Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 2 014 innych subskrybentów
MATRIX SPOTWARZYŁ JARKA KEFIRA!

Duchowość kontra materialny Matrix

Bywają takie chwile, kiedy rzeczywistość nie puka do drzwi. Ona je wyważa z buta, wchodzi do środka i jeszcze pyta, czy masz hajsy na rachunki. I właśnie w takim momencie jestem teraz.

Z jednej strony człowiek siedzi w tych swoich gnostycznych rozkminach, rozbiera Matrix na czynniki pierwsze, analizuje archontów, iluzję, multiversum, mechanizmy kontroli…. a z drugiej strony przychodzi bardzo przyziemny rachunek i mówi: „halo, kolego, 400 dolarów za serwer, płacisz czy nara?”. No i tu pojawia się pewien zgrzyt.

Bo widzisz…. gnoza gnozą, duchowość duchowością, ale materialny Matrix właśnie sprzedał mi soczystego liścia prosto w pysk. I nagle się okazuje, że cała ta nasza walka o świadomość, o przebudzenie, o prawdę…. odbywa się na bardzo konkretnym polu. Na serwerach, w oparciu o rachunki i faktury. Na tych wszystkich niewidzialnych kablach, które trzymają ten projekt przy życiu.

🕓 Czy strona Jarek Kefir Art zniknie?

Nie chcę, żeby zniknęła, ba, ja się dopiero rozkręcam! I nie jest to jakiś dramatyczny krzyk w stylu „ostatnia deska ratunku”, tylko raczej uczciwe postawienie sprawy: jest koszt który muszę ponieść. Co roku opłacam serwer WordPress. Tym razem chcę wejść poziom wyżej, bo strona się rozrasta, potrzeby rosną, a ja nie chcę tego robić na pół gwizdka. Problem w tym, że ten wyższy plan to około 400 dolarów.

Dla jednego to niewiele. Dla drugiego dużo. Dla mnie w tym momencie to po prostu konkretna dziura w domowym budżecie. I teraz tak: nie siedzę z założonymi rękami, pracuję od poniedziałku do soboty. Cisnę temat, bo jestem w temacie ziomek. Zarabiam trochę więcej niż wcześniej. Część tej kwoty pokryję sam, bez dyskusji. Ale też nie będę udawał jakiegoś herkulesa który wszystko ogarnia w pojedynkę, bo ta strona nigdy nie była tylko moja.

To jest przestrzeń, którą tworzymy razem. Teksty są moje, ale energia, która je niesie dalej…. to już wspólna sprawa. To trochę jak ognisko w środku nocy. Jedna osoba może je rozpalić, ale żeby płonęło długo i jasno, ktoś musi dorzucać drewna. Dlatego mówię wprost: jeśli czujesz, że to, co robię, ma dla Ciebie wartość możesz pomóc utrzymać to miejsce przy życiu. Nie chodzi o tylko i wyłącznie o jakieś wielkie sumy. Każda wpłata to jak mały impuls energii, który mówi: „to ma sens, rób to dalej, ziom.” Opcje wsparcia są poniżej:

1️⃣ BLIK na numer telefonu: 886 489 463
2️⃣ Przelew tradycyjny:
Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350 Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna

Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350

3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]

I teraz najważniejsze. To nie jest tylko sprawa serwera , to jest historia o wyborze: czy chcemy mieć w internecie miejsca, które są niezależne, czasem niewygodne, czasem dziwne, czasem niepokojące i schizoidalne…. ale żywe. Bo Matrix najchętniej zostawiłby tylko to, co przewidywalne, gładkie i bezpieczne. A my tu robimy trochę inny klimat. Więc jeśli czujesz, że to miejsce ma istnieć dalej, to właśnie jest ten moment, kiedy możesz dołożyć swoją cegłę. Ja tam ze swojej strony robię swoje, a teraz zobaczmy, co zrobimy razem.

Możesz też przeczytać:

Ezoteryka: duchowa podróż w nieznane
Gnostyczne przesłanie S. Łazariewa
System tworzy ciągle nowe potrzeby i pragnienia
Szczęście to wolność finansowa i emocjonalna
Prawda o świecie i systemie bez cenzury


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej