Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 2 024 innych subskrybentów
CZY ŻYJEMY W FAŁSZYWYM ŚWIECIE? [2]

Fałszywy świat: silne emocje kontra spokój

Nie wszystko, co wywołuje silne emocje, jest ważne. Ale z doświadczenia życiowego wiem, że to, co naprawdę ważne, zwykle jest spokojne. To jedna z najbardziej niedocenianych rzeczy we współczesnym świecie. Internety, media, polityka, algorytmy, a nawet wiele relacji międzyludzkich, działa dziś jak automat hazardowy, gdzie „wygraną” jest dopamina i adrenalina.

Co chwilę strach, święte oburzenie, „sęsacja”, szok i zgorszenie. No i oczywiście ciągle działające nagłówki: pilne! Z ostatniej chwili! W 90% są to nagłówki wprowadzające w błąd. Ja stosuję podobną strategię szoku i zgorszenia, jednak bez wprowadzania czytelnika w błąd.

Umysł wtedy zaczyna żyć w trybie alarmowym. A człowiek wtedy gorzej myśli, mocniej reaguje – bo ośrodek logiczny traci kontrolę na rzecz reakcji walcz lub uciekaj. Tymczasem najważniejsze procesy życia są powolne: odzyskiwanie zdrowia, zmiana diety, wychodzenie z uzależnień, dojrzewanie duchowe, uczenie się miłości.

Mogą Cię zainteresować również te poniższe artykuły:
Strefa tabu: mroczna i niebezpieczna strona duchowości
Czy duchowość jest kolejnym tematem zastępczym?
Wszechświat jako symulacja – za i przeciw
Czy materia jest świadoma?

Aby powiększyć poniższe grafiki i zobaczyć je w całości  po prostu kliknij na nie:


Czy intensywność życia jest prawdziwa!?

To, co jest intensywne, nie zawsze jest prawdziwe, i w drugą stronę działa ta sama zasada. Proste odpowiedzi nie zawsze są na wszystkie pytania. A na część pytań, wcale nie taką małą część, odpowiedzi w ogóle nie ma. A co rządzi tym światem? Chemia, i to ta intensywna – dopamina, adrenalina, testosteron. Tam, gdzie ma miejsce generowanie tych substancji w ludzkim ciele, tam wchodzi cała systemowa maszyneria. Państwo, policja, podatki, akcyzy, zakazy i nakazy, prawo, regulacje. Nie mówiąc już o korporacjach i mafiach.

I właśnie dlatego współczesny świat tak bardzo nienawidzi ciszy. Bo cisza nie sprzedaje reklam, nie generuje klików w głupkowate, click baitowe nagłówki, i przede wszystkim nie wywołuje dopaminowej gorączki. Dzisiejszy świat działa jak gigantyczne kasyno neurologiczne: algorytmy, media i meNdia, polityka, social media, a nawet część relacji międzyludzkich, stały się automatami do produkcji tych bardzo poszukiwanych neuroprzekaźników. Co chwilę alarm, pilne, katastrofa, tragedia ludzka, skandal, szok i zgorszenie (SziZ), wojna, kryzys gospodarczy ciągle od 2008 roku, epidemia strachu. Człowiek bombardowany takim przekazem zaczyna żyć w stanie permanentnego napięcia. Organizm włącza tryb „walcz albo uciekaj”, a wtedy logiczne myślenie idzie w odstawkę. Umysł staje się reaktywny, impulsywny, podatny na sterowanie. Po latach takiego ciągłego napięcia, np w zespole stresu pourazowego, mózg ulega fizycznemu uszkodzeniu. Wtedy jest już na zawsze w stanie walcz lub uciekaj, i trzeba nauczyć się z tym żyć.

