Nie ma wyjścia z symulacji, a oświecenie i cudowne rozwiązania problemów nie istnieją
Możesz mnie znienawidzić, ale muszę to napisać. Na końcu drogi, gdy zrozumiesz naturę wszechświatowej symulacji, nie ma czegoś takiego jak reklamowane przez niektórych guru duchowych oświecenie. Nie ma tego stanu bezgranicznej błogości, miłości i szczęścia. Nie rozwiąże to Twoich problemów – problemy, szczególnie te emocjonalne i psychologiczne pozostaną, w lekko złagodzonej formie, jeśli dasz sobie radę z tym, co odkryłeś.
🚫 Piszę to, bo nie chcę Cię okłamywać.
Nie chcę sprzedawać popularnych dziś kursów obiecujących gruszki na wierzbie i przede wszystkim pieniążki w portfelu. Chcę za to Ci przekazać twardą, surową gNozę (niektórzy mówią: gRozę) istnienia. Tkwimy w symulacji matematycznej, opartej na algorytmach, w surogacie prawdziwego świata. To fałszywy świat, pełen łez i cierpienia.

Odetnij tyle kabli zasilających system, ile tylko się da
Odetnij tak wiele macek systemu, ile tylko się da. Telewizja, Net*flix, kredyty, kupowanie ciągle nowych, koniecznie markowych rzeczy, zamiast iść do dobrego lumpeksu i mieć te same markowe rzeczy, tylko 5 razy taniej. Narzekanie, strach przed spiskami, przed przyszłością, resetem, globalnym upadkiem systemowym. Nie oddawaj systemowi zbyt wielu negatywnych emocji. W pracy rób tylko tyle, ile masz w umowie, i wychodź z pracy równo o 14:00 (czy też 16:00).
To jest system, który niemal niezauważalnie przyczepia do Ciebie różne macki, a następnie ma jedno zadanie. Wydrenować Cię z czasu wolnego, energii życiowej i pieniędzy. Taki wzorowy obywatel – wyssana wydmuszka – po pierwsze oddaje systemowi wszystko, co ma, a po drugie nie zbuntuje się. Prawdziwy bunt nie polega na masowym wyjściu na ulicę (choć czasami, w niektórych przypadkach, jest to jednak konieczne). Prawdziwy bunt to brak buntu, a za to odcięcie jak najwięcej przytwierdzonych do Ciebie macek.
Cytat: „Jako człowiek, który poświęcił całe swoje życie na najbardziej zdroworozsądkową naukę – studia nad atomem, mogę Was zapewnić jako rezultat moich badań, że w istocie…. nie ma czegoś takiego jak materia. Materia w takim sensie w jakim ją postrzegamy wywodzi się i istnieje jedynie dzięki sile, która wprawia cząstki w drgania i trzyma ten malutki układ słoneczny w całości. Musimy przyjąć, że za tą siłą kryje się inteligenty i świadomy umysł. Ten umysł jest macierzą całej materii i całego wszechświata.” (Max Planck)
Przeczytaj też:
–Uważaj na fałszywą duchowość
–Ostateczna pułapka systemu Demiurga
–Szatan (zło) jest władcą świata i systemu
–Jeśli świat to symulacja, to kto patrzy Twoimi oczami?
–Duchowość: dawne ludy przewidziały obecne czasy

Obłęd lub zrozumienie duchowości i życia
I teraz uwaga: to, co tu opisuję, może centralnie doprowadzić do obłędu. Serio. Nie każdy umysł jest gotowy zobaczyć, że „sens”, „kariera”, „status” i „normalność” to w dużej mierze dekoracje w teatrze kukiełek, na tym ziemskim, absurdalnym statku głupców (którymi wszyscy bez wyjątku jesteśmy). Gdy nagle znikają stare wielkie opowieści dające nadzieję, a nowe jeszcze się nie zbudowały, pojawia się pustka, lęk, derealizacja, nihilizm, katatonia. System o tym wie, dlatego tak desperacko karmi Cię bodźcami, opiniami, dramami i obietnicami szczęścia. Bo człowiek, który widzi zbyt wyraźnie, przestaje być przewidywalny. A nieprzewidywalność to największe zagrożenie dla każdej uporządkowanej od początku do końca symulacji.
Ale jeśli nie uciekniesz w szaleństwo, jeśli nie wrócisz na kolanach do starego snu, zyskujesz coś bezcennego. Spokój, który nie pochodzi z afirmacji ani z mantr, tylko z faktu, że już wiesz. Przestajesz reagować w sposób zautomatyzowany, przestajesz brać wszystko do siebie. Dramy świata tracą sens, a cudze oczekiwania przestają mieć nad Tobą władzę. Stają się po prostu głupkowate, jak wiele innych rzeczy, za które uśpieni ludzie daliby się pokroić. Nie jesteś szczęśliwy w instagramowym sensie; jesteś w trochę większym stopniu wolny, niż inni. A wolność, choć chłodna, surowa i sroga, jest prawdziwa.
I to jest właśnie ta „nagroda”, o której nikt nie mówi głośno, to jest ten margines błędu systemu, wyrwa w symulacji. Nie oświecenie, nie ekstaza, nie miłość do wszystkiego. Tylko trzeźwość istnienia. Umiejętność życia w systemie, wśród zgiełku, zarówno w środku lasu jak i w środku miasta, bez bycia baterią tegoż systemu. Umiejętność śmiania się z tego cyrku, zamiast dawać się wciągać w kolejne tragedie i dramy. Jeśli to zrozumiesz, nie zbawisz świata, ale możesz ocalić własny umysł, czas i energię. I przy okazji kupę hajsu, tak na marginesie. A w świecie odgórnie zaprogramowanej symulacji to już jest akt cichego, absolutnie realnego zwycięstwa.
Przeczytaj też:
–Deepak Chopra: nauka i racjonalizm się mylą
–Duchowość: czy materia jest świadoma?
–Przepowiednie Indian Hopi
–Matematyka jest językiem Boga
–Dr Fred A. Wolf: Nauka i duchowość
–Gnoza i jej duchowe pułapki


















❓ Czy niezależne media przetrwają? To już nie jest pytanie retoryczne
➡️ Piszę bez grantów, bez sponsorów i bez politycznej smyczy. Tylko dzięki Wam, ludziom, a nie korporacjom. Dziś mówię wprost: jestem na postojowym. To oznacza bardzo trudny czas finansowo. Dochody lecą w dół. Rachunki no niestety nie. Każdy tekst to realna robota: analiza, łączenie faktów, rozbrajanie propagandy. Robię to balansując na granicy budżetowej. Darowizny są nieregularne. Rachunki są zawsze. Wasze wsparcie to nie „wirtualna kawa dla twórcy”. To być albo nie być tego projektu. Jeśli zabraknie środków, zniknie kolejny niezależny głos, a jego miejsce zajmie cisza albo przekaz meNdialny. Jeśli te treści mają dla Was wartość, teraz jest moment, by to okazać. Jeśli chcecie, żebym dalej pisał bez kagańca, pomóżcie mi to utrzymać przy życiu. Dane do wsparcia:
1️⃣ BLIK: 886 489 463
2️⃣ Przelew tradycyjny: konto: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna
Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]
❤️ Dziękuję każdemu, kto pomaga utrzymać niezależne media przy życiu.



Dodaj odpowiedź do serene8e7e75d510 Anuluj pisanie odpowiedzi