Lęk przed śmiercią: wyjść naprzeciw nieznanemu
Zawsze zastanawiało mnie jedno. Śmierć jest jedną ze stron rządzących tym wszechświatem. Życie jest jedną stroną, natomiast stroną przeciwną jest śmierć. Śmierć jest naturalna, jest jak wykopki, żniwa i zima następująca po upalnym lecie, jest jak noc zapadająca po aktywnym dniu, jest jak sen po dniu pracy. Zima, noc i sen mają zresztą wiele wspólnego ze śmiercią, a najbardziej sen – zwolnienie obrotów mózgu i aktywności organizmu..
Dodam, że po zimie zawsze następuje wiosna i lato, po nocy zapada brzask i dzień, zaś po śnie następuje przebudzenie i aktywność codzienna. Tak samo jest ze sprawą naszego życia i śmierci. Są one cykliczne – po śmierci odradzamy się gdzie indziej, w innym ciele, by nabywać kolejne doświadczenia. Skąd więc tak szeroko zakorzeniona w naszej cywilizacji rozpacz po stracie bliskiej osoby? Dodam, że według różnych nauk wiedzy tajemnej, zbytnie rozpaczanie podczas pogrzebu, bardzo utrudnia zmarłej osoby ostateczne przejście na tę „drugą stronę”.
Przeczytaj też:
–Deepak Chopra: nauka i racjonalizm się mylą
–Duchowość: czy materia jest świadoma?
–Święta Geometria łączy duchowość i naukę

Śmierć – religijna wizja nieba i piekła w podświadomości
Bierze się to z dwóch powodów. Powód pierwszy to judaistyczna, jahwistyczna wizja nieba i piekła po śmierci, obecna w religiach wywodzących się z pnia mojżeszowego – judaizmu, chrześcijaństwa, islamu. Ta chora według mnie koncepcja infekuje umysły ludzi i przede wszystkim powoduje ogromny strach za życia. Niezliczone rzesze ludzi, aby pokonać ten strach, zrzeszają się w religie, sekty, wyznania, odprawiają różne rytuały, nieraz krwawe, albo okultystyczne (tzw. tajemnica przemienienia w katolickiej eucharystii). To nie wszystko. Bowiem płacą też duże pieniądze na kapłanów tych wyznań, którzy żyją w luksusach i od tych luksusów hołdują swoim dewiacjom – np pedofilii. Która jest powszechna wśród kapłanów wyznań mojżeszowych – judaizmu, chrześcijaństwa, islamu.
Jesteśmy odcięci od źródeł Wiedzy Uniwersalnej (Logosu), jesteśmy karmieni bajkami o tym, że jak nie będziemy słuchać kapłanów, to czekają nas męki piekielne. Nie mamy tej świadomości, że życie i śmierć są cykliczne, że są jak noc i następujący po niej dzień. Mamy wbijane od maleńkości w podświadomość, że śmierć jest ostatecznym końcem, po którym jakiś okrutny sędzia rozliczy nas za to, czy słuchaliśmy kapłanów na tym łez padole. I kto wie, być może trafimy na wieki wieków w odmęty czeluści piekielnych, gdzie powszechne są duszący dym, ognista siarka, parząca smoła, i belzebub kujący w dupsko widłami! Takie brednie, wciskane maleńkiemu dziecku, nie tylko niszczą jego psychikę, ale też zaburzają postrzeganie podstawowych pojęć i odseparowują takiego człowieka od praw naturalnych.
To powoduje też inne efekty. Takie, jak i ogromny strach typu – „co z bliską mi osobą, która właśnie umarła? A co jak po tej drugiej stronie nic nie ma i ona przestała istnieć? A co, jeśli trafiła do piekła? „. Nie wiemy co jest po drugiej stronie. Dodatkowo, została nam odcięta świadomość, iż ponowne narodziny po śmierci są faktem. Martwimy się więc, że bliska nam osoba nie tylko umarła tu na Ziemi, ale że przestała istnieć już na zawsze. A jeśli już jesteśmy religijni i dopuszczamy jakąś formę życia po śmierci – boimy się jaki los spotka tę osobę: piekło, czyściec, czy niebo?
Przeczytaj też:
–Uważaj na fałszywą duchowość
–Ostateczna pułapka systemu Demiurga
–Szatan (zło) jest władcą świata i systemu
–Jeśli świat to symulacja, to kto patrzy Twoimi oczami?