Człowiek przestraszony nie szuka prawdy, szuka ulgi emocjonalnej lub przeciwnie  stymulacji. Ten, kto daje ulgę lub wskazuje wroga, przejmuje kontrolę nad emocjami i brakiem logiki u tłumu. Dlatego najpotężniejszą walutą XXI wieku nie jest już nawet pieniądz. Jest nią ludzka uwaga i układ nerwowy. Najważniejsze procesy życia nigdy nie są gwałtowne. Zdrowienie trwa miesiącami lub latami, sam coś o tym wiem. Wychodzenie z uzależnień przypomina przedzieranie się przez bagno i szambo szambiaste. Dojrzałość rodzi się w bólu i samotności, a nie w oglądaniu głupkowatych filmików na TikTaku. Miłość też nie jest fajerwerkiem, jest raczej spokojnym ogniem niż eksplozją. Tymczasem system premiuje wszystko, co intensywne: dopamina, adrenalina, testosteron. Państwo reguluje to prawnie, korporacje i mafie zarabiają na tym gruby hajs, a algorytmy pompują kolejne treści podobne do poprzednich (tzw komory echa).

Polecam też:
Czy na pewno jesteś kowalem własnego losu?
Czy żyjemy w czymś w rodzaju symulacji?

Swirling glowing cosmic energy rising from mountains at night under starry sky

To, co naprawdę istotne w tym systemie symulacji

I właśnie dlatego ludzie tak często nie dostrzegają procesów naprawdę groźnych i przede wszystkim istotnych. Bo wyobrażają sobie zło jako coś filmowego czy demonicznego. Serio, wciąż mamy w podświadomości średniowieczny obraz piekła lub wizję Terminatora z lat ’80 XX wieku. Tymczasem historia i codzienna praktyka pokazuje, że największe tragedie przychodziły zwykle w garniturze, z pieczątką, procedurą prawną i zapewnieniem, że to dla bezpieczeństwa, lub że to dla dobra obywateli ludziowców.

Wielu ludzi po II wojnie światowej zadawało sobie pytanie: jak to możliwe, że całe społeczeństwa dawały się prowadzić krok po kroku ku katastrofie? Odpowiedź jest bardziej przerażająca niż foliarskie (czyli nasze) teorie. Większość ludzi po prostu nie wierzyła, że granice człowieczeństwa mogą zostać aż tak przesunięte i podeptane. Normalny człowiek odruchowo zakłada, że system ma jakieś hamulce bezpieczeństwa, że istnieje linia, której ci oni nigdy nie przekroczą. I zwykle właśnie wtedy historia robi kolejny krok ku systemowej zagładzie. Mamy tego obraz na Ukrainie, gdzie codziennie ginie 1200 rosyjskich żołnierzy, a pas spalonej i toksycznej ziemi jest widoczny nawet z kosmosu. To nie znaczy, że każda teoria spiskowa jest prawdziwa. Ale równie niebezpieczna jest naiwna wiara, że elity zawsze kierują się dobrem obywatela. Historia polityki, korporacji i propagandy pokazuje coś dokładnie odwrotnego: interes wąskiej grupy elit bardzo często wygrywa z dobrem obywatela. Oj zaskakujący jest ten związek: że to, co dobre dla elit, jest niezwykle często niedobre dla obywateli.

Man sitting alone at a bar table with a whiskey bottle and glass, a fiery swirling orb rising above with words conflict, regret, escape, numbing

Sceptycyzm, trzeźwość i kredyt hipoteczny na 40 lat….

Dlatego człowiek powinien zachować jednocześnie dwie rzeczy: sceptycyzm i trzeźwość. Nie wierzyć ślepo w różne opowieści dziwnej treści, nie wpadać w obłęd ciągłego lęku o siebie i świat. Bo nad wieloma rzeczami, a właściwie to nad większością z nich, nie masz kontroli, bo współczesne więzienie bez ścian, nie zawsze ma kraty. Czasem ma ekran smartfona, algorytm TikTaka, podsuwający Zachodnim odbiorcom szkodliwe treści (zostało to udowodnione).

