Nadchodzą niechybnie jesienne słoty a potem zimowe mrozy
Październik przywitał nas srogim, chłodnym powiewem jesiennego orzeźwienia. Temperatury mamy już słuszne dla tej pory roku. Okres zwany przez dawnych Celtów jako Samhain (31 październik, 1 listopada, 2 listopada), symbolicznie zamyka czas wegetacji. Jest on końcem roku natury, cyklu życia i śmierci, ma nas wprowadzić w czas uśpienia przyrody, ciemności, chłodu i zwolnienia tempa życia.










Wielu zapewne zadaje sobie pytanie, czy zimno i ciemno to dobry argument, by zaniechać wypraw w długą, na żyzne łono natury. Odpowiedź na to pytanie brzmi: nie, nie jest to dobry argument. Jedno z moich ulubionych zdań to: zimno to tylko wymówka, jak jest ciepło to też gnijecie w domu, w barze czy na plaży. Oczywiście ja jestem jego autorem. Większość ludzi nawet nie orientuje się, że w pobliżu ich miejsca zamieszkania są jakieś lasy, pola, łąki, wzgórza. Kompleks leśny, który obwarzankiem otula moje miasto, ma naprawdę imponujący rozmiar i do dziś, pomimo prawie czteroletniej mojej eksploracji, jest pełen psychodelicznych tajemnic.
Jeśli ktoś lubi robić zdjęcia, to tym bardziej nie ma dla niego wymówek. Inne zdjęcia są na wiosnę, w lecie, we wrześniu, kolorowym październiku, pełnym dywanów z liści listopadzie, czy w śnieżnej zimie. Październik to istne żniwa dla amatorów i profesjonalistów fotografii, gdyż liście na drzewach mają mnóstwo różnorodnych kolorów. Nie ma że zimno. Rób kanapki, bierz napoje, pakuj plecak, ładuj telefon, ubierz się ciepło, chwytaj aparat i ruszaj na wyprawę. Odkrywanie tych tajemniczych światów leśnych dróg, ścieżek, ścieżynek i przejść jest naprawdę fascynujące i może dostarczyć niezapomnianych przeżyć.
➡️ P.S. Czy pomożesz rozwijać moje akcje uświadamiające i przetrwać, bym dalej publikował dla Ciebie w tych trudnych czasach? Niezależne media nie mają takich źródeł utrzymania, jak te oficjalne. Twoje wsparcie umożliwia mi przetrwanie i częste, regularne publikacje. A także dobór źródeł i treści dobrej jakości. Wpłacających nie jest wielu, a ja pomimo tego, że pracuję też na etat, zmagam się z wieloma trudnymi, nieraz ciężkimi wyzwaniami. Jeśli chcesz dołożyć swój wkład do uświadamiania ludzi, to opcje są poniżej:
1️⃣ Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Adam, tytułem: darowizna
Bic/Swift: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350
2️⃣ Blik na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal: [Kliknij tu]



Dodaj komentarz