Religie przemycają małe kawałki Wiedzy Uniwersalnej na temat życia i śmierci
Katolicyzm, jak wiele religii, przemyca pewne małe fragmenty Wiedzy Uniwersalnej (Logosu). Popatrzcie, jaka jest katolicka, religijna definicja piekła. Kościół katolicki trochę ją „przypudrował” i zamiast straszyć diabłami, widłami, kotłami ze słomą – straszy nas tym, że piekło to „czas wiecznej rozłąki z Bogiem, czas braku kontaktu z Bogiem”. Teraz zastanów się, i postaraj się odpowiedzieć szczerze na pytanie: czy dziś masz prawdziwy, autentyczny kontakt z Bogiem? Fakty są takie, że tych którzy uważają, że mają kontakt z Bogiem. lub tych, którzy uważają że Bóg do nich przemawia, leczy się psychiatrycznie.
Zapewne doszedłeś teraz do pewnego przerażającego wniosku.. Tak, masz rację – Ziemia jest jedną z wielu „planet piekła„. Obecnie żyjemy w piekle, a różne religie i ścieżki duchowe, przedstawiają, często w wykoślawiony przez czas i ludzką interpretację sposób, jak z tego piekła się wyzwolić. Najpierw jako człowiek, jednostka, osiągając oświecenie, a potem, jako planeta Ziemia – jako jedna, Globalna Wspólnota. Która poprzez upowszechnienie pewnych treści, nauk, ścieżek rozwoju – wygeneruje pewną Nową Rzeczywistość. Brzmi fantastycznie, niewiarygodnie? Jednak właśnie to opisuje choćby księga apokalipsy (z greckiego: apokalipsa = ujawnienie prawdy). Każdy człowiek, każde pokolenie, każdy naród, ma swoją apokalipsę – a przynajmniej dobrze by było, gdyby miał..
Remastering artykułu: 23.01.2026. Przeczytaj też:
–Przepowiednie Indian Hopi
–Matematyka jest językiem Boga
–Dr Fred A. Wolf: Nauka i duchowość
–Gnoza i jej duchowe pułapki
Polecam mega mocne i kontrowersyjne nagrania na temat śmierci, piekła itp.
Nie dla każdego!
Jasnowidz Krzysztof Jackowski: Żyjemy w piekle razem ze swoją świętością:
❗️ P.S. Czy niezależne media przetrwają trudne czasy?
🔥 Proszę Was o wsparcie, nie jako żebrak, tylko jako ktoś, kto jest na froncie. To dzięki Wam, a nie korporacjom, grantom czy politycznym sponsorom, mogę pisać bez kagańca i bez cenzury. Każdy tekst to realna robota: analiza, łączenie faktów, rozkładanie propagandy na części. Jestem prekariuszem – pracuję także na etacie plus tworzę, a i tak często balansuję na granicy. Darowizny raz są, raz ich nie ma. Rachunki są zawsze. System nie czeka, aż skończę artykuł. Wasze wsparcie to tlen. To możliwość publikowania częściej, mocniej i bez strachu, że jutro zabraknie na podstawy. Dzięki Wam mogę drążyć tematy, których inni nawet nie dotykają. W zamian daję treści bez filtrów, bez PR-u, bez dyrektyw z góry. Prawdę mówioną ludzkim głosem. Jeśli uważacie, że to ma wartość – pomóżcie mi dalej pisać. Dane do wsparcia:
1️⃣ BLIK: 886 489 463
2️⃣ Przelew tradycyjny: konto: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna
Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]
❤️ Dziękuję każdemu, kto pomaga utrzymać niezależne media przy życiu.



Dodaj odpowiedź do spinka Anuluj pisanie odpowiedzi