Albo jeszcze inaczej: kredyt hipoteczny podczas trwania już martwego związku, zależnienie od akceptacji (Insta, TikTak), strach przed wykluczeniem. Człowiek XXI wieku często sam pilnuje własnej celi. I jeszcze kłóci się z innymi więźniami o kolor ścian. A przecież największą formą gnostycznego buntu może być dziś coś prostego jak obręcz: odzyskanie spokoju  wyłączenie wrzasku świata choć na chwilę, spacer po lesie bez telefonu, cisza, odbudowanie w końcu własnego układu nerwowego, i najważniejsze: nauka samodzielnego i niezależnego myślenia. Bo człowiek spokojny jest dużo trudniejszy do sterowania niż człowiek przestraszony, lub człowiek żądny przyjemności i bodźców.

Cześć pierwsza, poruszająca ten temat od nieco innej strony, znajduje się [ tutaj ]

Mogą Cię zainteresować również te poniższe artykuły:
Wg Chata GPT łącznik nauki z duchowością istnieje!
Duchowość: nauka i poznawanie Boga
Szokująca wizja Jackowskiego: żyjemy w czymś w rodzaju piekła
Czy nasz symulowany świat jest fałszywy?

P.S. Podobało się? Podaruj autorowi napiwek! Info niżej:

❗️ Proszę Was o wsparcie. Nie jako ktoś, kto wyciąga rękę bezradnie, ale jako ktoś, kto stoi na nogach i uparcie idzie do przodu, nawet gdy grunt się osuwa. Bo to właśnie dzięki Wam, nie korporacjom, nie politycznym sponsorom, mogę pisać bez kagańca i bez cenzury. I coś ważnego się zmieniło: jestem już bardzo blisko wygranej z życiem. Mam stałą pracę od poniedziałku do soboty, wracam do rytmu i stabilizacji (muszę się jednak przyzwyczaić do tego, że mam tylko jeden dzień wolny w tygodniu). To ten most między „już prawie” a „już naprawdę”, i właśnie na nim teraz stoję. Każdy tekst to trochę pracy, często niewidocznej, rozciągniętej gdzieś między obowiązkami codziennymi, a zmęczeniem. Rachunki przychodzą punktualnie, system nie zna litości, ale Wasze wsparcie działa jak tlen w płucach biegacza tuż przed metą.

Pomyśl o tym jak o symbolicznym prezencie dla autora, którego czytasz nie z obowiązku, ale z wyboru. Nie o jałmużnie, tylko o świadomym geście: „to, co robisz, ma sens: rób to dalej, ziomek, i nie pier…. się w tańcu”. Psychologia jest prosta, choć rzadko nazywana wprost: wspieramy to, co chcemy, by rosło. Każda wpłata to sygnał, że niezależne myślenie ma swoich ludzi. To inwestycja w przestrzeń, gdzie można mówić rzeczy niewygodne, niepolukrowane, żywe. Ja w zamian daję Wam treść bez filtrów, bez nacisków, bez strachu, słowa, które nie są pisane pod dyktando, tylko z wewnętrznej potrzeby docierania do sedna. Jeśli czujecie, że to, co tworzę, jest dla Was czymś więcej niż tylko kolejnym postem do przewinięcia, wesprzyjcie mnie w tym kluczowym momencie. To naprawdę niewielki gest dla Was, a dla mnie, realna różnica między przetrwaniem a pełnym rozpędem. Opcje wsparcia są poniżej:

1️⃣ BLIK na numer telefonu: 886 489 463
2️⃣ Przelew na konto o numerze: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna, Dla: Jarosław Kasperski

Przelewy z zagranicy:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

3️⃣ Przez Pay Pal: [Kliknij tutaj]
4️⃣ Przez Buy Coffe: [Kliknij tutaj]

❤️ Dziękuję każdemu, kto pomaga utrzymać niezależne media przy życiu.


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz

  1. Co robić? Nie dać się wkręcić https://wojdabejda.wordpress.com/2026/04/19/realizujmy-prawo-konfiskaty-mienia-wojtow-burmistrzow-starostow-marszalkow-wojewodow-by-zapobiec-planowanym-wysiedleniom/#comments

  2. Obecnie jedni uważają tekst Biblii za najprawdziwszą prawdę, inni znów za plagiat innych wcześniejszych starożytnych tekstów, które zostały na swój…


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej