugim ciosem rzeczywistości. To możliwość pisania więcej, ostrzej, odważniej – bez ciągłego myślenia, czy jutro starczy na podstawowe koszty życia.
To Wy trzymacie mnie w pionie. To Wy sprawiacie, że mogę drążyć sprawy, których inni boją się nawet dotknąć. To Wy dajecie mi siłę, by nie odpuścić – gdy świat wariuje, a fałsz zalewa przestrzeń publiczną jak beton, który ma nas wszystkich przykryć. W zamian daję Wam to, co naprawdę mam – słowo bez filtrów, bez nacisków, bez sponsorów nad głową. Prawdę mówioną ludzkim językiem, a nie PR-owym bełkotem tworzonym pod dyrektywy. Jeśli czujecie, że to, co robię, ma dla Was wartość – jeśli moje publikacje pomagają Wam rozumieć ten chaos, przebić się przez mgłę dezinformacji – proszę, pomóżcie mi dalej tworzyć. Ta niezależność istnieje tylko dlatego, że Wy ją podtrzymujecie.
Dane do wsparcia:
1️⃣ Przelew tradycyjny:
Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna
Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350
2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]



Dodaj odpowiedź do Shinobi Anuluj pisanie odpowiedzi